Amalia. T. 2 : powieść moralna z życia, wypisana dla życia - strona 169
sza inaczej? z tem głównem narzędziem ludzkiej przebiegłości ? Jeźli patrzeć nie podobna, mając oczy powleczone błonką, jakżeby można rozpoznawać duszą bez miłości, duszą namiętną, duszą niecnotliwą ?
— Wszyscy tym sposobem zgodniśmy na jedno — Ignacy glos zabrał — znak to gotowości do uświęcenia i poświęcenia. Plany u wielu porozpoczynane służą za dowód, że już nie radzić, przy radach wodzić się i spierać umiemy; ale za czyn schwycić. Długo tej szczęśliwej chwili czekały osady, gdzie wyszedłszy z obłąkania przeszłowiekowego, na ugór płodny rzucamy się rączo.
— Szczęśliwa chwila — Pułkownik odrzeknie — na błogie czasy rozpościera widok! Leżą za nami dobra spustoszałe, zaniedbane włości, chłopki bez światła i dobrego mienia; nie mało wypocić się przyjdzie, nim się z pod tych gruzów byt silny wybierze.
— Zbawiciel naucza: Królestwo nasze — Krajczy się odezwie — jest w pośrodku nas; co w nas to nasze; na jaw to wydobyć, nasza samych sprawa.
— Kogoż postrzegam, Sędzia do nas wita — Miecznik z podziwem radośnie zawoła — ze stron dalekich na jarmark przybywasz, to rzecz osobliwa. Nim ducha twego,
— Wszyscy tym sposobem zgodniśmy na jedno — Ignacy glos zabrał — znak to gotowości do uświęcenia i poświęcenia. Plany u wielu porozpoczynane służą za dowód, że już nie radzić, przy radach wodzić się i spierać umiemy; ale za czyn schwycić. Długo tej szczęśliwej chwili czekały osady, gdzie wyszedłszy z obłąkania przeszłowiekowego, na ugór płodny rzucamy się rączo.
— Szczęśliwa chwila — Pułkownik odrzeknie — na błogie czasy rozpościera widok! Leżą za nami dobra spustoszałe, zaniedbane włości, chłopki bez światła i dobrego mienia; nie mało wypocić się przyjdzie, nim się z pod tych gruzów byt silny wybierze.
— Zbawiciel naucza: Królestwo nasze — Krajczy się odezwie — jest w pośrodku nas; co w nas to nasze; na jaw to wydobyć, nasza samych sprawa.
— Kogoż postrzegam, Sędzia do nas wita — Miecznik z podziwem radośnie zawoła — ze stron dalekich na jarmark przybywasz, to rzecz osobliwa. Nim ducha twego,

