www.netmag.com.pl

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 95
czem prędzej od pracy odbiega. W pisarzach dawnych wtenczas tylko znajduje się smak, gdy się czuje materyały ich treścią będące. Dawni pisarze z małym wyjątkiem byli religijni; o Religji w swych dziełach mówili wiele i ze czcią wszelaką, sami przepisów Kościoła trzymali się ściśle; jakże czytelnik nie mający Wiary i inszych podobnych przymiotów, znajdzie smak w pracach takiego kierunku ?
— Z tych okoliczności da się słusznie wspomniony wyprowadzić wniosek — Tadeusz odrzeknie — przyznaję, iż go historyczne stwierdzają dowody. Bez wątpienia trzeba powinowactwa czytelnika do autora, gdy chce jeden drugiego zrozumieć, i przenieść się w czasy w których pisarz żył. Ja na nieszczęście stawszy się człowiekiem dzisiejszego wieku, przybrałem onegoż formę, a z formą i ducha. Ztąd mam trudności, do przedarcia się przez czasy obecne w daleką Przeszłość. Mimo to kocham stare wieki, nawet gorliwie stawam w ich obronie. Szanuję nad wszystko z tych wieków dzieła i pamiątki; radbym się tedy pogodzić, zawrzeć z niemi przymierze wiecznego pokoju.
— Pogodzenie się łatwe — Ks. Onufry rzeknie — skoro je poprzedza chęć szczera.