www.netmag.com.pl

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia
Kozłowski Feliks


Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 1
" AMALIA.   Tom II. "

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 2
" WYPIS ÓSMY.   Å»e dola nasza mylnym idzie szykiem, W sobie niechybnÄ… przyczynÄ™ nosimy. Poczciwość szczęścia pewnym prognostykiem. PÅ‚aczem na losy, bo takie mieć chcemy. Niebo siÄ™ dla nas i ziemia odmieni. Niech siÄ™ czÅ‚ek tylko lepszym być nie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 3
" się w podróż. Dziwno im było, iż miasto za granicę, gdzie tyle osobliwości, kąty domowe zamyśla pozwiedzać. Głową potrząsając na to, rzekli między sobą: "może to panicz i dobrze robi; dyć ziemia nasza nie wszędzie pustkowie. " Szymuś szedł obok, niósł także tłomoczek; na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 4
" mio ukochana! aliści w nie wstępuję nogą świętokradzką. Przez wszystkie lata młodości spędzonej, marnotrawiłem zewnątrz ciebie czas, nie rozpatrując się ni w twoich pięknościach, ni bogactw twoich przyswajając sobie. Cudzego świata nędzny wychowaniec, bez wzroku na twe..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 5
" niu; rozwinął, Szymusiowi obok usiąść kazał, wzrok rozmierzył po niej, i w takie odezwał się słowa: — Na tej karcie Szymusiu, stoi nasza ziemia; lecz ty tego nie rozumiesz, boś i ty na jej błoniach obcym! Zaniedbano i ciebie do jej wspaniałych wprowadzać przybytków; obcyś, nie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 6
" Mój Dziadzio gadał mi to nie raz: jak to dalece ziemia nasza dostatnia w zboże wszelkiego gatunku, w drzewo, i insze przyrodzenia dary, iż ludy z odległych krajów przybywały do nas, swoje towary mieniając za nasze. Były też to czasy, gdzie nikt nie marnął chleba, okrasy i soli; miano..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 7
" dzio powiadał, otwierało każdemu przystęp do wszelakich nauk, do uprawy stosunków społecznych. Śmiało się też nasi uczeni z zagranicznymi mierzyli w naukowych sporach, zkąd często zwycięzki odnosili wawrzyn. Nie naśladowcami, ale twórcami swojskich nauk byli to uczeni; umieli i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 8
" som i stosunkom, a znajdę dla ciebie i siebie odpowiedź. — Szli krokiem wolnym; co chwilę stawali, rozpuszczając wzrok swobodnie po łąkach i polach. — Patrz Szymusiu, co za ozdobna i poważna tej ziemi postawa, którą ozimina niby suknia zielona suto przyodziewa. Spojrzyj się na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 9


Bank Millennium - Suknie i sukienki - Zawieszki srebrne - Wąż zbożowy - Studia

" potomków drzewiastych; co za piękna przyszłości nadzieja, wieńce tej niziny, ozdoba parowów. Ach ! jakiż to obraz przyjemny to wszystko przesyła do duszy; ileż kształci zmysły, rozwesela ciało ? Cóż dopiero gdy się zważy na pożytek z onych pięknych darów? Serce skacze z..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 10
" wiu, kredy, wapna, gliny, siarki, bursztynu, marmuru, srebra nawet; a co torfu, saletry, węgli kamiennych, i drugich do budowy i potrzeb przydatnych przedmiotów. Na niczem nieschodzi, co służy do wygód; bo wewnątrz i zewnątrz tej szacownej ziemi płyną zamożności źródła, które nam..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 11
" trzeć na rzeczy z blizkości, nie rozpuszczamy wzroku, ni posyłamy myśli w sfery odleglejsze. Umielibyśmy wznieść się sercem do tychże piękności, w nich znaleźć wartość, w nich się rozmiłować; wiedzielibyśmy jak kochać tę niwę, jak cenić jej płody. — Szymuś tą mową..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 12
" ludzki, rad przyjmuje gościa, zasiania go przed upałem, albo natarczywą burzą. Pożytek niesie przez lato, jesień, wiosnę i zimę; drzewa na opał dostarcza sowicie, budowle wystawia, wyrabia sprzęty dla domu i roli; upięknia okolice, służy nareszcie za ten miły wypoczynku punkt, na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 13
" oczom przedstawia osobliwszy obraz, " szeptał sobie w duchu, "ponury nieco, mniej jasny i żywy, jak widok pól, łąk i wód, oraz wiosek rozrzuconych w koło. Za to do uczuć głębokich staje się podnietą: tu poecie natchnienie wysuwa się snadno; tu mu łacno składać w rymy opisy..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 14
" Plany podróży w różowych kolorach migały mu po oczach; ulgę poczuł w utrapionej duszy. "Amalio!" zawołał "ty drogi aniele, stań przed memi oczy, niech się ubawię twą wdzięczną postacią; z lubych rozmyślań uplotę ci wieniec; nim twe niech uwieńczę skronią, może bolesne,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 15
" — To mi porządek, lepszy niż u ludzi — odezwał się Szymuś; — iluż to Ojców, co tak troskliwie nie pilnuje dziatwy, głodzi je, poniewiera! Bóg widzi, iż zwierzęta są częstokroć lepsze, aniżeli ludzie. — Pięknie wnioskujesz, Szymusiu kochany; zwierz idzie za instynktem..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 16
" — To źle — dodał Szymuś — że człowiek rozumu przekracza granice i robi nad siły. W tym lesie, panie, miluchno przebywać; cisza daleko większa aniżeli po wsiach. Tu zwierzęta, ptaki, każde robactwo rusza się ochotnie, jakoby od kłopotów wolne; a po wsiach pomarszczeni,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 17
" to dobrej jazdy, to hurt z korzenia na korzeń, z dołu w dół; do tego co za zniszczenie inwentarza, zepsucie porządków! Imość ze strachu krzyczy, dzieci płaczą, pan się złości, a fornal przeklina w duszy i państwo i drogę; nie jestże to obraza Boga, pochańbienie siebie? —..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 18
" gościnnego posłali do owczarza do wsi. Proboszcz miejscowy zawiadomiony o nieszczęściu owem, sam przybył co rychło dla przyniesienia troski i pomocy. Znał się na sztuce lekarskiej troszeczkę; za przyłożeniem się owczarza oraz Tadeusza, opatrzył maleńkie, kostkę przyłożył do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 19
" zkądinąd punkt honoru cenimy wysoko, dbalsi jesteśmy o brzuch i o gardło, niż o pożytek kraszony powabem i wdziękiem. Zagraniczni dziwią się tej opieszałości: iż tyle obfitych kanałów przystojnego życia, wysycha naszą nie dotknięte ręką. — Ksiądz Proboszcz nieraz z ambony..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 20
" — Natury różność nieprzebrana wcale, Szymusiu kochany, bawi wejrzenie mnogością widoków. Gdybyśmy przez las nie odbyli drogi, tyle uroczy nie byłby ten obraz. Las ścieśnia wzrok zazwyczaj, pole go rozszerza; las swe dostatki przedstawia w blizkości, pole przybywa ze swemi z oddali..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 21
" się szczęście, acz nieodkopane. Do odkopania trzeba rąk zdrowych i zdrowego serca: skoro obojga nie umiemy użyć, szczęścia zakosztować trudno. Wiemy przynajmniej Szymusiu kochany, iż nasza ziemia jest wyspą zieloną, pełną szczęścia i zabytków wszelkich. Radbym się teraz z tej..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 22
" cym jest w Szymonowiczu obraz wesela cnego Sieniawskiego, w którym wiejskie życie, obyczaje panów tak wiernie oddane; albo jak jest przyjemną Sielanka Zimorowicza, w której nam własny otwiera dworek, i maluje szczęśliwe pożycie ze swoją małżonką! Śpiewałbym jak rolnik, oraz jak..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 23
" gdy przestaję z tobą, z twemi się roskoszami bawię, twoim użytkiem me ciało nasycam! Drogie ztąd sercu obyczaje ziemian; luba ich prostota, znośne błędy nawet; że przenoszę onych skromny żywot nad okazałe tony salonowe, i wyżej cenię ich grube sukmany nad stroje wyszukanej mody!..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 24
" Szymuś przodem do wsi wysyłając oczy, zawoła radośnie: — Wieś spora; dwór, szkoła, kościół, osada niby miasto. Musi tu siedzieć pan możny, dziedzic dobroduszny, kiedy domy tak ładne, czysto pobielone. — Zapewne pan tu staranny być musi — Tadeusz odpowie — ale i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 25
" Szymuś został na podwórzu, ciekawie patrzał na robotę, porządki i insze drobiazgi. — A zkądże Bóg prowadzi ? — gospodarz zapyta. — Z dalekich okolic — Szymuś powie raźno. — Idziemy zwiedzać nasze ładne kraje, oglądać się na pola, na wody, na łąki, bory, wsie; miasta,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 26
" z pięknością natury. Ludzie się skrzętnie uwijali po niej, gdyby mrówki wytkniętą biegając drożyną; insi zbiegali się do domów wracając z pola, łąki albo lasu, jako pszczółki pilne. "To roskosz wiejskiego życia, " mówił do siebie, pod boki się ująwszy; "to osnowa do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 27
" rozpostarł się siadle, kpiąc sobie z modnych a słabych sąsiadów!" Tadeusz postanowił zabawić tu dłużej, zaznajomić się z panem, z księdzem, z wszystkimi zgoła, co tchną wiejskiem życiem; co wystawili tę wioskę nadobną, nią upięknili skronią ziemi naszej, oraz staroświecki..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 28
" putat na sejmiki oraz roki ziemskie, czoło i ozdoba szlachty powiatowej, zna jaka się komu należy poszana; serce jednak jak mówię, otwiera każdemu. — Dawszy tę odpowiedź, zmierzył podróżnego od stóp aż do głowy. Po mowie rozpoznał charakter krajowca, po twarzy i postawie że to..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 29
" We wszystkich co je zamieszkują widać jakąś spólność, co mówię jedność interesów. Widać we wszystkich krew zdrową, krew domową istnie. Pan Podstarości nie wytęża rozumu, jakby na zbytki zagraniczne trwonić dary boże, szarzać puściznę nabytą po ojcach; rozmiłowany w..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 30
" dla chcącego nabyć światła, w cnoty ubrać się domowe. Ledwo kilka przewróciłem stronnic, a tyle już materyałów zebrałem na przyszłość. Ta osada nie pospolitym ustępem w tej księdze; tu co słowo to mądrość. Co mi poda, uważnie czytać będzie trzeba, żeby zrozumieć,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 31
" Gospodarz to zmiarkowawszy, odezwał się śmiało; — Paniczowi coś nasze nie smakują dary; niech tylko panicz zagarnie, zajmie całą gębą, a smak się znajdzie: strawy, Bogu dzięki, czysto sporządzone. — Jedz panicz — gospodyni rzeknie — tośmy przecie nie obcy, wszędzieśmy..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 32
" — Ja to pojmuję. — gospodarz odpowie — jadło chłopskie, osobie wy karmionej na stole pańskim, nie łacno przypada do smaku. U nas jedzą skromna, wybor straw zbyt mały, przyprawy: sól i okrasa; chleb gruby, mięso ledwie trzy razy na tydzień; jakże nie ma sprawiać wstrętu..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 33
" się ten naśladowania nałóg, iż nikt ze szlachty choć i najuboższej, na swojem dziś już nie myśli przestawać Chociaż biedak, sięga uporczywie w sposobie życia, w ubiorach, w sprzętach, za zwyczajami miast zamożniejszych; i nie pamiętny na swe przeznaczenie traci szczęśliwość..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 34
" Pan Podstarości rzadki tu wyjątek; nosi się poprostu i poprostu jada, prosty w obyczajach jako nasza ziemia. Szczodry bo i ona szczodra, dobry dla nas bo i ona dobra. Lecz to już późno, pójdźmy na spoczynek, jutro da Pan Bóg doczekać i panicz zabawi, pogadamy dłużej. W stodole na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 35
" z sobą, i na zwiedzanie okolicy poszedł. — Szymusiu — wkoło siebie spojrzawszy, Tadeusz zawoła radośnie — niech i twe serce zapłonie weseleni, na to ścisłe spokrewnienie pracy ludzkiej, z żyznością natury. Tu pan i lud poznał swą powinność; tu też widać wcielenie się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 36
" wistości nie oddaje przecie. Samo serce, i to serce swojskie zdolne jedynie uczuć te piękności, poznać je, ocenić, i w nich się rozkochać. Poco szukać obcych krajów, Alp odwiedzać grzbiet wysoki? Wśród Ojcowa skał i gajów, Równie szczytne masz widoki! Powtórzmy z..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 37
" serdeczna połączyła z rolą! To całe widowisko; istny wieniec kwiatów, świeży wejrzeniem, świeży zielonością! Nęceni powabami tej miłej dziedziny, po jej strojnej przestrzeni rozmierzali kroki; a nasyciwszy do woli i oko i umysł, ku wsi się zwracali. Na wstępie spotkali..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 38
" będzie za rzeczami, do których ona dodaje podniety. — To przekonanie wyprawiło mię właśnie w podróż przedsięwziętą — odrzecze Tadeusz — otworzyło mi oczy na prawdy właśnie tej reguły. Za nią idąc, rozognia się istotnie uczucia, wzywa do zamiłowania pamiątek po ojcach,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 39
" ojcowską gotowość; gdy Podstarości tak dalej mówił: — Jeźli się Waszmości zmysły zajęły porządkiem a może i smakiem tu zaprowadzonym, miło mi to słyszeć. Nie upatruję wszakże w tem pochwal dla siebie; jeno przyczynę: iż młodzież nasza nabiera smaku do rzeczy domowych...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 40
" Tadeusza, dla pogadania o innych przedmiotach, zaprosił Ks. Proboszcza i nauczyciela także na obiadek. — Trzech nas — mówił Podstarości — którzy pod różnym względem na dobro tej gminy pracujem; wszyscy starzy, wszyscy jednakich zamysłów, widoków i dążeń. Ztąd się jeden..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 41
" — Za przycieś lub fundament do nauk, zwłaszcza do filozofji — był mówił ten kapłan — nie chcą brać Wiary wnosząc, iż ona rozum niewolniczo przykuwa do siebie, w lot go za myślami nie dozwala puszczać. Błąd to wielki, nieznajomość sroga! Rozum człowieczy co w zamiarze..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 42
" pewność, wiedzie badacza w ciemność, nareszcie w zwątpienie; niedawszy mu ni punktu spoczynku, ni odkrycia prawdy. Gdy przeciwnie wyraz brać, pewność nam tłómaczy, do prawdy zbliża, rozum przed nią zgina, posiąść ją zaleca. — Toć filozofia na braniu oparta — Tadeusz skromnie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 43
" się rozumowi natężać nie mało; trzeba mu roztworzyć wszystkie upusty swej moralnej mocy, każdą siłkę, choćby i najmniejszą, puścić na robotę. Bo im większa, tudzież powszechniejsza stanie się ta praca, tem jaśniejsze będzie prawdy poznawanie. — Będzież to rzeczą geniusz..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 44
" nieba, albo po myśli zapuścił się w rzeczy rozlane po ziemi, czyż w tym przelocie poznał istotnie co w górnych i dolnych znajduje się sferach? Rezultata tych polotów dają tego dowód, że w ruchach geniuszów takich, li tylko swawola pomięszana z pychą, siłą zasadniczą: bynajmniej..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 45
" — Jeźli bez przekonania chcesz robić ofiarę — Podstarości rzeknie — cofnij swe słowo; gdyż prawda dana ceni tylko wolność, a brzydzi się musem. W prawdzie chrześciańskiej, boć o niej tu mowa, ta osobliwa zamyka się własność: iż, lubo zawsze tą samą bez zmiany zostaje, do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 46
" mysłem trzeba za praktyką chodzić, jej skiby wciąż niepokonaną trza odwalać wolą. Aby więc do praktyki co szczęśliwość niesie, trafić nie ochybnie, trzeba jak mówię z zasad Wiary, w dziecęce lata młodości powrócić, gdzie to rozumek i serduszko człecze było do takich..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 47
" wdy? Nie jestże wtenczas i najsumienniej-szyin panem swej woli, sternikiem swych czynów? — Od prawdy danej przyszliśmy do zdrowej praktyki — ks. Proboszcz odpowie — ta teorya jest dla nas rolników najlepsza, bo ta chleb do posiłku zawsze nam gotuje. — To powiedziawszy, z..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 48
" — Korzenie przewrotności głęboko się atoli wrosły w rozumie społeczności naszej — Tadeusz się ozwie — moc organiczną odejmują rodzimym roślinom, nic więc dziwnego, iż wszystko nie praktyczne, na co tylko spojrzym. — Czas przeto — przerwie Podstarości — do prawdy danej..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 49
" rości mówił, rzekł Tadeusz do się: — Mam śledzić za prawdą daną i onej praktyką; żeby tego ksiądz żądał, mniejbym temu wierzył, ale obywatel zacny! Nowa to karta otwiera się widać; bez oporu pójdę, gdyż co swojskie, to do mnie należy. — Tu panie — przymówi się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 50
" być duch taki: oni tam kochają Pana Boga i ziemię szanują; dary boże cenią, mądrze używają. Aleć co widzę, panie! zakonnik idzie; to szczęście rokuje. — Tadeusz mnichowi spojrzawszy pod kaptur, zapytał raźnie: — Dokąd księże dążysz ? — — Po kweście i po miłych..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 51
" na tegoż rozwieszony piersi. Wzdrygnął się na ten widok, wyrzut nowy przebódł mu aż na wylot serce. Mnich widząc: że Tadeusz wrył oczy w boski wizerunek, ujął za krzyż, ścisnął go serdecznie i te wyrzekł słowa: — Ten krzyż wielcy nosili mężowie, którzy Wierze i krajowi..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 52
" zawodziłem, gdyż się prawie wszyscy mylili i zawodzili. Pokutuję teraz za owe pomyłki; straciłem wszystko podobnie jak insi, prócz Boga, honoru i Wiary. — To wyrzekłszy, oczy zroszonemi wejrzał na podróżnych, dłoń do dłoni przycisnął z serdecznym uśmiechem, i wolnym krokiem..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 53
" Na pokrzepienie duszy radzi ująć za krzyż; bo to krzyż ściera z oczów błonkę, widok jasny otwiera na wszystko, i prawdę ukazuje nie w pozorze, lecz w rzeczywistości. Po trzeci raz już to samo słyszę: Rotmistrz, Podstarości i teraz ten duchowny ojciec, jakby się zmówili, głowę..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 54
" oraz inszych rzeczy, drażniących serce, ścieśniających rozum? W tej wątpliwości lepiej, że wrócę do ziemi i z ludem zabawiać się będę. Na tych przedmiotach pewniej się uksztalcę, onę prawdę i praktykę znajdę. — Zwątpił atoli w naukę pierwej mu podaną, zwątpi! w mnicha..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 55
" niać pracę ponoszoną względem upiększania wiosek; żeś nie obojętny na skutki lenistwa i opieszałości. Sprawiedliwie oburza się serce na widok tej nędznej siedziby, co mówię, na tę czarną niewdzięczność posiadacza onej. — Zapewne że niewdzięczny — zadąsany Szymuś się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 56
" — Dziedzice dziś są wyrozumialszymi — Tadeusz przyda — niźli przedtem szlachta; tyle teraz co przed czasy od chłopów nieżądają posług. Po zamkach i dworach ustały łowy, przejazdy, turnieje, insze powinności; stosunek między panem a chłopem prawnie ustalony, mógłby więc..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 57
" nami stworzenia, radzi siedzieć w błocie. Każde troskliwie biega za żerem, człeka trzeba naganiać, by pracował na chleb. Zwierzę lub ptaszek, podany albo uzbierany pokarm żre umiarkowanie; człowiek pożywa go chciwie bez umiarkowania. Stworzenie słucha praw sobie wrodzonych; człowiek..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 58
" dem miejscu inaczej ze sobą się wiążą, i coraz to ładniejsze dla serca i oka skreślają widoki. Nawet stare zamczyska, te mury obronne, zamienione w ruiny mocą niezgiętego czasu, albo ręką grubej niewdzięczności, są drogie sercu synowskiemu. Wskazują na zamożną Przeszłość i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 59
" czywszy Kraków, to od tysiąca lat sławne i obronne miasto: Ale kiedy w miasto wjadę, W tę ludu i wież gromadę, Gdzie ubrany starożytnie Siwizną, wieczny mur kwitnie; Ciekawość razem zamienię"W szanowne upokorzenie. Karpiński, nasz pisarz znakomity, pisał ozdobnie, pisał też i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 60
" góły nie wprowadza, ni odkrywa ducha. Owóż własnego ducha zaprawić należy, na doświadczeniu zrobionem przez innych. Na dziełach trzeba szukać wypoczynku, w te lasy umysłowe puścić ducha swego. Do książek swojskich bierze mię ochota; do jakiej biblioteki zasiadlbym się z..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 61
" wynosił się nad nią. W gospodzie czytość i porządek, przyjemnie zapobiegł im we drzwiach. Gospodarz ludzki, na nocleg wiele nie przyrzekał: świeżą słomę, poduszkę pod głowę, pstruchę do nakrycia, do zjedzenia co w domu się znajdzie. Otwartość, wraz z inszemi przymiotami..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 62
" — Do księży. — — Do księży! — powtórzył Tadeusz z podziwem. — Do zakoników! których tyłem razy potwarzał, czernił, prześladował? Któż tu zawiaduje? — Księża — odrzekł Nauczyciel. — Czyż podobna, aby w murach zamknięci, od świata dalecy, tyle mieli..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 63
" — MajÄ… nader licznÄ…, bogatÄ… w dzieÅ‚a różnego rodzaju. Å?aciÅ„skich autorów posiadajÄ… dużo, także swojskich klassyków zbiory spore. — Å?atwy wstÄ™p do klasztoru, zwÅ‚aszcza do biblioteki ? — Nasi księża radzi podróżnemu; cieszÄ… siÄ™ skoro u nich chce ciaÅ‚o pokrzepić,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 64
" — Przez pilność i pracę dorobiliście się ładnego majątku — rzekł Tadeusz do gospodarza; — bydło i konie spaśne, iż piękniejsze nie w każdym dworze natrafi się spotkać. — Naco gospodarz: — Nietyle to praca tuczy nasze bydło, jak błogosławieństwo boskie. Gdyby się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 65
" pilnością można. " Naco mu głos wewnątrz te słowa dodał: "i błogosławieństwem boskiem. " Powtórzył te słowa; lecz martwym językiem, bynajmniej sercem. Wtenczas bowiem rozumem tylko ważył każdą sprawę; od użycia Wiary był jeszczedalekim. Gdy wszystkowsadzie obejrzał..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 66
" się dostał, prowadzącą prostą linią do klasztoru ode wsi przez lasek. Rozciągnął wzrok po niej, i w punkcie przeciwnym klasztor się rozwinął. Drogę tę prostą umyślnie mnichy zbudowali, aby tem bliżej ludku swego byli, i ludek w każdej dobie mógł im się przypatrzyć...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 67
" Skinął, Szymuś odszedł; sam kroki zwracając, zawołał w duszy głosem rozczulenia: — Maro czy prawdo! zaległaś mą duszę; niechże się twa istota rozjaśni przedemną; niech się dowiem czy mnie kusisz, czy prowadzisz do źródła pokoju ! Otwórz tajemnice, a wszędzie pobiegnę,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 68
" w oczy. Ludek na czole, na ustach i piersiach zrobił krzyż wyraźny, i on powściągnął rękę do zrobienia krzyża. Ci mówili " Ojcze nasz, " chciał i on odmówić; lecz niestety! z pamięci uszedł mu oddawna! Zawstydzony iż ziomek obyczaju niezna, stał skromnie, czekając aż zmówili..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 69
" — Cóż za pożytek urośnie ztąd panu, jeźli jednę wieś w tym, a drugą w inszym zoczysz stanie? — Ztąd pożytek wielki; ponieważ z wioski mam charakter chłopstwa i zwyczaje dworów. Na pierwszy rzut wioska mi powiada, czy pracowici alboli dostatni, czy też próżniacy, ubodzy,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 70
" kraju wędrując, nikomu nie szkodzę, ni się w cudze sprawy mieszam. Wady w sobie znalazłem z nieznajomości naszych okolic wynikłe; owóż dla rozpoznania onychżo w całości, dla poprawienia usterek wszelakich, chodzę, zaglądam do chłopów, zbieram, gdzie co dla nauki trafię. Przez to..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 71
" zapytał o stosunek chłopów do księży tej wioski? — Na to krótka odpowiedź — ozwał się gospodarz; — co księża do roboty mają, zrobimy z ochotą; gdy nam czego potrzeba, idziemy wprost do nich, gdyby do kochanych ojców. Księża co zbiorą, nie sami spożyją, dadzą kto do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 72
" braćmi, miłować się winni, w przygodzie rękę sobie podać, ulegać zwierzchności. Czego nauczają, my to pełnimy do słowa; i ztąd jak mówiłem, robota się szczęści, boć taką robotę błogosławi niebo. — Tadeusz z różnem uczuciem słuchał tejże mowy; z obawy nie wydania..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 73
" polarna przebiegała myśl, w której się Amalia, ojciec, biblioteka, Spowiedź, były uwięziły. Do niego było można odnieść, co o Wacławie Gorczyński powiedział: Spią wszyscy, w całej wiosce milczenie grobowe, Jeden jest tylko człowiek, który spać nie może. Oczy jego biegają..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 74
" mności? Może mi z mnichami przyjdzie wodzić sprzeczki o prawdy nowe, o prawdy wschodzące; może to i oni, co dom Sędziostwa podsadzili na mnie. Iść czy nie iść? Mur niby forteca, schwyci mnie, pozbawi wolności! Ależ mnichy dobrze urządzili szkołę, wieś trzymają w spokojności..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 75
" Szymuś się odezwie; — przytem bogaty, bo to jest pod księżmi. — Bajesz — gniewliwe Tadeusz odpowie: — praca chłopów, grunt dobry, nie wiele pańszczyzny, przyczyną zamożności kraju, oraz każdej wioski. — Przebiegli drogę, minęli lasek, podeszli wzgórek, na którym się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 76
" cisnąwszy zamek, wszedł w dziedziniec z miną okazałą. Odźwierny wyszedł naprzeciwko. Tadeusz zapytał czy wstęp do klasztoru wolny, i kto bibliotekę pod swym trzyma kluczem ? — Ks. Onufry — odźwierny odpowie — musi jednak pan nieco zaczekać, bo księża są właśnie na jutrzni...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 77
" w górę. Wysoko pod sklepieniem, któż mu zajrzał w oczy? Chrystus Pan rozpięty na krzyżu! Tadeusz spojrzał się Nań, jak na każde drzewo, dzieło ręki ludzkiej. Ponieważ był dziełem doskonałej rzeźby, dłużej nieco zatrzymał wzrok na nim. Im dłużej patrzał: tem więcej w tym..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 78
" z sumieniem, na dziedzińcu spotkał się z Szymusiem. Dał mu rozkaz dowiedzieć się o mieszkanie Ks. Onufrego; sam zaś zbierał siły, dla pokazania się przed księdzem śmiało i rozmownie. Aliści czasu mu nie stało; albowiem odźwierny pszystąpiwszy, zaprosił go do biblioteki. Jeden i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 79
" sercem zabawić w klasztorze, korzystać z książek tak długo, jak sam tego uzna za potrzebę. Celę przeznaczył, stół ofiarował. Po krótkiej rozmowie o celu podróży, Tadeusz udał się do celi, dokąd Szymuś niebawem tłomoczki poznosił. Ztamtąd, by czasu nie tracić pospieszył z..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 80
" monopol do nauk na czasy późniejsze. Do Biblji największy zaostrzył interes; tej kilka -wydań wziął do ręki, bawił się rycinami lub malowidłami brzegi zdobiącemi. Ks. Onufry spostrzegłszy, iż na literaturze mało zaprawiony, do dzieł treści religijnej i teologicznej skłonności..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 81
" ktycznego. Historycy, dzieje kościoła opisując wiernie, wykazują jakiego ten instytut boski powodzenia śród świata doznawał; nadto jakiego losu doświadczała Religia chrystusowa od wiernych i niewiernych. Wszystko to razem jest materyałem do najpiękniejszej wiedzy nauk..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 82
" Tadeusz, jakto u naszej młodzieży oświeconej na pół, miał chęć przeczyć i opierać się zdaniu wspomnionemu; zamilkł wszelakoż z obawy, iż z mnichem nie poradzi snadno. Ks. Onufry ten oddział pominąwszy, rzekł do swego gościa: — Odtąd zaczynają się dzieła pisarzy krajowych...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 83
" ktycznego. Historycy, dzieje kościoła opisując wiernie, wykazują jakiego ten instytut boski powodzenia śród świata doznawał; nadto jakiego losu doświadczała Religia chrystusowa od wiernych i niewiernych. Wszystko to razem jest materyałem do najpiękniejszej wiedzy nauk..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 84
" Tadeusz, Jakto u naszej młodzieży oświeconej na pół, miał chęć przeczyć i opierać się zdaniu wspomnionemu; zamilkł wszelakoż z obawy, iż z mnichem nie poradzi snadno. Ks. Onufry ten oddział pominąwszy, rzekł do swego gościa: — Odtąd zaczynają się dzieła pisarzy krajowych...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 85
" — Szczęśliwe odkrycie! — krzyknął nasz uczony, roztworzywszy księgę: — "Stryjkowski Maciej z Osostowa (ur. 1546), Kronika Polski, Litwy i wszech Rusi; wydanie drugie w Warszawie, roku pańskiego 1766, in folio. " Jakaż swoboda, książka o rzeczach swojskich, mową naszą, przez..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 86
" dzie; Rudawski, Wespazyan Kochowski, Kazimierz Zawadzki, Andrzej Załuski, Cellaryusz i wielu inszych. Byli to pisarze, jak mówił Ks. Onufry, zajmujący się po największej części historyą, prawodawstwem, statystyką, geografią, nie pomijając w swoich dzieiach i rzeczy kościelnych. Na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 87
" W tych dziełach odłożonych, jest opisana cała krajowa starożytność ze wszystkiemi jej właściwemi przymiotami. Jest tam opis ludzi i ziemi; są tam zawarte dzieje bajeczne i prawdziwe narodu; jest tam prawodawstwo pomięszane z wielkiemi błędami równie jak z wielkiemi pomysłami. Jest..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 88
" — Wytrwałości trzeba — mówił do się w duszy — a wytrwałość tak mało właściwa młodzieży; trzeba i tęgiej woli dla pokonania tylu zawiłości, a wola wartka u nas! Wiele ksiąg ślęczeć przyjdzie żeby wybrać ziarno, zemleć je w rozumie. Chęć mam dobrą, zamiar nie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 89
" się i czytał powtórnie to samo, czytał uważniej; na nieszczęście nie szło, iż styl był bez smaku. Mimo to czytał przecież i rozumiał więcej, pojął nie jedno; wszelakoż tą robotą nie zagrzał się cale. "Dzieła stare" pomyślał, "zimne w pojęciach, zimniejsze i w słowach!..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 90
" łość natężył, przy Stryjkowskim został. Czytał żarliwie, wszelakoż smak się nie zaostrzał; pomimo danego słowa otworzył Długosza. Foliał łaciński w dwóch obszernych tomach; choć i to wieża babylońska, straszyć się nie trzeba, bo i tam dzieje nasze. Chęć przeto napiął,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 91
" nia i powzięcia rady, wziąwszy pod pachę Długosza z Stryjkowskim, poszedł wyszukać Ks. Onufrego. Tenże, jak zwyczajnie o tej godzinie, był w bibliotece; widząc odnoszącego te księgi zbyt wcześnie, rzekł z miną łagodną oraz uroczystą: — W tak krótkim czasie, dziełaś..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 92
" dament swym sprawom, zebrali żywioły konieczne do życia, osobliwie zaprawili się do miłości Boga, do miłości swego gospodarstwa; i na tej podstawie kochali Wiarę, czcili swą Domowość. Pisarze ówcześni nie powstawali na te dwa żywioły; cenili je zarówno, plewy lekkomyślności od..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 93
" prowadzimy wątek życia mający z Przeszłością nader słaby związek. — Czyż podobna zatrzymać czas w biegu — Tadeusz przyłoży — przepisywać mu prawa? gdy on się o nasze nie troszcząc zabiegi, płynie mimo nas, właściwe dla Wiary, mowy, zwyczajów i dalszych stosunków..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 94
" Nie słyszałem ażeby Francuzi lub insi byli drugich naśladowcami w mowie i zwyczajach; wypierali się i wstydzili tak sromotnie dawnej społecznej pozycyi, jakto u nas; osobliwie począwszy od wieku zeszłego aż do dziś niestety ! Niemal wszystkie dawne krajowe zasoby wypuszczamy z myśli,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 95
" czem prędzej od pracy odbiega. W pisarzach dawnych wtenczas tylko znajduje się smak, gdy się czuje materyały ich treścią będące. Dawni pisarze z małym wyjątkiem byli religijni; o Religji w swych dziełach mówili wiele i ze czcią wszelaką, sami przepisów Kościoła trzymali się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 96
" Wzbudź miłość do tych dzieł i pamiątek; po miłości zajedziesz w najskrytsze onychże tajniki; wszystkie ich komórki staną otworem przed panem, i dosyć będzie schylić rozum po nie. — Miłość mam do nich wzbudzić; ach, trudne zadanie, gdy serce nowościami zajęte zupełnie, i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 97
" oto klucz bez którego ciężko trafić do rozumów Przodków. Na takich podstawach Wiary osadzali oni zwyczaj i obyczaj, na nich uszczytniali mowę, stawiali Kościoły, zamki budowali; na nich wreszcie zakładali szkoły i biblioteki dla światła i nauk. Wiara była dla pisarzy dawniejszych..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 98
" przyjść można jak najprędzej do poznania Wiary, Podania, Kościoła, a przez nie do wspomnionych dziel? — Ksiądz tem pytaniem mocno ucieszony, radośnie odpowie: — Do poznania tego, co pan z serca życzysz, dochodzi się najprędzej przez wykonanie, to jest przez przejście od rady do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 99
" łach, a znajdziesz tam głębokość geniuszu, dobroć serca i sprężystość w czynach; wyraźny skutek iż przystępowali do onego krzesła. Znali to: iż Wiara jest słońcem, Kościół światem, w którym ono świeci, a krzesło pokuty miejscem, w którem się czyn rodzi. — To jak się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 100
" że ma wartość boską, i grunt w naturze człowieczej. Rozpatrzmy się w niej zblizka, z tego ostatniego względu. Ze strony praktyki to dla człowieka najważniejszą rzeczą, mieć do siebie ufność, a potem do drugich. Chcąc ją mieć do siebie, nie trzebaż sobie przywieść przed oczy..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 101
" tajemnic przywykli i zobowiązani. Siadają w tem krześle pokuty; czekają kto się do nich zbliży: ubogi czy bogaty, z małym czy wielkim grzechowym ładunkiem. Słuchają cierpliwie i najdrobniejszych szczegółów skrytości; biorą jak najszczerszy udział w naszem położeniu; wskazują..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 102
" ztąd konieczność obrania pomocnika jest tu nader jasna. Pod tym względem także Spowiedź zaradza temu doskonale. Kapłan chrystusowy jest znawcą duszy; rozpozna skłonności, wie odrazu w którą kto stronę od nich bywa pociągany, i jaką podporę trzeba mu dać w rękę, jak podnieść..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 103
" ten wyjawiania drugim co nas ciśnie, jest tak naturalny, iż nieraz winowajca, nie bacząc na karę, przerywa milczenie, i sam się oskarża. Robi to w nadziei, iż przez to ulgę przyniesie swemu strapionemu sercu, a w drugich udział wzbudzi na swoje położenie smutne. Wyznanie, zwłaszcza..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 104
" niwszy, nie jestże to sposób nader naturalny do wygładzenia i zmazania z serca, co w niem było złego, i co nas trapiło? A jeźli nas potem wszystkiem spotka jaka kara, toć i to naturalna, iż dla zupełnego zgładzenia i zmazania winy sprawiedliwość swój odbierze trybut. Te naturalne..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 105
" śmierć położywszy za nie, wyjednał nam onych odpuszczenie. Wszelakoż to prawo zatrzymał, aby człowiek depełniał warunków, jakie na niego własna natura w tym względzie nakłada. W porządek pewny zebrał te warunki, uświęcił je prawem, łaską swoją wzmocnił, charakter..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 106
" który w Spowiedzi. Otwartość, ufność, nawet ukorzenie się po wyznaniu winy, poddanie się karze dobrowolnie, było i jest w naszym charakterze. Masz więc klucz: swoje najprzód pan poodkrywaj tajnie, rachuj się z sobą, i nie przestań rachować, aż sumiennie zdolny będziesz mówić:..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 107
" rzeczy, za powierzenie klucza do pisarzy dawnych. — Poszedł do celi, rozpostarł co żywo Reja, Stryjkowskiego, Długosza, Bielskich, Kochanowskich, Wujka, Skargę, i jaki mu tam Zygmuntowianin lub późniejszy przypadł do ręki. Po tej rozmowie był jakoś znajomszy, czytanie szło..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 108
" to co się działo przed oczami ich, i w czem sami mieli uczestnictwo. W pisaniu sumienni, nie zmyślali wypadków i zdarzeń; kolei losów domowych nie przekrzywiali, ni gmatwali ducha w nich panującego urojonemi przez się pomysłami; jeno poprostu i otwarcie jak było, wynosili na jaw. Z..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 109
" Ojcowie prowadzili u siebie; słuchaj, Jakto Rej stary nasz pisarz, opisuje gospodarstwo wiejskie: "Przyszedłszy do domeczku, ano chędogo, ano wszystko miło: kąseczek chociaj równy ale smaczno uczyniony; obrusek biały, chleb nadobny, jarzynki pięknie przyprawione, krupeczki bieluchne a..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 110
" wował drugiego, czcił Pana Boga, we wszystkiem miarę i porządek chował. — Odsłania nam się, chłopasiu, przyczyna u nas swobodnego, a istnie patryarchalnego życia. O niej niewiedzieliśmy pierwej, ani znali, iż tam pilnowano domów w całości: ceniono rolę, Pana Boga czczono. W..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 111
" — Nie dziw panie, ze się dobrze powodziło, kiedy poczynano każdą sprawę od bojaźni Boga a z wiernem dziękowaniem Jemu; rolę co najraniej uprawiono, i nieopuszczono niczego coby wiele owocu wydało. A gdy zaś tego co zebrano, używano z pożytkiem i umiarkowaniem, bez obrazy Pana Boga,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 112
" mój rozum, serce miłości się uczy, ręka ćwiczy w pracy, język i podniebienie w umiarkowaniu, a oczy w czystości. Niech mój umysł wzniesie się do niebios, korzy się w bojaźni Boga; niech i ja stanę się czcicielem Wiary i Domowości. — Dłużej się w tych pisarzach rozczytując,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 113
" Po kilko niedzielnej pracy i rozmowach uczonych z Ks. Onufrym, przyszedł Tadeusz do pięknych rezultatów, prawdziwych wyobrażeń o widokach dawnej i nowszej literatury. Z tym zapasem już zamyślał o podróży dalszej; albowiem zdało się, iż się obeznał nie źle z charakterem swojskim..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 114
" Poszedł w tę stronę, zkąd go śpiew dochodził, słuchał go, bo był miluchny i słowa miluchne; spojrzy w ustronie, aż to był Ks. Sylwester w dumaniach pobożnych. Nie przerywając, cofnął się, rozważał nad śpiewem i nad stanem "własnym. — Wiadomości krajowych przyrosło mi..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 115
" spodziewać, sytych bogactw wszelkiego rodzaju z czasów XVI. wieku, aby tak dalece stwardnieli na złego podszeptach, iż nie pomni na siebie, puścili swe losy na rozburzone morze nowości? Rysował się mur, powtarzał z boleścią, a oni patrzali w lenistwie na to rysowanie, wadzili się o..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 116
" gdyż podniecona prostą i szczerą miłością do rzeczy najświętszych. W ukrzyżowanego Pana Jezusa oczy wrył głęboko, prosiło zmiłowanie, aby się mur domów nierysował bardziej, i my rączej zabrali do naprawy roli. Po modle zwrócił wzrok na Kościół; przy konfesyonale ujrzał..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 117
" więc rozumować, w dłuższe wdawać się traktaty; do Spowiedzi idę. " Już się zabierał przystąpić do konfesyonału, aliści Ks. Atanazy ostatnią wysłuchawszy duszę, wyszedł do zakrystyi. Nie wahał się; bo Spowiedź przydaje odwagi, sumienie czyści, z Bogiem pojednywa, miłość w..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 118
" dotąd przedsiębranych. Weszło w modę zwać Wiarę fanatyzmem ludzi rozumu słabego, pogardzać prawami Kościoła; ztąd rozterki w sercach, i zawieruchy w sprawach domomych i pospolitych. Przystąp pan do krzesła pokuty, porachuj się coś przewinił Bogu i domowi, obżałuj to, przyrzecz..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 119
" może, powtarzał za Skargą, zostaną w niem dziury i kąty próżne; ale gdy się wina w nie naleje, wszystko jest pełne, żadna jego część nie jest próżna." Podobnie ja napełniałem się chróstem, nauką nieprzypadającą nikomu do smaku, i oto kąty i dziury próżne w mojem sercu...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 120
" otworzył usta pełne słodyczy i pełne powagi, rozogniły się grzesznikowi wszystkie pory ciała i skrytości ducha. Tak budującej mowy i mądrych przestróg nigdy on niesłyszał, ani widział rozebranego tak wyraźnie swego położenia. Nigdy też nie odbierał na swój stan mizerny..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 121
" Przystąpił do stołu Pańskiego: bijąc się w piersi, wołał po trzykroć z głębi swojej duszy: "Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł do przybytku serca mojego, ale tylko rzeknij słowo, a będzie zbawiona dusza moja. " Otworzył usta, z ustami otworzył Zbawicielowi całego siebie, i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 122
" jedyny, wierzę w Ciebie Odkupicielu i Zbawicielu Chryste Jezu; wierzę w Ciebie Kościele święty; wierzę teraz i w Ciebie domie chrześciański! Tę Wiarę odzyskawszy, znikła moja wątpliwość niby rosa za wschodem słońca; znikła szumna mądrość niby noc przede dniem; przemkły się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 123
" w niego, powinowactwo jakieś wydało się zaraz. Lekko i nogi go niosły, lekko i myśli wybiegały z głowy. Roskosz dawniejsza była namiętną, dzisiejsza spokojną; ponieważ przedmiot każdy sobie przeobrażał jako dzieło Boga. Dawniej zwał świat naturą, bytem powstającym przez się,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 124
" dego, i w tej prostej uprzejmości wrócił do klasztoru. Szymuś przyniósł śniadanie, a widząc pana w humorze łagodnym, odezwał się ze skromnym uśmiechem: — Dziś pana widziałem spowiadającego się i komunikującego; byłem i ja panie u Spowiedzi, komunji świętej. Biesa odganiać..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 125
" conych, coś ty cenił, jam tem poniewierał, przez co szkody i sromoty sobie i domowi sprawiłem nie mało! Po tylu latach zuchwale przeżytych, dziś dopiero stałem się czem ty, prostym i niewinnym, wiernym bratem bliźnich. — Szymuś, któremu się na tę mowę łzy radości po oczach..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 126
" Ileż ty głębiej, swym kobiecym wzrokiem, patrzałaś w Przeszłość a niżeli ja ? Jakżeś gruntownie rozeznała tę zgubną obecność, kiedyś się na ofiarę narażając wielką, wystąpiła z męztwem chrześcianki przeciw mnie płochemu? Jam uczynił krok przez cię żądany, przecież..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 127
" ostatkiem. Śmiano się w duszy z moich planów marnych, straty żałowano czasu, który marnuję, wałęsając się po tej niwie, potrzebującej do pracy każdej swojskiej ręki. Tedy owedy westchnąłem do Pana, sięgałem do niebios po pewną otuchę; próżne wysiłki. Pan Róg na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 128
" Przez te słowa szczodroty zawstydzon poniekąd, uściskał Tadeusz księdza, i rzeki w pomieszaniu: — Istnie z pustych okolic wracam do braci ogniska, i w tym przybytku znalazłem więcej, niżeli szukałem. Pospieszałem tu za Biblioteką, kwapiłem się za mądrością ludzką, aż Bogu..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 129
" życzę aby w dalszym zawodzie były przewodnikiem. Prosta droga w badaniach otworzy się zaraz, na której zawsze się spotykać będziesz z dwoma żywiołami: z Wiarą nie wygasłą, Domowością świeżą. Obiema gdy na wskroś przejmiesz swą istotę, dopniesz zamiaru; znajdziesz poprawę..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 130
" WYPIS DZIEWIÄ„TY.   Przychodź o Å›liczna wiosno, przychodz bez odwÅ‚oki; Otwieraj nam twych darów roskoszne widoki!   Siadajmy kochani sÄ…siedzi — PuÅ‚kownik do swych goÅ›ci rzecze; — Piotrze, piwa Å›wieżego przynieÅ› nam ze sklepu! Zobaczmy czyli nopój..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 131
" wam przynieść ze sklepu piwa dzban spory, jak mówie własnego warzywa. — Pan Stefan pochyliwszy kufla, z wąsów otarłszy pianę, odrzecze poważnie: — Piwo wyśmienite, panie Pułkowniku, i chwała dla gospodarza ztąd nie pospolita, iż wraca do rzeczy krajowych i przemysł podnosi..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 132
" niądze, obce rzeczy kosztować półząbkiem? Nie lepiejże wynosić napój własny ze sklepu dzbanem, z przypraw na tej tu ziemi wraz z nami wyrosłych; aniżeli po butelce lub kieliszku próbować obcego trunku, przez kupców chciwych zysku zwykle popsutego? — Wszyscy się to na tej wadzie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 133
" rozważywszy, posmarowałem, i nie prawdaż piwko, gdyby porter? — Doskonałe! — krzyknęli obadwa. — Jakim przecie sposobem — przymówi się Idzi — przyszedł Pułkownik do odkrycia owego sekretu? Pieniądze są w tej rzeczy gruntem, jednakże nie wszystkiem. — Nim się zwierzę,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 134
" mularza i ceglarza znającego się na paleniu węgli. Takimi i inszemi się po wsiach osadziwszy ludźmi, i sami się na tem dobrze rozpoznawszy, będą ziemianie w możności zawiązać wprawdzie najpośledniejszy, aliści najpotrzebniejszy dla gospodarstwa przemysł. — Zapomniałeś o..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 135
" panowie Sąsiedzi — Pułkownik się ozwie — i nie dość zgadzać się na propozycyą; wykonać, to stanowcza. Bystrego będący rozumu łatwo proponujem, wszelakoż o wykonanie przyjętej propozycyi ciężko u nas bardzo. — Jeźli ta wada gdzieś się rozpościera — odrzeknie Stefan..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 136
" każdy tyle bierze, ile starczy mocy; nie idzie zatem aby w każdej włości ta sama liczba rzemieślników była, podział między sąsiady nastąpić tu winien. W okolicy każdej są zwykle zamożni; niech oni więcej robią dla przemysłu, mniej możni dostarczają robót. Co do drugiego, na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 137
" licy ładnemi włościami; pokazania sobie a nawet i obcym, że i my możem, skoro tylko chcemy, z pustkowia świat zrobić ucywilizowany. — Tej powinności skorego trzeba uiszczenia — Idzi się odezwie — my trzej stosownie do materyałów, tudzież w miarę naszej zamożności,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 138
" biąc ją, szczodrymi okazem się dla siebie, a wdzięcznymi dla niej. — Dla rozognienia tem mocniejszego do pracy zapału — Idzi zawoła — wyrzeczmy z poczciwym a miłym Karpińskim: Lenistwo traci, praca zyskuje ostrożna. Nie odkładaj na jutro, co dziś zrobić można. * * * Dziś..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 139
" garbarnia jest na wsi rzeczą nie odzowną; materyałów do garbarni mamy dostatek; pocóż do miasta po skóry wyprawne za drogie pieniądze? Szewc, siodlarz, rymarz, są w związku z garbarnią i są nie odbici. Między ludem jest wielu zręcznych do tychże trzech rzemiosł; i podczas zimy..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 140
" na wsie, sprzeciwiałoby się zapewne rolnictwu. Przemysł w zakresie obszerniejszym musi zostać w miastach, tyle go jednak mieć należy po wsiach, ile przystać do stanu wiejskiego, opartego na porządnym bycie. U nas rzadko gdzie we zwyczaju mieć na wsi rzeźnika, i po świeży kawałek..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 141
" Jak najprostsza linia, jest najkrótszą wszędzie, Tak, co może być proste, niech krzywe nie będzie. * * * Przewiduj, zapobiegaj byś straty nie miewał; Głupi mówi po szkodzie: Jam się nie spodziewał. — Choć się i ja na argument zgadzam — Stefan się odezwie — to jeden..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 142
" dząca szkodliwości przemysłu będącego w mówie ? — Zgłębiwszy te propozycye i dowody na nie — Stefan słów przyłoży — zbliżam się do zdań pana Pułkownika. Widzę iż te projekta z ojcowskiej wyszły troski nad ubóstwem włości. Owóż w nadziei nastania dla ziemian..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 143
" rolniczy przemysł, znaleziemy tę skrzynią, nad której stratą tak Karpiński kiedyś utyskiwał. To nas też wzywa do odkopywania tej skrzyni, w której swoboda, i dostatek życia; i w tym celu, abyśmy z miast na wsie przeciągnęli przemysł nie przesadni, jeno konieczny do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 144
" nic się nie podnosi żwawiej jak ono, gdy się ręki przyłoży, z doświadczeń korzysta. Nasza ziemia we wszystko obfita; gdy więc choć trochę przemysłu po wsiach rozwiniemy, myślę iż znaleziemy tę skrzynię, w której jest swoboda wiejska. — Teraz ta mowa, kochany Sąsiedzie —..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 145
" Idzi wychylając kufla, pyta zaraaszysto: — Teraz czas Pułkowniku dać nam objaśnienie, w jaki sposób przyszedłeś do piwka tak wyśmienitego? — Porozumiawszy się nad koniecznością przemysłu wiejskiego — Pułkownik głos weźmie — poznawszy nadto zasadniczą ku temu regułę i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 146
" Koszta choć na to dość poniosłem wielkie, powetują się skoro piwo zajmie miejsce wina. Kupca nie opędziłem rocznie i tysiącem złotych; gdy się ta suma obróci na browar, zostanie się w kraju, nie jednemu poda sposób życia, i piwo za sprzedarz pewno zrobi profit. Nie małeż to..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 147
" jali dojazdy; robili posągi z drewna, nieprzyjaciół wyobrażające, aby już dzieciuch rozpędziwszy się, zaprawiał rękę swoją, jakby miał w czasie ze sprawnością prawdziwego ugodzić nieprzyjaciela. Ten obraz dawnego wychowania podając Karpiński w mówie na pochwałę Jana..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 148
" — Te okoliczności tłómaczą i objaśniają — Idzi się przymówi — dlaczego ich prawodawcze obrady były tak burzliwe, i czemu się traktowali przeciwnicy w zdaniach po nieprzyjacielsku, czemu na się zbrojno najeżdżali albo napadali, i do odwołania obrazy zmuszali. Leżało to..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 149
" w ich przeświadczeniu najcelniejszą ozdobą chrześcianina i obywatela. Na tym fundamencie my budujmy dalej, osobliwie propozycye założone, w tymże wykonajmy duchu. — Powinność woła — Idzi podnosząc się, rzeknie — dokończmy kuflów, przyrzeczenia raz jeszcze ponowny, dążmy do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 150
" na jaw w przyjemnym obrazie. Kochał syna jedynaka, więc prócz ogólnego dobra, miał na celu zdumieć go miłym widokiem. Siedząc wieczorem przy kominku, gwarzy ) nieraz przy piwku Pułkownik, ze starym włodarzem, o sprawach i robotach dziennych Mile wspominał ( pomnąc co się już..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 151
" wawszy, że o ich równie idzie tu też dobro, szło w pomoc z ochotą. — Miłość do domu jest nam wszystkim słodką, słodszą niźli rzeczy zmienne, co może zaspokoją na chwilę ciekawość, za to smak rodowy popsują, pożytek odbiorą. Dawniej się trawiło na kompaniach czas, zdrowie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 152
" co siÄ™ tyczÄ™ poprawienia wÅ‚oÅ›ci. Każ wiÄ™c na jutro do wyjazdu przygotować wszystko.   * * * WÅ‚adysÅ‚aw odczytawszy list od Tadeusza, zawoÅ‚aÅ‚ gÅ‚osem wielkiego podziwu: — OszalaÅ‚, dalibóg oszalaÅ‚! Sam nie strawiÄ™ tej nowiny, co prÄ™dzej muszÄ™ do Teofila, wiernego uczuć..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 153
" śmiałość wykonania. Władysławie! chwal Boga, dziś się spowiadałem i komunikowałem, dziś nowe życie, nowe czuję odrodzenie. Ten dzień szczęśliwy zwiastowała podróż robiona po kraju; podróżuj i ty, podróżujcie wszyscy moi spólnicy dawnego sposobu myślenia. Pan Bóg da i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 154
" zbutwiałej walczymy na zabój, bo ta wstrzymuje rozprawę bezpośrednią z Bogiem! — Właśnie takiego użyjmy odporu; pierzchną nietoperze, jak noc przed jutrzenką. — Do Cezarego trzeba nam się udać — Teofil odrzeknie — dziś u niego podobno jest partya wista; tam zastaniemy..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 155
" nie ponaścimyż się śmierci przyjaciela? bo czyż nie umarł dla nas i ogółu? Wytężmy siły, rzućmy się na ciurów; niech albo sromotnie bronią się ucieczką, albo trupem położą swe niecne nauki! Zgoda więc bracia! wyprawa na ciurów, bo oni ciosy mordercze rzucają na światło !..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 156
" czasowi, sam się pomiarkuje; szal mu wywietrzeje, w nasze towarzystwo wróci. — Zdrowa to rada! — Cezary zawoła — więc Władysławie i ty Teofilu uśmierzcie zaostrzony gniew; przysiądźcie do kart, chwyćcie za szklanki, fajki podać każcie, a wnet chmury trosków ulecą jak te..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 157
" W domu Sędziostwa różnie przyjęto onę wieść puszczoną; Sędzia nie ufając młodzi, mało do pisma tego przywięzywał wagi. Sędzina goręcej tę rzecz wzięła, a Amasia rozpłakała się z radości nad stałością swego przyjaciela. Pani Stanisławowa dosłyszawszy, że jakieś..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 158
" pokoju, ponieważ nawykliśmy brać fałsz za fałsz, a prawdę za prawdę. — Pani Stanisławowa poznawszy z tych słów odprawę natrętnych zamiarów, przestała mówić o Leosiu, i wieści puszczonej. Nagadawszy co jeszcze zkądinąd wiedziała, prędzej jak zwykle wróciła do siebie...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 159
" — Trudno ci, Amasiu, stawiać oporne dowody; jedno się sprawdziło, daj Boże, aby drugie nie było czczą wieścią. Ks. Lektor co nas raczył przed rokiem odwiedzić, nie wątpił o zmianie nastąpić mogącej. Mówiąc o tem, był przydał, że prawie wszyscy wielcy ludzie w Kościele i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 160
" łaskawie te piękne wyrazy, przekonaj się, że to jego nowy jest sposób myślenia. — W tych wyrazach wiele prawdopodobieństwa, i skoro się powołujesz na Opatrzność, milczę; gdyż na kogo ta okiem miłosierdzia spojrzy, ten się odrodzi, przyjdzie do rozumu. Mędrkom świata trzebaby..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 161
" jego zbawienia, za nim wnosiłyśmy proźby do Ojca w niebiesiech. Bodajby to było prawdą, iż się przez żywot istnie chrześciański, pojednał z Bogiem, pogodził z swym domem ! Kostusiu ! już ta myśl robi mię nadzwyczaj szczęśliwą. Odpisz co rychło, utwierdź mię w nadziei..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 162
" ,Ty najbliższa twego Syna, Powiedz Mu o naszej niedoli, Niech wad naszych zapomina Lepszego bytu pozwoli. Malko! my dziećmi twojemi! Patrz na stan nasz, nie na winę; Módl się za nami grzesznemi, Teraz i w śmierci godzinę. Liczne się obywatelstwo ściągnęło na jarmark; jedni ze..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 163
" ziewał, nudził się, i czem prędzej karciska porzucał. Tu i owdzie tylko jaśniejszy pojawiał się humor, niby światło słoneczne, co się przebiło gwałtem przez niebo, powleczone chmur czarnych tumanem. Pułkownik od lat kilku samotnie przesiadując na wsi, na jarmarki wyjeżdżał..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 164
" — Idzi się przymówi — a na przekorę jedni nie zjechali, drudzy mnie zbyli własnym niedostatkiem, trzeci ofukli i czekać kazali. Zkądże mieć minę, zkąd nawet smacznie zjeść jakie śniadanie? — To się czarną chmurą niebo istnie pokryło — Pułkownik odpowie — słońcu..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 165
" — Takich noruczymy lasce Pana Boga — Idzi markotnie odrzeknie — a dla nagrody smutku i umartwień, wyśledźmy braci zacnych z postępków i słowa. Jeźli mię oczy moje nie zawodzą, widziałem w ciżbie: Miecznika, Krajczego, Ignacego, Pawła, oraz kilku inszych, wszyscy z dobrego..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 166
" Miecznik przybyłych powitał poprostu; bez ceremonji prosił do bigosu, kiełbas, półgęsków, chleba praśnego, napitku roboty domowej. — Ja — mówił bez ogłady — biorę na drogę prowiant, i na tem wychodzę najlepiej: żołądka obcą nie popsuję strawą, i nie ugniewam się dla..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 167
" mi albo angielskiemi mogły ubiegać o palmę pierwszeństwa. Na zdatnych ludziach, jak to wszyscy wiemy, nie brak narodowi; i gdy chęć dobra z wytrwałą wolą ściśle się pobrata; piwo, skóry, sukna, i dalsze przemysłu wyroby zapełniać będą nasze komory. Cóż nam przeszkadza i drogi..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 168
" nadewszystko staranność o ducha. Oni go zawsze poświęcali Bogu, i co przedzięwzięli w jakiejkolwiek sprawie, to było u nich aktem religijnym. Z zebranym duchem i sumieniem czystem, a czystem przez Spowiedź, komunią świętą, brali się do rzeczy, i rzadko kiedy zwiedli się w rachubie...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 169
" sza inaczej? z tem głównem narzędziem ludzkiej przebiegłości ? Jeźli patrzeć nie podobna, mając oczy powleczone błonką, jakżeby można rozpoznawać duszą bez miłości, duszą namiętną, duszą niecnotliwą ? — Wszyscy tym sposobem zgodniśmy na jedno — Ignacy glos zabrał —..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 170
" szkolny rowienniku zaprzątniemy sprawą dobra krajowego, nie daj się prosić, zasiądź do bigosu; kiełbasy utnij, lub półgęska ukraj, potem dubeltowem podgól sobie piwkiem, a gdy ciało pokrzepisz do woli, musisz wyjechać i ty ze zdaniem swojem. — Dzięki Mieczniku za jedzę i picie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 171
" — Jedna myśl bo jedna potrzeba ogarnia nas pono; zacóż nie wszyscy jeno w malej liczbie myśl tę przerabiamy w czyn? Zacóż po tylu domach zgiełki, wystawności wielkie, a w końcu nędza, i w głębi serca robak przewinienia? — Idzi słuchając z ciekawością wielką, przerwał tę..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 172
" obok niej wyskoczy, a drugie miejsca zostaną gołe albo mchem zarosłe ? Czyż taki kwiatek obywatel rządny, nie bywa wielu próżniaków zgorszeniem, celem zawiści, podejścia, obłudy? Na wzór szerszeni obsiądą takiego, wyssą co przez pracę i oszczędność zebrał, i nie dość..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 173
" złego, która w niestateczności umysłu zasiadła głęboko. Zasadą Wiary trzebaby ją zmniejszyć, a miłością do domów wyniszczyć do szczętu, inaczej nędza po kraju strumieniem nie przestanie bieżyć. — Przyczyna próżnowania w grzechu pierworodnym — Ignacy odpowie — a grzech..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 174
" z nauki Syna Przedwiecznego. Doktryna niknie jak rosa po słońcu, i skoro się tylko w system osunie, wartość swą traci; gdy zaś nauka Syna Bożego zawsze ma wartość, zawsze umysłom wiernym przyświeca. — Kiedy wszystkim wiadomo, o co zresztą chodzi — Miecznik głos zabierze —..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 175
" czarów stawia na miejscu, gdzie się sąd zgromadzał, narzędzia rolnicze, i wszystek dobytek. Tam sprawadza swe córki, dziewice krzepkie, poprostu ale chędogo przybrane; obok, jak mówię, narzędzia rolnicze dobrze przyrządzone; mocne motyki, wozy, pługi, brony ciężkiego kalibru, a..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 176
" nie jedno trzeba nam pomówić, co się dotycze losu naszych dzieci. — Bogu dziękujmy za nasze spotkanie — Sędzia przemówi z uśmiechem — byłem w obawie że płoniesz zemstą, a przynajmniej gniewem ku memu domowi; a ty zapewne poznawszy szlachetność zamiarów, przyjaźnią starą..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 177
" — Daleko zaszedł w interesie domu twój syn, Pułkowniku, kiedy tak żywo przejął się tem dobrem, i kiedy szczegół oraz całość każda, tak mu obrazowo staje przed oczyma. — Posłuchaj Sędzio ustępu z jego listu, byś go bezstronnie nauczył się sądzić; byś te nadzieje śmiało..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 178
" wczorajszy jest tym dniem tryumfu, dniem odrodzenia; spełnieniem słowa panny Amalji. " Nie koniec jeszcze mój Sędzio kochany: list nieco długi, ale ważny przecie, posłuchaj proszę: "Wczoraj ujrzałem świat w nowej postaci; poprzekręcany w nim cały porządek, i stan domowy niemniej..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 179
" się na szyję, łkając powtarzał te ostatnie słowa: — Ach Ojcze, wtenczas mówię, wtenczas tylko odżyjem sami, a z nami ziemia. " Winszuję ci Pułkowniku takiego wyrostka; nie próżne to listu są one wyrazy, jest w nich uczuć palący się ogień, pasmo myśli zdrowych do dobra..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 180
" prędkiej młodziana światłego, sam się miarkuje, że pod budową i jego niecnego żywota, stoją podwaliny mocno nadpruchniałe. Pułkownik z jarmarku kontent, a nadewszystko z widzenia Sędziego, utwierdzał syna w zamysłach wybornych; sam zaś pracował wytrwale z sąsiady nad uiszczeniem..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 181
" WYPIS DZIESIÄ„TY.   Panie nasz, Boże! ty masz o nas radzić, I chciej nas błędne pospoÅ‚u zgromadzić. ByÅ›my twe Å›wiÄ™te wyznawali sprawy, I w twojej chwale swej szukali stawy. Psalm 103. tÅ‚om. KarpiÅ„skiego.   Na murawie obszernej Å›ród gÄ™stego..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 182
" dzież kupił; ostatni kawał i to namniejszy spadł na dziedzica zmarłego hrabi. Jako z borami tak poszło z polami, wsiami i folwarkami. Nam wiernym sługom przykro się robiło, patrząc jak jedno szarpie się po drugiem. Chociaż my słudzy mało z tego mamy, dumnie wszelakoż miewać..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 183
" Opowiedz bracie, co było przyczyną, poprzechodzenia dóbr tych w różne ręce. — Cóżby? — odpowie leśny. — Wiadome wszystkim wypadki domowe: wystawa pułku na pańską rachubę, podatki liczne w pieniądzach i zbożu, poselstwa różne w kraju i do obcych krajów, najazdy częste,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 184
" lecz z pod miny wygrzebywać będziem, co wina nasza przemieniła w gruzy. — Jakże to począć — leśny zalamentuje — gdy tyle upadło, a więcej jeszcze opuściło ręce? — Niechaj tak każdy pilnie strzeże swego, ducha pokrzepia przez pobożność szczerą, jak wasza prostota, a..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 185
" — Szczęść nam to Boże, szczęść nam to Boże — ufnie powtórzyli wszyscy. — Tadeusz listy odebrane z poczty wyjął z kieszeni, i czytając mówił: — List od ojca mieści ważne rzeczy; rączo się biorą do odkopywania bytu lepszego, ducha wzmacniają w ręce popluwają, i ztąd..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 186
" czas nadejdzie i Pan Bóg poszczęści, sam ci ja drugi przyniosę; drugi nie z myśli tylko i życzeń niewinnych, z samych czynów upleciony ładnie. Wianeczek z czynów nie więdnieje nigdy, z myśli lub życzeń przemija niebawem. Wianeczek z czynów nie łacno uwiązać; więc cierpliwości..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 187
" niem, podając ku temu środki zachowawcze. Lecz my to winni iż goniąc za wiatrem, perły stracili, za szkło uchwycili, ciesząc się ze szkła niby dziatki małe. — Tadeusz potem poskładawszy listy, leśnemu dzięki złożywszy należne za okazanie szczerej gościnności, puścił się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 188
" — Dziwne zamiary — pomyślał hrabia — a zastanowiwszy się, mówił do siebie: — brzmią one dziwnie, lecz treść w nich wysoka, mimo jej puszczać nie wypada wcale. — A zwracając się: — proszę do pałacu. Zenonie pokaż gościowi pokój do wygody, po rozgoszczeniu niech łaska..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 189
" nadzieję, i nią podpala zażewie dotąd nie wystygłe. — Nadzieja, słowo to zwodnicze! na niej budować, na piasku budować ! Obojętność! to mi kotwica dla tonącego; kto się jej chwyci, wybrnie chociażby i z największej głębi. — Obojętność, hrabio, jest rozumu burzliwego..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 190
" obecność pomogła, radbym się cały ofiarował temu! — Memu nieszczęściu nikt nie poradzi, wyrok nademną stanął niecofniony. Dobra dziedziczne po mych Przodkach lubych przeszły niestety! w posiadanie obce; mnie potomkowi świetnego imienia, ledwo trzy wioski dostały się w spadku...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 191
" — To nie jest sposób godny hrabiego skibę po skibie skupować; a choćby godny, cóż skiba wioski nareszcie przyda imieniowi? Sto przeszło wiosek posiadał mój Ojciec! dojdęż ja kiedy do tego majątku, choćbym nic nie jadł i wszystko oszczędzał? — Prawda mój hrabio, ta ilość..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 192
" innotę; niech każdą chatę szczęśliwą uczyni, a imię jego głośno się odbije o wszystkie krańce naszej drogiej ziemi. Chcesz hrabio dóbr większości dla imienia swego, zacóż ich nie chcesz dla imienia domu? Jesteś gotowym hrabio do ofiary, czemuż jej na karb ludzkości nie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 193
" stąp do dzieła. Środki to prawda są zaogólne, więc je wyraźniej wyłuszczę. Nie mówiąc o stanie zewnętrznym zwróćmy tylko uwagę na wewnętrzne wiosek położenie. Znasz hrabio ten stan, znasz tę nędzę, skażenie obyczajów, mowy, Religji, i wiesz że istność domów stoi na tem..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 194
" oni zabawy, a ja trochę zysku. Ja ich nie trzymam, nie chcą, niech idą do domu! — Prawdę i mówisz, że ich nie trzymasz wydocznie rękami; za to podstępem, smaczno przyprawionym trunkiem, a co najgorsza łatwością kredytu, tak ich przykułeś do twojego stołu, że oto siedzą jakoby..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 195
" — Niewdzięczne żydy! my dobroduszni, ludzcy i poczciwi, gdy wam świat wszystek odmawiał przytułku, my wam od dawnych czasów świadczyli gościnność. Książęta nasi, ujęci szczególną szczodrotą, obraz człowieka w was szanując święcie, osobliwe wam dawali swobody. Mieliście..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 196
" ziemi, ni rządów na niej zaprowadzić własnych, musieliśmy wziąść się do inszego źródła: pieniądze wam wydrzeć! Pieniądze na które wy w pocie czoła pracować musicie, my je przez handel, szacher, lichwę, przez złe wyroby sprzedawane tanio, ściągamy do siebie. — Szkaradny..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 197
" nas macie za swych niewolników, chociaż wy w naszej siedzicie niewoli? Któż rządzi teraz, pytam po raz piąty, istnie tą ziemią? — Żydzie, odkrywasz tajemnice wielkie, których prostota nasza odsłonić nie mogła. Zacóż nie w każdej ziemi macie tę przewagę, czemuż Francyą,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 198
" Synów do szkoły odesłać czas wielki, po żyda co tchu. W oberży stanął; mazgaju, pospiesz się po żyda. Ma skopy, woły, konie do sprzedaży; żyda mi sprowadź! Słowem co u was poczną, przez żyda poczną. Żyd jest doradzcą, jest pośrednikiem, jest wykonawcą planów i zamiarów,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 199
" będąc, iż czego z was nie ściągniemy sami, przyjdzie Francuz, Anglik, Niemiec lub Szwajcar nareszcie, weźmie, czego my przed ludzkość wzbraniali się wziąść. — Biada nam, biada, iż poczciwość nasza, na zdobycz wyszła u blizkich i dalszych! — Poczciwość wasza nie jest zgubą..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 200
" miejcie więc do mnie ufność szczerą bracia, i co wam powiem uznajcie za prawdę. Powszechnej doli wszyscy ulegamy, szlachcic czy chłopek, ksiądz czy organista, mieszczanin wreszcie, wszyscyśmy w ucisku. Zewnątrz ucisk nas gniecie i wewnątrz dokucza, że nam się ciężko swobodnie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 201
" Ta powieść szczerym jest naszym obrazem: nie zwalajmy winy jeden na drugiego; lecz rzeczmy sobie: wszyscyśmy winni. Każdy z nas miarkę przyczynił niedoli, i ztąd urosło powszechne nieszczęście. Owóż niech każdy odczyni tę miarkę, niech obżałuje swe winy serdecznie, nie wraca do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 202
" uwzięła się robić; za wśiów przykładem pójdą i miasta; a tym sposobem jako ziarno kiełek, tak praca spoina wypuści byt dobry. — Chłopi się na to podnieśli z namysłem, czapką skłonili, i od żyda wyszli. — Szymusiu, chodźmy! duszno pod tym dachem, chociaż tu gniazdo dowcipu..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 203
" a pożyciem ludzkiem! Ona niewinna, prosta, dobrotliwa, a ludzie chytrzy, podstępni, złośliwi. Zapuszczając się w poznawanie onej znachodziliśmy tem większe bogactwa, dobroć bożą w jej łonie ukrytą; gdy zaś do ludzi im częściej wchodzimy, tem większa nędza, ucisk i sromota!..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 204
" — Z czegóż się pysznić — dobył jeden słowa — kiedy te domy, sklepy, co ładne na oko, nie są w naszych ręku. Złoto Francuza, Niemca, Anglika lub żyda wystawiło je na przekorę naszą; i nie dość na tem że swem złotem błyszczą, warsztat i handel gwałtem wydzierają; ale to..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 205
" odrzęknie inszy — wtenczas mieszczanom warowano prawa, a cudzoziemcom wymiar gościnności; teraz odwrotnie, my w gościnności ledwo się trzymamy a cudzoziemcy praw używają. Oni w pieniądzach aż po uszy grzebią, a my zaledwie grosz groszem gonimy; więc onym wszystko idzie jakoby po..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 206
" Panowie możni co mają pieniądze, wolą do cudzoziemców w kraju zamieszkałych lub zagranicznych, udać się po rzeczy i zapłacić drogo, niż swojemu życzyć. Nie mówię żeby i obcemu nie dać, aliści brać to za regułę, grzechem. — Zapewne to przyczyną — Tadeusz się ozwie —..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 207
" mocy, i sumienia tego; ztąd każdy szew się pruje, skóra się rozlezie, i bóty po niedzielach kilku wyrzucić na śmieci A co do kształtu robi za wązkie albo za szerokie, za krótkie albo też za długie, stosownie do kaprysu mody; popsują nogi, odgniotki porobią, że ich za karę nosić..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 208
" należy gościnność, przecież nie wyższość nad nami. — Nasi panowie złą mieli rachubę — przymówi się dalszy — że się pozwolili obcym poprzekabiać, z mężów poważnych przebrać na fircyków, zwłaszcza ze szkodą charakteru i warsztatów swojskich. Jeżelić mowa jest..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 209
" ska grosiwa dostarcza. Oprócz atoli poczciwego chłopstwa i uboższych mieszczan, strzegących wiernie kroju swej sukmany, wszyscyśmy insi wyszli z rodowego taktu. Kto pierwszy może, niechaj rozpocznie ten zaszczytny powrót, niech stanie w rzędzie lubiących prostotę. Z prostotą znowu..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 210
" ząca; mówili prosto o środkach leczenia, o zjednoczeniu i o tęgiej woli. — Szczęśliwim panie, iż się dobieramy do skarbca bogactw i do źródła złego. Ja prostak dotąd poznałem już więcej, niźli ci wszyscy co lata długie, gdzieś tam za granicą trawią na naukach. — Jam ci..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 211
" psującej rozum i serce rodaka? Nie mówie by się do obcych nie udać, dla doświaczenia co i oni mają; aliści im się zaprzedać, szkołę domową opuściwszy zdradnie, to nieuka czynem! Święta atoli niech będzie powinność, wprzód w tejże szkole ukończyć nauki, przejąć się na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 212
" wpadło nam w oczy, coby tyle miłości i szacunku naraz rozbudziło, ile to ustronie na które patrzymy. Z zamku tego poznając, musieli tu mieszkać mężowie wielce zasłużeni, którym szło o wspaniałość własności dziedzicznych, którzy nie skąpili kosztów na wystawę zamków i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 213
" niech go szuka na wsiach. " Z tą myślą okazałą ma związek, co mi ojciec był raz w liście pisał: na wsiach skupiać przemysł, zamożność potrzeba, słowem wszystką swojskość życia, a stanie ona w nadobnej świetności. — Panie, może to tu kiedyś królowie mieszkali, albo..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 214
" i rzekę. Tadeusz się wahał czy ich zagadać czyli też przejść mimo; obrał to pierwsze, ku ławce przystąpił, i przepraszając za zbyteczną śmiałość, prosił o objaśnienie: czy państwo są obecnie w zamku i raczą przyjąć podróżnego? — Nasi państwo szanują, co Ojcowie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 215
" Obadwa co przy życiu, mniej ciśnieni przygodami losu, bo ich umysłu ofiarnego żadna nie przełamie siła; bardziej za to dręczeni tęsknością za tą tu siedzibą, za nami rodzicami ! Znana ci tęskność Odyseusza, boś zapewne Homera czytywał po szkołach; żadne roskosze..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 216
" Na duchu nieugięty, na ciele stargany, wsiadł na bacik mały, sam bez żeglarza, bez inszej pomocy, nad własne siły i nad rozum własny, stawił opór bożkowi i odbił od brzegu. Poseidoń rozjuszony nie wielkim powiewem rozburzył morza, bałwany po wynosił w górę, dla pokazania władzy..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 217
" suknie pozrzucał, przepasał biodra przepaską podaną, z wiatrem się puścił, a stanie u lądu. Na pociechę to jeszcze przydawszy: iż choć po przybyciu na ląd, na pokusy będzie wystawiony, stanie w domu, w miłej siedzibie Itace!" Tę historyą przytaczam obszernie, bo los Odyseusza..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 218
" jących niebrak; aliści im dłużej rozważam nad tą piękną mową, tem więcej w niej znajduję jakiegoś nowatorstwa śladów. Musiał on się przywiązać do sekty szczególnej, mającej pewno zamiar pod nazwą Chrześciaństwa, przeprowadzać do nas własną mieszaninę zasad religijnych...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 219
" polecajÄ…. Nieostrożni nie myÅ›lÄ…, iż chcÄ…c w siebie lub naród inszÄ… wszczepić WiarÄ™, Jestto go zbaÅ‚amucić zubożyć na sercu i rozumie. — MÅ‚odzianie, mówisz gdyby doÅ›wiadczony czÅ‚owiek — Å?owczy odrzeknie — Poco tym ludziom rozrywać z Objawieniem jedność; wszak to..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 220
" — Zacóż w pierwszych listach miaÅ‚ zwyczaj wspominać — z zapaÅ‚em przerwie Å?owczy — kiedy i gdzie odprawowaÅ‚ Spowiedź; a od dwóch lat przeszÅ‚o, ani wzmianki o tem, chociaż mu wiadomo, jak wielkÄ… ztÄ…d radość czuÅ‚o serce rodzicielskie. Pierwsze listy byÅ‚y otwartym serca..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 221
" czałem cugli memu rozumowi, więc swobodny w zamęcie wolności, do Jakiegoż doszedłem to kresu ? Otom ani pacierza mówił, do Kościoła chodził, nim się spowiadał, ni uczynkiem dobrym zbogacał serce. Brnąłem coraz głębiej w przepisy rozumu, w nadziei iż się przeistoczywszy na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 222
" masz zapewne dużo; my tu w zaciszu maÅ‚o i co wiemy, co siÄ™ na inszej tam pojawia ziemi. — GoÅ›cia wiedziecie — mówiÅ‚a Å?owczyni, na Tadeusza wzrok rzuciwszy czuÅ‚y — gdyby nie ciemne wÅ‚osy, byÅ‚abym go wzięła za dziecko nasze, tak jest podobny ze wzrostu i twarzy do Konstantyna...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 223
" miłości ku rzeczom najświętszym ! Jeżeli z Cyceronem ( in Verrem ) zawołać się godzi: "jakąż przysługę większą i lepszą dla ogółu państwo uczynić możecie, nad kształcenie młodzieży, " właśnie w tym zamku waszym, w tej szkole w swojskie starożytności poważnej i bogatej..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 224
" cając duszę a ciało wzmacniając, wychodzisz na ziemianina których mało dzisiaj. Wyrosłem i zgrzybiałem w zamku tym ojcowskim, a pierwszy zdarza mi się młodzian, z takiemi Celami w podróż wyprawiony. Którykolwiek z młodzi dostał się na nogi, gdyby kuropatwa z matczynego gniazda w..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 225
" zmyśli, nie znajdzie tam najmilszej dla rodaka rzeczy, nie znajdzie mowy? Gdzie zaś nie ma mowy macierzystej, tam smutna zabawa; obca, zimna, miasto na wylaniu zasadzona uczuć. Którzy tam za granicę po światło lub jaką ogładę zewnętrzną jeżdzają, już ich nie ma na tej ziemi i..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 226
" A ochłonęłaby z żądzy nierozmyślnej puszczania się do obcych źródeł po odarcie serca z miłości szlachetnej. Marya w obawie utracenia męża, zamiast dozwalać duszy w ziemskich rozbłąkać się żalach, żądzach albo strachach, Wzbijała ducha Wiary; i skrzydły drżącemi..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 227
" ją odwilża, deszczyk skrapia silnie, wiatry suszą, a mrozy jak zwyczajnie chłodzą; i nad czemże boleć, kiedy się ma wszystko, choć nieco w postaci posępnej? Pan Bóg każdemu swej łaski zarówno udziela; a jeźli się trafiło albo jeszcze trafia, że sobie kto jakoby drobiazg z..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 228
" czynienia rachunku ze sobą, i udawania się do Pana Boga przed każdym swej sprawy zaczęciem, trudno aby zbłądził choćby w najzawilszych rzeczach. Taki w położeniu przykrem ma zawsze pociechę, iż ma nadzieję, obok niej cierpliwość i wyrozumienie; nie targa się zuchwale na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 229
" Podobna epoka marzeń nastała i teraz, zaczem co dawniej zbudowano, dziś w gruzy zapada; że pod takiemi zamysłami duch człeczy słabieje, słabieje też wszystko, co mu jako rozbitkowi pozostało jeszcze. — Państwo rzymskie, ten kolos potęgi i wielkości wszelkiego rodzaju — Tadeusz..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 230
" towarzyszy wiek długi, pod ten czas byt dobry, imie okazałe; drugim w mniejszym to sprzyja stopniu; a inszym przez wszystek żywot ni podobna wydobyć się z jajka znikomości. Są jeszcze takie co w kwiecie wieku, przy siłach najzdrowszych, przeznaczone na swą patrzeć nizkość. Po..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 231
" Tadeusz dób kilka w tym zamku przeżywszy, zwracał się ku domowi, stósując się w tem i do życzeń ojca. — W tem zaciszu wyborną znaleźliśmy szkołę, ozwał się do chłopca; w niej ludzie nie błyszczą nadętą teoryą przez siebie zmyśloną, dla zawichrzenia umysłów do tego..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 232
" Podobnież różność stanów nie szpeci spółecznego grona, iż jest konieczną dla potrzeb wymiany; azaż jałowa każda czynność ludzka, gdy- ją chrześciańską miłością nie kraszą zawczasu. Podziału też takiego nie należy zmieniać, ale, na miejsce ziemskich interesów, w te..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 233
" "Spowiedzi" ta podróż byłaby już z tego względu nieocenioną. Boć też to Spowiedź była tej podróży duszą, a nawet celem; aliści obok tego, nagromadziło się wspaniałych korzyści, które ty czujesz ze mną, choć ich wymówić nie możesz. Klucz do jedności znaleźliśmy oba;..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 234
" czegoś nauczyć możemy, i jak mówisz, wypocząć ciału strudzonemu... Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. — Na wieki wieków — rzekł ludzki braciszek — proszę do kościoła na krótką modlitwę, na podziękowanie za szczęśliwe przyprowadzenie na to święte miejsce. Po..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 235
" mi się widzi, przed laty sługiwać wojskowo, albo piastować urzędy wysokie, może dygnitarstwo jakie; bo wygląda szlachetnie, doświadczenia wiele. Nie dawno bawi u nas, szczegółów jego życia nie znam, przecież jak miarkuję, jest to mąż nielada. O wszystkiem co się zdarzy,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 236
" odzowną rzeczą. Z ostatniej podróży poznosiłem nader smutne wiadomości; gdziem zaszedł i spoczął, wszędzie insza bieda, (o nad niedolą domową, to pospolitą. Z pociechą Religji trudno tam wystąpić: gdyż kto pod uciskiem odrętwiał albo zobojętniał, takiego nierozgrzeje nawet..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 237
" cać myślenia, nim się umysły podniosą z choroby. Widząc potrzebę, podróże ponawiam, i Bogu chwała, wielu już wyszło z letargu niemocy. Przyszedłszy do zdrowia, przestają się wdawać w sprawy, unoszące się na wątłych skrzydłach nauk nowomodnych, lub się unosić brzydką..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 238
" potworom zabójczych podszczuwań. On to w końcu zrozumie, usłucha, wykona co mu się przepisze. — Znajomość chorób i znajomość lekarstw, choćby i najrozleglejsza — odrzecze Tadeusz — próżnym byłaby naukowym skarbem, jeźliby lekarz nie posiadał wprawy w zastosowaniu tejże..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 239
" doszli do tak grubej łatwowierności, jak ciemne pospólstwo w czasach barbarzyńskich. Co teoretyk powie, co w książce napisze, choćby brednią i największą było, to ewanielią. Wiara Przodków, zabytki i przykłady cnót, odpadają od plennych ziarn tych mniemanych prawd, jakby plewy..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 240
" jawione co chwila, i kładą tamę praktyczności tak dalece twardą, że jej duch chrześciański, nawet i krajowy po wielu miejscach niezdolny przełamać. Niechże się zresztą kwapią, ile siły starczy, niech na inszy sposób szkodzą ogółowi, niech zniewieściałych poprzeciągają do..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 241
" ma tam przystępu. Mowa prosta, otwarta i szczera, oparta na doświaczeniu mile bywa tam słuchana. — Zdaje się że pan dom Sędziostwa znasz nie od dzisiaj — ozwie się ów drugi podróżny — skoro się w tamecznego ducha tak wdarłeś głęboko? Mnie Sędziostwo z tej samej strony stali..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 242
" brzy — przerwie Ks. Lektor z uśmiechem ojcowskim — rzecz mi wiadoma, panna pierwszej miłości, staią niesłychanie; w domu Sędziostwa nie idzie poomacku, statecznie kroczą, gdzie zoczą cel wielki. Rywal ni kroku nie zrobiłby u nich; bo gdzie rywale prawa nabywają, tam nie miłości..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 243
" trzności boskiej, iż chociaż plony uzbierane świeżo, przy dobrej chęci i staraniu pilnem wejdą w praktykę. — Sędzia ma oko nakształt ostrowidza — Lektor domówi — zbada na słowo, dosięgnie aż do dna i niemylnie powie, kto przed nim stoi: teoretyk głośny, czyli praktyk..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 244
" drugiej wydala wyrok na zgubÄ™ powszechnÄ…; druga podparta przez pierwszÄ…, wyrok zguby cofnie! —   * * * Leon z Tadeuszem pożegnawszy ksiÄ™dza,. po kilku przemówionych sÅ‚owach, poznali Å‚atwo, że ich umysÅ‚y jedna myÅ›l okrąża, myÅ›l chrzeÅ›ciaÅ„ska, myÅ›l istnie domowa...."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 245
" insi głośno światu perorują, przez swe teorye albo siłę ręki myśłi osnuwają drugich, przez co boskie i ludzkie poniżają prawa; milczenie będąc z natury ciche, posłuszne zawsze boskiemu głosowi, biernie poprawia, podnosi i w cichości działa. Chlubne też to stanowisko takie,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 246
" modle nie siada próżne słowo ni myśl ladajaka; więc bez przydatków wprost do nieba leci. Podobnie praca ręczna albo umysłowa daleko sporzej dzieje się w milczeniu. Moi rodzice zrozumieli się na milczenia władzy, zatem wzięli za powinność, milcząc pracować, i wewnątrz swojego..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 247
" W domu rodziców naszego Leona, wszystek skład rzeczy miał charakter dawny. Lubo osoby nie były podeszłe, tak się przejęły dawnym obyczajem, iż go wyraźnie można było widzieć w twarzy, postawie i mówie, tudzież w urządzeniu domu oraz i całej wioski. Milcząc szli tam za..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 248
" taki sposób ten trojaki zakres przeobraża się przez moje czynności, które na dokładności tem bardziej zyskują, im ściślej kroki podług niego mierzę. Ponieważ w tym zakresie jedna się tylko myśl stanowcza mieści, więc też zabiegów moich jest charakter jeden. Myśl jest..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 249
" nych krótko, a przecież w całości. Którego duszą miłość chrześciańska, celem onegoż związek organiczny z domowem jestestwem; ztąd wszelkie inne widoki poszły za obręb onegoż kodexu. Wdzięcznym za wiadomość o nim; nowy to znów ustęp w tej księdze krajowej. Obrócę go na..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 250
" Ta forma zarządzania zdawna ustalana, zmieniać ją jest zbyt niebezpiecznie, gdyż to grozi ruiną budowy społecznej. W monarsze naród, w dziedzicu zgromadza się gmina; owóż moje stanowisko w tym stanowczym punkcie. Praw dziedzica nie myślę się zrzekać, ani też zaniedbywać..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 251
" oświecać, i z nim się spowiadać. Co lud święci, ma istotną wartość; ludu obyczaj w rzeczach większej wagi, rzadkiej jest czystości; w tem go naśladować jest panów lub ich dzieci powinnością świętą. Nie idąc za ludem w tem co on szanuje, gorszy się, złe rozumienie nabywa o..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 252
" skiej, w bojaźni i weselu wielkiem, uklęknął i przyjął to Najświętsze Ciało. A gdy powstał, pierwsza mu w oczy Amalia stawa, która również w tej chwili wracała od stołu Pańskiego. Spojrzał i wzroku natężył, poznał ją i ona go także poznała. Pan Bóg ich razem bez..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 253
" w gronie przyjaciół zebranych. Tadeusz skromnie powitał przytomnych, z nieznajomymi znajomości zabrał; puszczał oczami po sali ustroniach, czy owe gońce nie wykryją kogo, co mu najsilniej zajmował uczucia. Napróżno one rozmierzyły przestrzeń, z niczem wróciwszy, omdlały na chwilę..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 254
" okolic. Naco się tak jeden odezwał: — Lud ma swoje porządki uświęcone wiekami oraz zwyczajami; gdy więc nadejdzie pora do ich wykonania, porzuca wszystko a spieszy w tę stronę. ' — Szkoda iż to jest tylko zwyczaj, miasto przekonania — inszy się przymówi; szkoda że lud do tego..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 255
" zgrozą. My to, co Kościół przez kapłanów prawi, zowiemy powiastką Wiary dotyczącą; przechodzimy się do Kościoła gdyby na powiastkę, a lud to widząc, prosi Pana Boga, by spuścił karę na niewierne domy. Pan Bóg nie czekawszy na naszą poprawę, bicz spuścił surowy. — Był to..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 256
" sądziłabym większa swoboda, więcej przedmiotów do ochłody duszy. — Kraj nasz choć biedny ma zawsze powaby — odpowie matrona sędziwa — i być musi tem interesowniejszy, im więcej niedostatku znosi. — Korzyści podróży zawisły od celu — przyda młoda dama oka wesołego —..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 257
" liśmy do wód; i jak za zwyczaj bywa, po drodze zwiedzaliśmy różne miasta wielkie, przebiegaliśmy szwajcarskie doliny, wstępowaliśmy na Alp wierzchołki wysokie, i napatrzywszy się na łudzi, na słońce, na kraje, wracaliśmy do domu Wszyscy naturalnie z dostatkiem owoców, na okrasę..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 258
" wszystkie niemal części. Widziałem ziemie, widziałem i ludzi. Zacząłem tedy od poznania ziemi; co krok tam po niej rozrzucałem zmysły; ach! mówię paniom i mówię otwarcie: za każdym krokiem tyle ona dostarcza do kochania wzorów, tyle ma uroków, harmonji w sobie, iż jej żadna..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 259
" wpuszczona do wody, i on rośnie przeniesiony na nią. Na niej serce wędrowca rozwija się szczytnie, zdobi się jej ładnością, dobrocią osładza, wciela się w jej pamiątki, zabytki, bogactwa; zapuszcza się aż na dno jej istnego bytu, i nie spocznie, aż ją na wskroś zbada, w..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 260
" struktury wewnętrznej, ma dla duszy pomyślną rachubę! — Tadeusz przestał, w gronie cicho było; uroczysta jakowaś myśl zajęła wszystkich, myśl jednakowa, myśl o poznaniu wewnętrznej struktury. Oczy szeroko wywarte na niego, schwyciwszy różnie słowa wymówione, już niecierpliwie..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 261
" drożnego przebieży lotem Anioła każdy kącik tej lubej krainy, rozpozna co w którym, na jaw powynosi, ukocha i w sobie odżywi. Na czystość zaś taką jedyny jest dla duszy środek. Mamże go wyrzec bez obrazy uszów lub wzbudzenia wstrętu?... Spowiedź. Spowiedź, jest środkiem..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 262
" Względnąś była, bądź i teraz względną; przyjm pani dar ten, przyjm go chociaż mały, zato czysto swojski. — Nie mnie te piękne należą się zbiory — Amalia powie — raczej domowi; na jego ołtarzu złóż je pan co prędzej, gój niemi rany, na które choruje, życie wywołuj, co..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 263
" Przy pożegnaniu krótkie byÅ‚y sÅ‚owa, iż im zbywaÅ‚o na chwili samotnej; zato spojrzenie przemawiaÅ‚o wiele, wiÄ™cej daleko niźli dÅ‚uga mowa.   * * * — Leonie — rzekÅ‚ Tadeusz, gdy już sami byli — wyczytujÄ™ w twej twarzy jakiÅ› pÅ‚omieÅ„ rzadki; dawniej twój wzrok spokojny,..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 264
" Pułkownik syna spostrzegłszy zdaleka, biegł sam naprzeciw, a Piotr stary za nim. Powitanie nastało u bramy, tam właśnie, gdzie przed dwoma laty, błogosławieństwo nań wkładał żałośnie. — Witajże Synu, pójdź do mego serca, niech twe policzki łzy radości zroszą; niech niebo..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 265
" doÅ›ci ucaÅ‚owaÅ‚ w ramiÄ™; bo na co spojrzaÅ‚, to byÅ‚o odmiennie, piÄ™kniej niż gdziekolwiek widziaÅ‚. SzymuÅ› nie mogÄ…c stÅ‚umić gÅ‚osu zadziwienia, zawoÅ‚a: — Toć u nas panie Å‚adniej niż u PodstaroÅ›ciego, Å‚adniej niż u Å?owczego w tym zamku wspaniaÅ‚ym. Co to za dziwo może siÄ™..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 266
" — Tak tedy roczek gdy po roczku przejdzie — Pułkownik przemówi — to się odrodzi, co człek zawistny ugodził siekierą, i o włos nie odebrał życia! — Tak tedy roczek gdy po roczku przejdzie — Tadeusz powie — ziemia ta siłami dzieci uprawiana powstanie z nizkości; szczęśliwa..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 267
" piosnką — Władysław zawoła — mnie o światło chodzi! gdzie słońce gaśnie tam zimno i ciemno! — Porzuć twe troski i obawę o mnie, właśniem dla światła ciemności się wyrzekł, w której mi płochość i nałogi brzydkie, na sumienie, srogie wkładały kajdany. Rozpatrz się..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 268
" Trzeba bracie, przerobienia duszy dla ciała pobytu, czyja dusza grzechem obumarła, tego i ciało, dom, toż zażyłość z ludem, skostniały od mrozu. Rozważ to Władysławie na sobie i drugich, weź miarę z dawnego oraz tego stanu, bo czas sumienie czyścić, brać się do roboty! —..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 269
" Jaki lot w Niebie ludziom przeznaczony, Próżno się troskać; Bóg siedzi wysoko, Nad całym światem baczne trzyma oko. Wszak ci On Ojcem wszędzie i na wieki; Cóżby zdołało ujść Jego opieki? — — Cóżby zdołało ujść Jego opieki ? — powtórzyli świadki, szczęśliwej parze..."

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 270
" WYPISY TOMU II. Stronnica Wypis ósmy ... 4 Wypis dziewiąty ... 434 Wypis dziesiąty ... 482 "