www.netmag.com.pl

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 99
łach, a znajdziesz tam głębokość geniuszu, dobroć serca i sprężystość w czynach; wyraźny skutek iż przystępowali do onego krzesła. Znali to: iż Wiara jest słońcem, Kościół światem, w którym ono świeci, a krzesło pokuty miejscem, w którem się czyn rodzi.
— To jak się zdaje na jedno wychodzi — Tadeusz przyda — co Rotmistrz był mówił, i co Podstarości radził. Pierwszy był uczył: iż odrodzenie siebie samych, to warunek główny do rządzenia domem, cieszenia się pokojem, szczęśliwością życia; drugi za tą regułą ubiegać się kazał, tojest: za prawdą daną i onej praktyką.
— W samo jądro trafili — odrzekł Ks. Onufry — i co ja radzę ma z tem ścisły związek. Ja radzę do odrodzenia siebie, i znalezienia prawdy danej i onej praktyki; zbliżenie się do krzesła pokuty czyli do "Spowiedzi. " To wykonać, jestto iść za Wiarą. Podaniem, Powagą Kościoła; jestto wcielić się w żywot Chrystusowy, odrodzić się, szczęśliwość znaleźć upragnioną. Spowiedź jest, panie, dogmatem w kościele naszym największego podziwienia godnym; do niej ma wielu zbyt wielką odrazę, i na nią też najsroższe miotają bluźnierstwa. Że takiego losu doświadcza od ludzi światowych, jest znakiem