www.netmag.com.pl

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 6
Mój Dziadzio gadał mi to nie raz: jak to dalece ziemia nasza dostatnia w zboże wszelkiego gatunku, w drzewo, i insze przyrodzenia dary, iż ludy z odległych krajów przybywały do nas, swoje towary mieniając za nasze. Były też to czasy, gdzie nikt nie marnął chleba, okrasy i soli; miano się i w co ubrać; bo przemysł kwitnął, zarząd był uczciwy po gminach i domach. —
Darmowa reklama:

Sprzęt laboratoryjny

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Sprzęt laboratoryjny - licza się najlepsi.
www.meditech.com.pl

Zdrowie

/>Szymuś ciekawie słuchając opisu, uśmiechał się z radości; do Tadeusza przysunął się bliżej, wzrok mu w oczach tem osadził żywiej, chwytając chciwie za dalsze wyrazy:
— Najpomyślniej dziać się miało za Kazimierza, co go Wielkim zowią, i za tych książąt co z Jagiellonów po nim panowali. Tam to umiano tę ziemię oceniać; nie myśleć tylko o ciała wygodach, ale też przecie i o świetle dla głowy.
Na ten cel świetny fundowano kościoły i klasztory liczne, i szkół nie mało wznoszono po tej powierzchni wspaniałej. Z tych to zakładów lały się nauki, miłość do pracy i obyczaj piękny po calutkim kraju. Były to zasoby, co wszystkim służyły; pan, chłopek czy mieszczanin ztamtąd światło mógł dla siebie czerpać. Bibliotek mnóstwo, jak Dzia-
Oznaczenia: Sprzęt laboratoryjny