www.netmag.com.pl

Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 23
gdy przestaję z tobą, z twemi się roskoszami bawię, twoim użytkiem me ciało nasycam! Drogie ztąd sercu obyczaje ziemian; luba ich prostota, znośne błędy nawet; że przenoszę onych skromny żywot nad okazałe tony salonowe, i wyżej cenię ich grube sukmany nad stroje wyszukanej mody!
Szymusiu! nie próżne to myśli, ulotne marzenia, gdy się rozpływam w tem życiu wieśniaczem;
Darmowa reklama:

Ogrodzenia

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Ogrodzenia - licza się najlepsi.
www.metal-klos.com.pl

Wyroby Złote - Korepetycje Angielski

w niem wyszukuję roskoszy dla bytu, bratam je z ziemią tyle ukochaną od nas. —
Szymuś roztworzył usta, oczy wielkiemi patrzył w swego pana; a ten w płomieniach miłości popuszczał myślom coraz dłuższe wodze:
— Szczęśliwe przejście od miłości ziemi, do miłości wiejskich obyczajów! W początku drogi, ona była przedmiotem naszego badania; pieściliśmy się skarby, które zewnątrz nosi i w łonie ukrywa; teraz oglądamy się za ludźmi żyjącemi na niej, którzy swój żywot mieszają z onejże żywotem. Dobierajmy się jeszcze do światła wieśniaków; przekonajmy się bliżej, czy istnie te przymioty mają ziemi wartość, są tak proste, tak szczere jak ona! Zbliżamy się do wioski na oko chędogiej, w niej się rozglądajmy bystro i czem ma, prócz ciała, zasilajmy serce. —
Oznaczenia: Ogrodzenia