www.netmag.com.pl

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia
Kozłowski Feliks


Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 1
" AMALIA.   POWIEŚĆ MORALNA Z Å»YCIA WYPISANA DLA Å»YCIA.   przez Felixa KozÅ‚owskiego.   Tom 1.     Wydanie Jana Nep. Bobrowicza. Lipsk NakÅ‚adem KsiÄ™garni Zagranicznej. 1857. "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 2
"   Cieniom Amalji i KsiÄ™dza Edwarda poÅ›wiÄ™ca to pisemko   Felix "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 3
" PRZEDMOWA. Zamiarem moim było pisać romans, któryby nie obrażał serca światową miłością; zato je głaskał miłością bożą, miłością domową. Przedsięwzięcie pokazało się w założeniu wielkie, w uiszczeniu przecież stało się maleńkie; gdyż wyszło na powieść...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 4
" ważne ludzkość dotyczące, charaktery wspaniałe treścią Epopei. Romansu treść taż sama, tej samej natury, acz w zakresie mniejszym, odniesionym do blizkości jakowych stosunków. Jeźli tedy Epopeja podnosi umysł, serce rozognia do wysokich czynów, podobny cel romansu. Że zmalał,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 5
" Ziemia krajowa, to morze nieprzebrane dla literatury. Na jaką kto chce skalę może stroić, nizko lub wysoko; zginać ją do realności lub idealności, tojest skłaniać ją do postaci widzialnych, albo subtelności niebotycznych myśli. Wystarcza na wszystko, zapasów ma wiele. Szczęśliwy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 6
" człowieka, i to właśnie onego zadania jest treścią istotną. Roskosz nie mała, każdy to przyzna, przechadzać się świadomie po pokojach matki, z każdym kącikiem obeznać się dobrze; wiedzieć gdzie i naco myśl która, czucie które, czyn który. Roskosz to nie mała przechadzać..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 7
" na manowce, gdzieś w dalekie strony, złudzi, do komnat nie wprowadzi. Mamy przykład Amalji, przykład Tadeusza; idźmy za tą hożą parką, a z sobą i z tą ziemią, oraz z tem co jest na niej, świętemi węzły połączym się pewno. Amalia, dziewica chrześciańska, rzuciła ogień Wiary..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 8
"   AMALIA.   Tom I. "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 9
" WYPISY TOMU I.   Stronnica Wypis pierwszy ... 1 Wypis drugi ... 13 Wypis trzeci ... 52 Wypis czwarty ... 92 Wypis piÄ…ty ... 140 Wypis szósty ... 186 Wypis siódmy ... 218 "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 10
" WYPIS PIERWSZY. "Któż o mizernym pomyślił Jobie, Kiedy w ubóstwie leżał jak w grobie; Tu go przyjaciel sam odstępuje, A nim się wtenczas Bóg opiekuje. Boże opatrzny w Tobie nadzieje Nasze składamy, niech nam przyśpieje Twa pomoc Boska, w każdej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 11
" to znaki tych myśli spiczastych, co mu aż z nawału tamowały oddech. Złością palony, nie dość mu było na pociskach myśli — szukał oczami wrogów kryjowiska, by wyśledzonych wytrzepać rękami, zelżyć językiem, na miazgę skruszyć, zniweczyć do szczętu. Na próżno! Dla ulgi..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 12
" wia i pieniędzy straci, niż światła nabierze, to zaszczyt dla młodego być na Akademji i tytuł uczonego pozyskać dla siebie! Ale chodzenie do Spowiedzi.....do księdza, nie mającego ni wychowania, ni wyższego światła, przechodzi — śmiało powiem — godność człowieka! Przeklęte..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 13
" gniewliwe, i na on ludek miłosiernie patrząc, tak się litował: — Prostoto święta, wpadłaś w szpony sowie, i nucisz brednie przed wieki sklecone. Tyś jest niewinna, że światło nauk nie weszło dotąd w rozumie twoim; ale ci winni, co swą bezbożnością sumienie łechcą tobie,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 14
" wiedź osobliwie, a dalej post, kościoł, i kto tam wszystkie wymysły spamięta ?... Charakter nie pozwala opuścić ją całkiem, zwłaszcza iż jest ofiarą mnichowskich podszeptów; dopełnić zaś czego się domaga, zabrania ambicya, tytuł uczonego. Na cóż bym się wystawił śród..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 15
" Owi miarkując, że ich mimo puszcza, jakieś kłopoty rozważa na szali, wszczęli na nowo przerwaną rozmowę: Gospodarz. — Wielkiego żeśmy też to użyli nabożeństwa przez te dwa dni błogie. Ludu było zewsząd moc niesłychana, szkoda że się księży niewiele zjechało. Komornik...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 16
" odpędza od człowieka sprosności tysiączne. Jakim to człowiek wtedy ogarnie się wstydem, że nawet nie wie gdzie się zagrzebać. Dzieweczka. — Mnie to wziął strach spojrzawszy na ten obraz święty; zdawało się że mi Najświętsza Panna grozi, i gniewa się że matusi nie słucham,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 17
" słowa, wyrazem: "Spowiedź! Spowiednik" nagle uderzony, gniewliwym wzrokiem rzucił na mówiącą; wściągnął go jednak, oczy na stronę odwrócił, westchnął, w górę spojrzał i słuchał co dalej. Organista. — Prawdę mówisz moja żono; Spowiedź szczera najskuteczniejszy środek do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 18
" Kowal. — Gdy się to stanie coście powiedzieli, człowiek niby żelazo w ogniu rozmiękczony, i pięknie oczyszczony ze żużli grzechowych, zbliży się na wskroś skruszony do stołu Pańskiego; to to dopiero radość, to wesele wielkie! Jakaż to chwila ważna: klęcząc i czekając na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 19
" stko to winniśmy, bez niego Spowiedź, krew i ciało Pańskie byłoby nam obce, co mówię, sam Pan Jezus nie byłby nam znany, i żylibyśmy gdyby niewierni poganie, nie wiedząc o środkach ani poprawy ani też zbawienia. Gospodarz. — Kiedyśmy się na tem miejscu tyle pokrzepili,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 20
" słuchał. Głosu który lubością każdą żyłką wsrusza, ogień i w lodawatem rozpala sercu. Nie unosił się gniewem, jak to pierwej zrobił; stał poważnie i słuchał, aż głos całkiem zamilkł, i choć już nic nie słyszał, przecież słuchał jeszcze; bo mu się w uszach, sercu i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 21
" już sobie: — wrócę się, do Spowiedzi pójdę, post chować, w kruchcie klęczeć będę, — co każe, wykonam do joty. A w tem nadjechał Władysław, towarzysz młodości, i ów plan przeciął w punkcie wykonania. "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 22
" WYPIS DRUGI.   "Gnusni, zwadliwi, pÅ‚onne nadzieje BudujÄ… sobie z daleka, Å»e ugÅ‚askany czas wyjaÅ›nieje: A on przed niemi ucieka. Z błędnych rodziców smutnej przygody MaÅ‚o siÄ™ ich rozum Å›wieci NÄ™dzni synowie dziedziczne szkody PrzeniosÄ…..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 23
" który da za kwitem, co pod duszą ma, wyciągnęli w czterech trzy kosze węgrzyna? Dobrze się ów czas wyhulało, że dziś jeszcze milo o tem wspomnieć!.... Co widzę, tyś zamyślony; ty, co jak słyszę, ślub, a po ślubie posag i żona gdyby anioł dobra !.... Tadeusz nań spojrzał i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 24
" — Zaprzężone; siadaj Tadeuszu, jedź do mnie, rozerwiesz się; przytem opowiesz co ci się zdarzyło. Toć w szkole na jednej siedzieliśmy lawie, bruki na Akademji zbijaliśmy razem, w wista, ćwika, w co się trafiło, grywaliśmy społem;... do tego czy nie pamiętasz? Szwagrami..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 25
" siary kapitan, gdy nas zagrzewał do kart lub butelki? Mówił: "pókiście młodzi, to szczęśliwość wasza; życie kawalerskie grunt, dostawszy się pod czepiec, słońca młodości nie ujrzycie nigdy!" Ja tę maxymę zachowuję ściśle... Dla kogóż świat, jeźli nie dla młodych? Na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 26
" dysławie wyrzekł bym się wiele, bom i syt tych rzeczy. Nawet zabaw pasyonowanych zaprzestałbym chętnie; aliści ona skromną, zbyt pobłażającą, przed ślubem mówić nie śmiałaby o tem. — Nie dziw się, Tadeuszu, żem wpadł na te myśli; słyszę że kobiety wchodzić poczynają na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 27
" wość. Wiadomo, żeni się z panną Emilią, córką Cześnika. Gdyśmy pooglądali te wszystkie szczegóły, lulki pozapalali, zasiedli przy szklance herbaty" w takie się Apolinary odezwał słowa: — Jakaś wewnętrzna rewolucya, niesłyszana dotąd, musiała się podnieść pośród..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 28
" wpadła znienacka, niby kotek na mysz, na dochody i wydatki. Dopóki przedmiotem rozmowy było gospodarstwo, wniosłem że chciała dać mi do poznania ważność powinności włożonych na obywatela, jako posiadacza ziemi; i słuchałem mile z ustek tak nadobnych słowa o pieczy i pilności nad..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 29
" Obywatel, posiadacz przedmiotu sercu najdzoższcgo, bo posiadacz roli, spólnej naszej matki; winien koło niej najtroskliwiej chodzić, gdyż to sposób jedyny do jej poznania i zamiłowania. Skoro ją pozna, szczerze zamiłuje, już przez to samo będzie staranny o jej dobry stan. A własnym..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 30
" zwyczajach naszych, były moje słowa, mniej się troszczyć o dostatki, więcej o zabawy; to może odwodzi nie jednego od rządności pilnej, potrzebnej oszczędności! Na to odparła spiesznie: — to nieusprawiedliwia: im większe wady w naszych są zwyczajach, tem większe być winno siły..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 31
" — Wspomniałeś pan o kupnie wyprawy; może to skromność kobiecą przechodzi, przecież życzyłabym wiedzieć, czyli się owo kupno zgadza z tym zamiarem ? Proszę powiedzieć mi szczerze, coś pan kupił, ile na to wydał ? — To pytanie zmieszało mnie srodze, wiedząc że się pokażę..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 32
" Chociażem lekkiego jest temperamentu, statecznym będę w związkach małżeńskich; ale powiadam, że warunków dotyczących postępowania, żonie sobie przepisywać nie dam. Jeźli moja przyszła na ten pomysł przyjdzie, wyznam odrazu: żem panem mej woli, i głos honoru miarą mych..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 33
" woli. Wiedząc że kobiety opętał duch ciemny, wpływ prócz tego nie mały wywierają na nas, więc ostrożność, z której strony owa ciemność wieje. Zresztą porzućmy te myśli złowieszcze, utnijmy jaką gawędkę wesołą; poczekaj, Tadeuszu, ja ci zaraz rozwinę wielki kłębek..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 34
" żartów i śmiechów co się któremu z nas przydarzyło. Panie czekały z porządnym obiadem; apetyt przywieźliśmy dobry i humor wesoły; przy stole węgrzyn burzył się w kielichach, rzęsisto kolej obchodzących w koło, po stole przy kawie i lulce, gawędziliśmy, śmiali się, bawili...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 35
" Młodzież nie pyta w czyich słowach prawda, jeno co kto mówi, czy cieszy i bawi. Życie wesołe, bez wszelakich trosków, to młodzieży, ba i starych hasło! Lekkość bez wymusu, szczerość bez obłudy, to polskiej charakter duszy! Smutek nie długo w nas więzi, przy lada okazyi puszczamy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 36
" Odetchnął; z wewnętrznej burzy dostawszy się na wierzch, jakoby nic nie zaszło na pokojach duszy, odezwał się żwawo: — Szczęśliwegoś humoru, luby Władysławie, ty skarby wesołości szczodrze rozsypujesz, sceny przyjemne przywołujesz z życia, a ja smutny, na uśmiech zdobyć się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 37
" obok rozmów, śmiechów, żarcików dowcipnych, chwile życia najrozmaitszemi pieszczą roskoszami? Ten zakres zabaw, może się komu za szczupły wyda; niech marzy o inszym, mnie miły, bo swojski. Tadeuszu, nasi przodkowie lubili wesołość; wszak biesiady były powszechne u szlachty i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 38
" sławny (jak ktoś powiadał, bom go sam nieczytał), donosi iż z łowów tyle przywożono zwierza, że po warowniach rozsyłano na zapas zwierzynę soloną. Były to łowy, łowy całą gębą, na które prócz szlachty i mnóstwa magnatów, sam raczył Panujący zjeżdżać. Władysław..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 39
" szczególnie nie obeszło się bez nich na weselach i chrzcinach możnowładnych panów, ni koronacyi królów. Rycerstwo uroczyście zapraszano na nie, bo ten rodzaj zabaw był dlań hartem duszy; ćwiczyło się w sile, hart brało w odwadze, wstrzymywało od pustot i płochych hulanek. Była..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 40
" słyszał od Dziadzi o harcie duszy, tudzież wspaniałości męzkiej owychże wieków, boleść ogarnia patrzeć na to wyrodzenie. Dziadzio pochodził jeszcze z czasów Sasa; kiedy go chciano w suknie z rozporami oblec, rozgniewany, z obrazą honoru tak wyrodków karcił: "Niewdzięczni, na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 41
" słodyczą rozgadywali o pamiątkach dawnych byli już za słabi do odepchnięcia wpływu nowatorstwa. Pozwolili i oni owiać się duchowi nowemu, i onegoż uniżonemi stać się podnóżkami! Będąc chłopcem dość sporym, pamiętam wybierali się w sąsiedztwo na huczne wesele, a było już..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 42
" glądając się temu dziwowisku, śmiali się jedni, drudzy umysłu zdrowszego zapłakali w kącie. My dzieci, sameśmy się śmiały, bo też to moi rodzice śmiesznie wyglądali! Nie sami, jak by rzecz umówiona, niemal wszystko obywatelstwo zjechało się obco! Dwóch czy trzech zachowało..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 43
" czaję obecne, dudkiem staroświeckim nigdy się nie stanę. Młodzież nie wchodzi, co tam przodkowie robili, i w jaki sposób szukali swych zabaw; to pewna: oni stwarzali krój swoich czasów, my naszym nadajem ton upodobalny. Oni hulali w miarę swoich uczuć, a my stosownie do naszej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 44
" Tadeusz zamyślony, nic na to nie mówił, Władysław tak dalej rozwijał ów kłębek osnowy: — Dojeżdżamy do domu: o tym przedmiocie pogadamy więcej. Kwestya żywotna, co z dwojga obrać: Przeszłość starą z grymasami, czy Obecność młodą, bogatą w wesołość? Po wywody rzeczy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 45
" szowa matka Władysława — nie każda przecież usycha gałąź, zostawszy od pnia swojego odjętą; przesadzona w dobrą ziemię uszlachetnia się pod starannem ogrodnika okiem, w drzewo wspaniałe rozkłada gałęzie i rodzi smaczniejszy niźli dawniej owoc. Podobnie z zwyczajami; od..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 46
" pomknąłeś o postępie; czyż podobna to nazwać postępem, co od drugiego gotowe przyjmujem? Postęp być winien skutkiem bezpośredniego natężenia sil, samodzielności dojrzałym owocem. W czemże postąpił, kto od drugiego rzecz kupił gotową; na czemby osobistej mógł doświadczyć..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 47
" —Jam postępu wielką przyjaciołką — odezwie się pani Tomaszowa — wszelakoż na taki, o którym Władziu mówisz, nie piszę się cale. Postęp to za daleki, skoro tego od Przodków zatrzymać nie chcemy, na czem oni założyli żywot, w czem tyle pokazali smaku, powagi, rozumu,......."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 48
" ich pracy, rozumu bystrego. Wy młodzi miasto na takim dowcipie pomnażać majątki, w świetności zachowywać chwalę narodową; niweczycie to wszystko na smaku i rozumie obcym, leniąc się na niwach ojczystych własną kopać głową. Ubiegając się za nowością, nic nie korzystacie, jeno..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 49
" prostoty, religji całkiem! Nie dawno czytałam w dziele historycznem o Kartagińczykach, Indyanach, Persach, Ateńczykach, Egipcyanach, ludach innych wschodnich, wzajemnym trudniących się handlem. Te narody przesyłały sobie wyroby albo surowe swej ziemi produkta, i na czem zbywało jednym..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 50
" kiem, spaniałością Przodków, i naszym rozumem! — To powiedziawszy, do Tadeusza obracając mowę, przydała uprzejmie: — Pan milczysz, choć w tym przedmiocie masz zapewne myśli i zdania poważne. Prosimy, rzecz się przez to wyjaśni tem bardziej. — Tadeusz zakochany w zgrzybiałej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 51
" mu! Co zaś nierozumem trąci (od czego i oni nie byli wolnymi], puszczam mej uwagi mimo, jakoby przywar na ciele lub sercu człowieka. Dotąd w zapatrywaniach na rzeczy na świecie, wychodziłem od szacunku należnego każdej indywidualności, i dziś nie zmieniłem tego stanowiska, tyłkom od..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 52
" z wewnętrza każdej istoty na jaw wychodzące; zaczem w następstwie prostem muszą być własnością wszystkich, bez względu na rachubę czasu. — Na przeciw temu — Władysław odrzeknie — cóż bym miał zarzucić.... — Pozwól Władziu — Matka się odezwie — słuchajmy Pana..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 53
" przez pokolenie niecne, zdradzieckie, zbrodnicze ! Dziadowie, właściwy bytowi wytykając bieg, nadając wedle tego skład domowym i powszechnym sprawom, wywołali odpowiednie zwyczaje, kulturę i szczegóły insze, i przez to wszemu potomstwu dali do poznania, by w tym zakresie swych szukało..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 54
" trzeba słońca, wody, żywiołów zwiastowanych przez czas każdej doby! A ty na to niebaczny, gardzisz Obecnością, w zasklepieniu chcesz trzymać ów łańcuch żywota, chcesz by zardzewiał, skruszał, rozpadł się w kawały! — Nie wątpij Władysławie — odpowie Tadeusz — na te..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 55
" "Już nam stępiał blask Feba, co z ojczystej góry Wstając, kształt mgłą okrytej odnawia natury; I ten, co przodkom czynił widok wdzięczny, Bladą wdział postać dla nas krąg miesięczny. " Otóż Władysławie, miasto nam słońce krajowej oświaty świecić czysto, srebrnem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 56
" nie ma do sytu pracy, nie ma materyałów do postępu w zamożności krajowej, albo też domowej ? Władysławie, proszę cię bez gniewu mię słuchaj; czyli literatura, ziemia narodowa, nie są to źródła, źródła ciągło-trwale, w których głębokim strumieniem płynie dla nas potomków..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 57
" ważą się wnosić: że praca w domu, nie robi postępu. — Ta prawda jest mocno dziejami stwierdzona — przyda poważnie Pani Tomaszowa — że narody znające się na sobie, umiejące. sił używać swoich, stawali się i stają prawdziwie wielkiemi. Ateńczykowie, naród..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 58
" z nami, gdyśmy od polowy wieku ubiegłego własne porzucili pole; gdy jedni, założywszy ręce w rozpaczy lub próżniactwie dni trawili drogie, drudzy, rozjechawszy się po krainach obcych, szukali własnej i narodu zguby; co się w ten czas stało, zamilczam ze żalu! — Z postępków..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 59
" powiada Naruszewicz i powiada prawdę. Ależ gościa przywiozłem, trzebać go zabawić, z Przeszłości wyprowadzić, na błonia lubej przenieść Obecności, aby na praktyce poznał, która z dwojga lepsza: Mama. pozwoli, każę dać butelkę, przy wesołej gawędce, kieliszku, może maryaszu,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 60
" bliwie przypomniała mu oną rozmowę o lubej Przeszłości, o pracowaniu na gruncie rodowym, o wewnętrznych siłach!.... — Zkądże mnie nieukowi — ozwał się do siebie — dzieje się zadawać ojczyste, Przodków wysławiać zasługi i cnoty, prawić o ich czynach, żywocie, płodach..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 61
" WYPIS TRZECI.   "Ojcow naszych Boże stary! My nie znamy inszej Wiary Tylko którÄ…Å› sam objawiÅ‚, I pierwszy siÄ™ KoÅ›cioÅ‚ wsÅ‚awiÅ‚: Wiara dla ludzi niebo otwiera, Przy niej spokojniej czÅ‚owiek umiera; Gdy nas przyciska jaka przygoda, Któż,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 62
" krople deszczu, spłynęły na robótkę po różowych licach; położyła robótkę, wzięła Karpińskiego, ostatni upominek z ręku Tadeusza, i te słowa dla ochłody mówiła do siebie: Tadeusz, dusza czuła, rozum bystry, branie się przyjemne; za cóż przy różnych okolicznościach..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 63
" rzeczy światowych; nawet miłość naszą, zdaje się oceniać z tego tylko punktu. Mógłże być taki stan duszy dla mnie obojętnym; mogłażem dozwalać rozkrzewiać się głębiej, panowaniu świata w sercu przyjaciela, bez powzięcia środków położenia końca hydrze zapalczywej?..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 64
" rozdwojeni? Nie mając Wiary, w czemże punkt oparcia ? W światowych pomysłach, wyszukanych przez lada napuszoną głowę, podanych łatwowiernym za regułę życia! Moja przezorność ma grunt sprawiedliwy; com z początku myślała prawie od niechcenia, teraz myślę z nieugiętą wolą, i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 65
" — Kochana Zosiu, masz może racyą — Amasia odpowie — któż Przyszłość z pewnością odgadnie? Zresztą pocóż utyskiwać; moja Przyszłość w ręku Pana Boga; co mi niebo przeznaczyło, to mnie pewno dojdzie; co zaś dziełem lub kaprysem ludzkim, lepiej że z wiatrem uleci. —..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 66
" w myśl moją, pochwalasz uczynek. Mężczyzna bez Wiary, to trzcina miotana od kaprysów życia; drzewo rzucone na wodę zburzoną, dające się bez wiedzy bałwanom zanurzać i wynosić na wierzch. Pokazał niechęć do onegoż słowa, wyznawszy bez ogródki: Spowiadać się nie może, gdyż..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 67
" zamknąć nie mogłam. Już sobie nawet robiłam wyrzuty, żem się przyczyną tego zajścia stała; aliści się pocieszam: mój postępek słuszny. Jeźli nas Pan Bóg przeznaczył w małżeństwo: wróci się, z kościołem pogodzi; nie uczyni tego... wola Pana Boga; pamiątką, będzie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 68
" Trzech wieków sięga drzewo jastrzębia, i nie pamięta, aby ktory z rodu złamał przysięgę na chrzcie wykonaną. Nasi rodzice, niech im Pan Bóg świeci, kochali Wiarę, i my w tej Wierze was wychowali. Gdyby Kostusia miała tę przezorność, jaką ty Amasiu, nie była zaufała słówkom..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 69
" pilnie do Kościoła, odprawiał Spowiedź, słowo boże słuchał; aliści głuchy na te prośby, zuchwały, często opryskliwy. Oto list od Kostusi, czytaj go Amasiu, przekonaj się naocznie, ile w nim smutku, goryczy, boleści. Pisze o przyjeździe, gdyż Walery w drodze: pragnie choć przez..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 70
" z czułością: — W obecnym stanie mej duszy strapionej, to istnym balsamem na rany cierpienia, że kochani rodzice chwalą me obejście. Słaba dziewica, stanęłam śmiało w obronie naszej św. Wiary, przeciw młodzieży mądrością świata zaślepionej srodze. Wdzięcznam rodzicom, iż mi..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 71
" usta dziewicy Wiara śmiało zajrzała w oczy; a cóż dopiero począłby nowomodny mędrzec, gdyby głos męzki zabębnił mu w uszy. Zastawiał się oświatą dzisiejszego wieku; broń to zwyczajna tych rycerzy wartkich. Niebaczni bezzasadnie wnoszą, że Wiara przeciwna wolności. Jakież..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 72
" się natarczywości najsroższego napastnika oprzeć! One to czasy, które mędrków lekkomyślność ciemnemi nazywa, były pszczołami dla literatury, każdą gałązkę wiedzy, najdrobniejszy przedmiot, powyrabiały w jasną umiejętność, i płodami nauk powypełniały komórki wielkich..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 73
" sycone. Nie szło im o fałsz; lecz o prawdę jedną; nie o system dowolny, pęk myśli ulotnych, jeno o rzeczywistość polską, religijną! Czemuż z taką skwapliwością zbieramy rozproszone, one szczątki drogie tych nieocenionych skarbów? Temu, iż w nich składy mądrości..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 74
" przechadzek po sadkach, po ogródkach: już oboje grzebią, ochędożają, oprawują, szczepią, ziółeczka sadzą; ano wszystko sporo, ano się wszystkiego z wielką ochotą i dozierać i o wszystko się starać chcą. Już przyszedłszy do domeczku ano chędogo, ano wszystko miło, kąseczek..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 75
" — Ziole to czasy! — Amasia przyda — złote. — Prawda że złote! — Sędzina powtórzy. — Posiadamy z tych czasów Prawodawstwo i Ustawodawstwo, obejmujące skład spółeczny w kształcie dość porządnym. Wiele w niem reguł sprzecznych z Chrześciaństwem, wiele niesłuszności..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 76
" słowa przyłoży: — Z roskoszą słucham kochanego Papy, rozprawiającego o żywocie Przodków. Same powaby, wielkość, szczytność sama jaśnieje na wyrobach tych lubych Pradziadów. Nam to potomstwu wstydzić się potrzeba, żeśmy w rachubie tyle pobłądzili, i zamiast w prawdzie, w..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 77
" wcale nie wyrosło ze pnia rodowego; który miasto co lata puszczać latorośle, rozprószył się na drobne wiary stosunków spółecznych. Religia i Moralność nie znalazłszy tam podobnież niwy urodzajnej, rozbujała się w łodygi, czyli na rozliczne rozrzuciła sekty. Nasi Uczeni chciwi..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 78
" mucha zajęta od płomienia świecy. Tadeusz młody, uległ tej samej kolei. — Wielka to choroba naszej młodzi zacnej — Sędzina dołoży — dla urojonej samodzielności, chroni się pod skrzydła mądrości obcej, nią myśli, mówi, czyni; i przez taki zawód traci za czem tęskni. A..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 79
" drogą wiedzie. Nie zgłosi się po niejakim czasie, będzie dowodem: że świat pogański milej mu smakuje niźli chrześciański. Taki jest zamiar ojcowski na przyszłość. Ty zaś Amasiu gotuj się na wszystko, porucz się lasce i opiece boskiej. — Sędzina skinieniem głowy dała do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 80
" skając Kostusię, łzy czułości otarł. Spojrzawszy na się oczy zroszonemi, uśmiechnęli się, pokazując radość, iż są wszyscy razem ! — Kochana Kostusiu — Sędzina przemówi, znowuś w domu rodzicielskim, porzuć więc troski, po trudach wytknij i w gronie naszem używaj wesela. W..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 81
" stancya rzekła, całując siostrę w usteczka uprzejmie. — Ciekawie słuchamy, z uśmiechem przydali Rodzice, gospodarstwo kobiece ma znaczenie wielkie, jest kluczem, którym się otwiera gospodarstwo męzkie. Zacznij Amasiu, słuchamy ciekawie. — Za mąż idąc, zostawiłaś mi Kostusiu w..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 82
" wych lubem zatrudnieniem. Nie wstydzę się tedy zasiąśdź pośród kobiet, i ubiegać się z niemi o dobroć przędziwa, które przykładem zachęcone, przędą równo, przędą pięknie. Płótna wiele wyrobić i wiele wybielić to duma gosposi. Mama kochana przoduje wszystkiemu; przez co..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 83
" — Pięknie rozumujecie moje drogie córy — Sędzina przyda z serca wesołego — piękne pojęcia, piękne z nich uczynki! — Sędzia na wszystko troje radosnem spoglądając okiem, przysłuchiwał się ciekawie dalszym Amalji słowom. — Około spiżarni, toż samo apteczki z równem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 84
" dziwych zasad; a Sędziostwu poczciwym podrastało serce, na to bujne drzewo cnót domowych patrząc, tak wyrosłe ślicznie pod boską opieką. — Do chodowania drobiu przykładam starania; gdyż to rzesza wielkiej wrzawy, ale i pożytku. Kurniki muszą być opatrzone, chędożone często,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 85
" wdziękiem płochym znieważysz naturę. Zaczem na tę szlachetną zabawę, więcej potrzeba smaku naturalnego, więcej łożyć prostego rozumu, niżeli pieniędzy. Przepych, wyśmienitość, ozdoby, są dziełem pieniędzy; piękność istotna tworem zdrowej myśli oraz zręcznej ręki. Do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 86
" moich zatrudnień; aliści są to rzeczy tym samym, jak dawniej toczące się torem. Kreśląc ten obraz, jestem daleka od pochwał; ponieważ najpiękniejszą ozdobą kobiety, skromność i prostota! — Sędzina tuląc Amasię do serca, rzeknie radośnie: — Winnam dać świadectwo, iż w..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 87
" przynosi mi siła. Tej przyjemności nadto mi dostarcza, iż w gospodarstwie mojem, kubek w kubek jak w domu Rodziców. Ach! jakaż rozrywka dla mnie oddalonej, mieć żywy obraz gustu i wyboru tych miłych przedmiotów, które codziennie zajmują Amasię i Mamę. — Uważnie się waszym..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 88
" puścimy się w gospodarkę z nich ogołoceni, cóż uczynim słabi? Pustki! Ze względu na kraj, ze względu na Kościoł, ze względu wreszcie na osoby własne, obracajmy się w gospodarstwach wiernie. Niech płyną mlekiem, niechaj płyną miodem, zboża, każdego płodu niech będzie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 89
" — Niech się powołam na Długosza jeszcze, — Sędzia dopowie — który surowo, ale bez urazy pisał dzieje Polski. Wspomina z żalem o krzywdach zrządzonych przez obce zabiegi; pomijam ztąd szkody w polityce zaszłe, dotknę tylko co nadmienia o cudzym wpływie na charakter Ojców...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 90
" przejmował łacno, co przybysz podawał. Nasza też wina, żeśmy zniewieścieli, w zbytkach zanurzyli, zadłużyli dobra lub je utracili. Strzeżmy się tedy obcym przypisywać, że kiedyś budowa silna, postać okazała rodu krajowego, dała się skruszyć chytrości przybyszów. Nikomu się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 91
" sromotą najwyższą. Jan Kochanowski, poeta, Polak i uczony sławny, trzy przywary główne nieszczęściem grożące, wytyka na oczy: naśladownictwo cudzoziemczyzny; płochość niezmierną w traktowaniu najważniejszych zadań politycznych i religijnych; rzucenie się w przemysłowość..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 92
" to pisarz, prosty, miły, powabny, jedyny do rozgrzania serca miłością rodzimą. Co wierszyk mądrość głęboka, głębsza niż długie systemata gadulstwem napchane. W tych dwóch np. wierszykach: "Praca skarb najpewniejszy; kto się spuści na nię, I za żywota ma chleb, i po nim..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 93
" iż rozpoznał jako się rozdzieliło serce, zaćmiły rozumy Uczonych, i nie ufamy ich książkom, chociaż nęcą powabami stylu, przysięgają na dobro krajowe! Za cóż nie każdy waży na szali, nim się ofiarą obcych myśli stanie ? Dziękujmy Bogu, — mówili wszyscy — -że nam..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 94
" stancyi mąż często migał się po myśli, podobnie i Tadeusz wpadał i wypadał z serduszka Amasi. Nareszcie obiedwie siostry wziąwszy się pod ręce, przebiegły się po spiżarni, apteczce i kuchni, zajrzały do kurników Amasia jako Opatrzna gospodyni ledwie wyjdzie z chaty, Opałkę..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 95
" lery przykładem, pracy nieprzyjaciel, skłonny do słuchu, oraz do żywienia się pracą cudzej głowy tudzież cudzej ręki. Wiadomo mi Amasiu, śmiałoś postąpiła, żeś Tadeusza od gotowego do pracy zagnała; na Przeszłości polach znajdzie do sytu pokarmu zdrowego, gdy głowę podda,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 96
" śląc nigdy ażeby pod pięknością sukni, serce chowało się brzydkie, albo w słodkich słowach chroniły się nieznośne gorycze. Po ślubie ledwie kilka dni minęło, spadła zasłona, wystąpiła dusza na jaw małżeńskiego życia, obca zupełnie. Walery cierpki, porywczy, kwaśny na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 97
" człowieka. Zmuszona scen takowych być naocznym świadkiem, truchleję z bojaźni czy Pan Bóg wszechmocny i wiedzący wszystko, nie ześle kary na winowajcę oraz na dom cały. — Barbarzyńskie serce, gdy już gnić wewnątrz i psować się pocznie! — Amasia przyłoży. — Cóż z sercem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 98
" lubię się mięszać, gdyby ode mnie pieniędzy nie żądał, i dworskim zasługi płacił regularnie. Biedni żalą się częstokroć na niesprawiedliwość; ja biedna czem mogę służę nieborakom, w czem zaś nie mogę dać sobie ani onym rady, muszą cierpieć ze mną. Miłość spłoszona..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 99
" derstw i obmów ościennych? Ach Kostusiu? tacy rozprawiacze, swawoli i próżności niecni bohatery, są zgubą domu, żony i podwładnych! Niewdzięczny miarkując, że nie podzielam jego rozrzutności ni sposobu życia, ostygł w miłości ślubem poprzysięgłej. Mimo to obejście ja zawsze..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 100
" Nim tedy słowo przysięgi wyrzeknę, muszę się przekonać czy serce Tadeusza pozwoli się podlewać wodą czerpaną ze źródła żywego, czy też na opokę zeschło! — Amasiu luba, nie traćmy nadziei; Pan Bóg nadzieja, odwilży co zeschło! "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 101
" WYPIS CZWARTY.   Nie lżyj, bluźnierska gÄ™bo, matki twej KoÅ›cioÅ‚a! Na tysiÄ…cu, w nim miejscach Bóg w swych pismach woÅ‚a: A jeźli go nie sÅ‚uchasz przez moc zaÅ›lepienia, Drzyj przynajmniej, wyrodku! na gÅ‚os przyrodzenia. " Adam Naruszewicz to Odzie do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 102
" mieniona, naraz w smutne i radośne wzięta uczucia, wachała się: słuchać czy nie słuchać listu. Sędzina do niej mowę zwracając, tak głos podniesie: — Lubo to pismo należy do ciebie, że się dotycze rzeczy familijnych, więc naszą wolą odczytać je spólnie. — Kochana Mamo,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 103
" słowo z ust Pani wyszło, i naszej przyszłości stało się wyrocznią. Nieznośne ono sprawia brzmienie w uszach; zdaje się: iż na słuch jego ciemności średniowieczne zewsząd występują, powaga Kościoła wkłada okowy na władze myślenia, i ja odarty z godności człowieczej, gdyby..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 104
" "Spowiedź" moja! Pani się spowiadać, to szszęście największe, tę spowiedź powtarzać co dzień, co godzina, co chwila, słodycz nie do opisania. Innej się Spowiedzi nie domagaj Pani! Jam nie stracił nadziei, Pani odstąpisz żądania, i w sprawie Wiary powrócisz mi wolność. Odpisem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 105
" Walery, w służbę się złego udał niebaczny, pomysły obce poprzywłaszczał sobie, niemi wypełnił komórki myślenia, z nich ukleił mądrość, i gada w liscie jakby w pomięszaniu. Amasię trzeba od sideł ratować; gdy się dowie iż to nętek nowy, zgasną do reszty płomienie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 106
" Sędzina zasmucona powolnemi kroki wyszła do kuchni, ztamtąd przez podwórze na folwark, ażeby śród służby, żałości nawałnice rozrzedziła nieco. Konstancya przepełniona boleścią nie małą, biegła do Amasi dla rozpędzenia nieznośnego stanu. Amasia siedziała w swoim pokojku,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 107
" "Teraz wszystko umilkło, szczere pustki w domu, Nie masz zabawki, nie masz rozśmiać się nikomu. Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje, A serce swej pociechy darmo upatruje. " — Wyczytuję z twej twarzy, poznaję z postawy że w liście smutna, bolesna nowina Niewdzięcznik..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 108
" odnawia za każdem draźnieniem, i nigdy nie goi. Zawód wszelakoż, który cię spotyka, chociaż ci ciężkie dziś zadaje rany, moc swą utraci, pójdzie w zapomnienie: tyś niezmuszona przysięgą ni słowem nań się wystawiać. Mój zawód trwały, moje rany trwałe, nie ma lekarstwa na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 109
" niami tylko! Panien fantazya jest zwyczajnie żywa, urocza, niewinna, maluje przyszłość w niebiańskich roskoszach; i twoja fantazya, Amasiu kochana, w polocie wysoko się wzniosła, wyżej niż skrzydełka ziemskiej szczęśliwości są zdolne podlecieć. Z poezyi tedy powracasz do prozy, ze..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 110
" W tem służący zaprosił Sędzinę i Konstancyą do komnaty pańskiej. Za zbliżeniem się rzekł Sędzia do żony i córki: — Odpisałem młokosowi krótko, węzłowato, słuchajcie panie, jeźli wasza łaska, odpisu osnowa te myśli zawiera: "List Waćpana do córki, jako dotyczącej jej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 111
" zacny, poważania godny, dla nas przyjacielski, szkodaby go narażać na kłopoty marne. — Pułkownik mój znajomek jeszcze od lat młodych — Sędzia się odezwie — poważam go i kocham; lecz wyrzutu godzien za wychowanie syna w takiej bezbożności szkodliwej jemu, wszemu..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 112
" w traktaty, stanowczą odprawą, to jedyny sposób zbycia się natrętów. Są to ludzie zwyczajnie wytartego czoła; pozwolisz im wnijścia do domu przez furtkę, wnet będą chcieli otworu przez bramę. Niby na obronę niewinności swojej wystąpią z tysiącznemi sofizmami czyli wykrętami,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 113
" — Na dno istoty Tadeusza sięgnąć, grunt urodzajny łacno się odkryje; azaż jak zwyczaj niesie, pomysły fałszywemi srodze zapuszczony. Fałszem jest pomysł, utrzymujący: iz naszą dążnością otrząsnąć się z powagi Kościoła, Spowiedzi i Wiary. Jeźli się u nas rzadziej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 114
" Przeszłości nie pomysły obce, które przytaczam, ażeby ważnością, ba ciężkością argumentów pustotę skarciły. Dobrze mówiłaś ukochana żono: nie nasza wina, jego właśnie wina wydala go z domu ziemianina. Często rozprawiał o Przeszłości mądrze i dowcipnie; gorąco prawda..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 115
" dy ? stracony dla ogułu, stracony i dla mnie!.... To powiedziawszy wylała leż strumień. — Nie płacz Amasiu; Papa rozważył dobrze każde słowo; list był stanowczy, stanowczej żądał odpowiedzi. Papa mówił, że w takich razach wystąpić trzeba z wolą nieugiętą, inaczej rzecz..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 116
" Którekolwiek mych uszu dolatują pienia, Wszystkie są głosem szczęścia, głosem dziękczynienia. Pastuszek na ugorze, ptaszek na gałęzi Opiewa słodką radość, co mu serce więzi. Skaczą wesołe trzody po wzgórkach zielonych, Po dolinach czystemi strugi przeplecionych Harcują tłuste..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 117
" rzały wysławiać; Boga chwalić za tyle wdzięków wiejskiej skromności, prostocie nadanych, aż trzask z bicza, tętęt koni i turkot pojazdu, zawiadomił o przyjeździe gości. — Pani Stanisławowa przezacna sąsiadka! — głos się rozszedł radosny po dworze. — Któż przy jej boku?..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 118
" myśli, nowinki rozszerzała, nie wchodząc czy błyszczą fałszem lub jaśnieją prawdą. W domu Sędziostwa czyniła wyjątek, wolnomyślność zwinęła w kłębeczek, siedzieć jej cicho nakazała w kątku, przybrawszy minę Przeszłości poważnej. Gdzie wypadło żarliwie prawiła o..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 119
" i co nasza posiada dobrego, nie jest jej obcem. Posag do tego, jak to państwo wiecie, znaczny, i sukcessya czeka ją po wuju. Pan Tymoteusz ma również zalety: światła nabył dostatek na Akademji, w podróżach nareszcie, wygładzony w salonach szlachty i magnatów, osiadł na kilku..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 120
" albo na zagony. Czynność młodzi z lat prze. sztych była torem sławy; zarabiać na chleb dla siebie" i kraju, pomnażać dobra po rodzicu zlane, było punktem honoru, zaszczytem imienia. Dziś zadłużyć majątek po rodzicach spadły, posag żony roztrwonić, włości obcym sprzedać,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 121
" ziemi naszej 'polska noga kroczy, ręce polskie ją orzą, rzną, do gumien składają, młócą, na dobre użyją. Co kiedy mór zniszczy, wola boska dotknie, biegnie obywatelstwo, chłopek i mieszczanin zubożałemu na ratunek spieszny, podeprze co się pochyliło, napełni co się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 122
" to, wyznam z Naruszewiczem "być głupim dla mody." — Dla obywateli małopolskich zaszczyt, — rzeknie Konstancya — iż zasługi szukają we wspieraniu współbraci, zasłaniając ich przed sidłami ludzi nieżyczliwych. Wychowaniu zapewne ofiarę tam niosą, jemu w domowym obrębie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 123
" przyda — miałam sposobność przekonać się sama. Wychowanie domowe z Religją w parze, wiąże wszystkich w jedno dokładne pożycie z którego się insze odcienia spółeczeństwa rodzą. W tamtych stronach można poznać piękne cechy szczepu krajowego, dającego dowody miłości..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 124
" jaźni, poźniej w drzewo miłości niezmiennej. Sędzinie odkryję moje przedsięwzięcia, dobra matka przyłoży się do szczęścia swej córki. — Po kilku chwilach wspomnionej rozmowy, Konstancya z Amasią pobiegły do sali, dokąd Pan Leon zaproszony towarzyszył obóm. Konstancya..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 125
" Konstancya dosłyszawszy ostatek słów onych, odsunęła rączki od klawiszy, i rzekła wesoło: — Poezya i muzyka nasza, nie prawdaż, do muzyki i poezyi kościelnej jest nader podobna? Jedna i druga wyraża boleść i wesele społem Kościół boleje nad męką, śmiercią Zbawiciela, nad..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 126
" chowie, szlachta, duchowieństwo sprzyjało wielce temuż duchowi jedności. Po wszystkich przeto Europy krajach, Wiara źródłem, spółczesne życie jej było wyrostcem. Jeźli się na onem życiu pokazały głogi, kolące niezasłużenie lud po wsiach i miastach, nie Wiara, jeno że..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 127
" każdą czynnością ręki i rozumu; filozofia, czyli umysł ludzki, rozważał, badał, poznawał wreszcie co swoim blaskiem Wiara oświecała. Otóż to z Wiary i Umysłu społem wyradzały się niby dziatki lube, sztuki, prawodawstwo, i inne spółeczne nauki. W taki sposób krótki kreśli..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 128
" narodów miał znajomość wielką; z naszemi dziejami tak był obeznany, i one z taką wykładał świeżością, jak gdyby był ich świadkiem, istnym uczestnikiem. Taki wykład uderzał w serca i umysły uczniów, przesadzał je w te bogate czasy, otwierał przed nimi skarbce potęgi,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 129
" składu zebranych zapasów. Spowiedź dla człeka jest również komórką ulową, w nią znosi co nazbiera w sobie, co go korci, co go niepokoi, co cieszy, pogody przydaje. Samemu strawić tego niepodobna, wyjawić trzeba, zdać liczbę należy z siebie samego przed Bogiem, Najwyższym Sędzią..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 130
" Leon rozmowie owej położywszy koniec, połączył się z Sędzią. Pani Stanisławowa zostawszy w pokoju z Sędziną, widząc najlepszą porę wyjawienia planów, tak się odezwała: — Moja życzliwość ku domowi państwa, znana pani dobrze; co się dotyczę dobra jej rodziny, interesuje..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 131
" tności stali się ofiarą, i cóż z takiemi syny pocznie Matka droga? — Poczekaj Sędzino, niech dokończę wątka. Razu jednego weszli owi młodzi na Spowiedź. Tadeusz krzyknął pierwszy: brednia! ja miałbym przed klechem zdawać rachunek z mojego sumienia? jeźli Pan Bóg..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 132
" liczbę wtrąciły ludzkości. Nasza młodzież, pomimo że syny ojców prawowiernych, wpadła w chorobę duchobą, i w malignie gada. Nie taję, Tadeusz nie mogąc przed nami tej choroby ukryć, dostał do zrozumienia, że obywatel w tę chorobę wpadłszy, w domu zdrowych nie miłym jest..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 133
" po których sama, w zbytkach i roskoszach płonnych aż po uszy brodzi Zarzucić któremu: nie ma Boga w sercu, Wiary nie ceni. Kościoła nic słucha, Dziadów spuścizną pomiata; pluśnie słowem zuchwałem, bąknie: ciemność, głupota, szarpnie się i pójdzie. A jeźli zostanie, weźmie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 134
" wodzić ją zuchwale; wszelakoż jego niezmrużone oko patrzy na nią i syny zwiedzione. Matkę zostawia w utrapieniu srogiem, a dla spełnienia kielicha goryczy, niewzbrania synom rzucać na nią kamieńmi niewiary. Stan to okropny, piekielne męczarnie dla matki, od dzieci własnych razy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 135
" Dość na tych strofach; on w pieśni ((przeciwko Deistom, " ludziom niechcącym przyznać Bogu wpływu na człowieka, rozwinął czynność boską w świecie i człowieku, tak jaśnie, tak czule, iż chyba umysłu pozbawiony wątpić będzie o niej. Młodzież się ośmiela puszczać mimo..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 136
" uczucia wewnętrzne wielce popsowali, z Wiary się wyzuli, potop sprowadzili! Kto się Bogu chce oprzeć, ten się oparł sobie! — Jednego zdania jesteśmy Sędzino; mnie Pan Leon oświecił w tych rzeczach należnie. On w Wierze żyje, Wiarę pielęgnuje, bada ją, w żywot swój zamienia...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 137
" — Spowiedź! — powtórzyła poważnie Sędzina. — Tak jest, Spowiedź, gdyż jest przekonany: iż Spowiedź prowadzi każdego, kto jej się powierza, w niesfałszowane tajemnice światła, uczynków szlachetnych! — Chwalebny nader sposób to myślenia, — Sędzina przydała, —..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 138
" w naszym domu, — Sędzina odpowie, — mile Pan Leon widzian będzie u nas. Pani Stanisławowa naginając mowę do swojego planu, rzekła: gdyby młodzież wieku dzisiejszego znała przeznaczenie swoje, nie zwracałaby się za oświatą jak cień w rozmaite strony; lecz uginała czoło przed..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 139
" Leon wszystkie nauki, toż i Religią na jednem istnie rozpościerał tle, i wszystkie odnosił do jednego życia. O Spowiedzi rozprawiał z takiem przywiązaniem, jak gdyby ona była drogą perłą, ukrytą przed wielu. Drogą perłą jest istnie, jej wartość po tej mowie jeszcze..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 140
" znika; aliści jest to strumień, co wesoło płynie pośród niwy, spokojną wodę rozdziela po brózdach, zagonom przydaje wilgoci, wywojuje obfite pożytki. Upraszała dlań o wstęp do naszego domu, podczas pobytu jego w tutejszych stronach. Powołując się na gościnność przestrzeganą u..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 141
" dzina rzeknie — błagającymi oraz Pana o siłę dla ręki, ochotę do pracy, a po trudach o żniwo obfite. — Jeźliby wszyscy młodzi i podeszli, takiego byli ducha i takiej prawicy — Konstancya powie — wszyscyby przyszli do swych osiadłości, i dziwnemi cudy skupiliby całość...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 142
" dek do konfessyonału, — do stołu pańskiego ! — Siedząc w pojeździe, odezwał się Leon do swojej kuzynki: — Dom Sędziostwa bez chwalby domem starodawnym, gdzie miłość małżeńska, miłość rodzicielska, łącznie z szacunkiem stanęła na wysokim szczycie. Pod tarczą miłości,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 143
" "Bóg świat utworzył, człowiek go ozdobi" u Sędziostwa weszło w rzeczywistość. Córki wychowali w miłości i bojaźni boskiej, przyuczyli do pracy, jakiej wymaga gospodarstwo wiejskie. Nie rozkazywać, lecz przy rozkazie i samym pracować, zasadą tu główną. Znają się więc na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 144
" nastrojona miłością, szacunkiem wzajemnym, w tych obrotach gospodarskich sprawia harmonią. Żadnej komórki nie widać też próżnej; jak w ulu wszystkie pełne zboża, siana, jarzyn, zapasów wszelakich. Godny tu naśladowania wzór widać wiejskiego zarządu! Kobiece gospodarstwo, ilem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 145
" dary serca ku swoim podwładnym, iż o niej z Karpińskim powiedzieć sprawiedliwie można: Gdzie nędza w zakącie stęka, Gdzie się przyjaciel frasuje; Tę onej dźwignęła ręka, Tego jej serce zdybuje. Amasia, jak mówię, jest to perła droga, rzadko się na morzu życia ułowić..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 146
" byłoby sromem, godnym kary Pana Boga. Nie w osobie jednej, w całym domu Sędziostwa jestem rozkochany. Kraj po morzu nieszczęścia płynący, którego cnota i Wiara podupadła prawie, tu skalę, tu port znalazła bezpieczny! Małe to ustronie, przecież nieskończenie drogie, iż portem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 147
" szy przerobienia. Tu z duszy wewnętrza wyłonią się hart, na którego skinienie, ciało gdyby dziecko chodzi! — Za górnie Leosiu sięgnąłeś po rzeczy, masz może słuszność; lecz w zapale wielkim, fantazya twoja wzbiła się wysoko, harcuje po powietrzu, przebija obłoki, i choć twe..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 148
" ja ci plany praktyczne, a ty myśli rodzisz. Zresztą znam to; droga do miłości tak dalece wązka, iż tylko dwoje po niej wygodnie postępować mogą. Tę drogę ci wskazałam, wstąp na nią, lub gdzie jesteś, zostań! — Wdzięcznym kuzynce za dobre życzenia, jeżeli one z Boga, interes..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 149
" WYPIS PIÄ„TY.   NajwiÄ™kszÄ… twych dochodów część marnie poÅ‚yka: Zbytek, duma, intryga, kufel i podwika. Każdy lubi, kiedy siÄ™ polor w kraju mnoży, a żaden siÄ™ do niego dzielnie nie przyÅ‚oży. Naruszeiuicz w Odzie X. do Stan. Augusta.   ÅšwiÄ™ty..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 150
" miłość przybywających w rozlicznych wynurzała słowach. Wesele z duszy biegło, więc na lica gości i domowych, które podwyższone bogatem stołów zastawieniem, rozlało się w rzekę serdeczności polskiej. Zanosiło się na dzień wesoły, od utrapień wolny; czemu samo niebo zdawało..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 151
" jedzy lub picia, do tańca zaproszony lub jakiej zabawy, budził się, co żywo bóle zasłaniał uśmiechem, w minę nastroił się kraśną, rzeźwo do podsuniętego zbierał się przedmiotu. Z początku nie zważano na ten stan pomieszanej duszy; aliści po zebraniu stołów, zabraniu się do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 152
" prosi!. Po skończeniu rzeknie mu do ucha: . — kiedyż Tadziu będziem tańczyć na twojem weselu? Wybór dobry, panna Sędzianka jak słyszę ma wielkie zalety; edukowana, dobra gospodyni, i o ile interesa Sędziego wiadome, posag znamienity. Tadeusz chcącby przed światem, co zaszło..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 153
" z nową uczuć walką. Obraz Amalji w prześlicznej postaci, rozjaśniał mu przed oczami duszy, i uczucia serdeczne niby prędkie posły, doniosły duszy oczom: że ją szczerze kocha. Dla uniknienia zgiełku, wyszedł na świeżem powietrzu wolniej odetchnąć; pod obsłoną nieba lubym..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 154
" poskładana, sprzeczna ludzkiej naturze, niezgodna z oświatą. Czytałeś Woltera i nowszych pisarzy, któryż każe się do szaleństwa poświęcać kobiecie? Karpiński, serce pełne uczucia rzewnego, jak o nim Brodziński wspomina, był dalekim wszelakoż od pieściwości i melancholji! Co..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 155
" — Niebdziw się Tadeuszu, człowiek co dzień mędrszy. Kobiet wszędzie dosyć; stroi Sędzia grymasy, lub też Amasia serce ci uchyla, masz dowód żeś nie kochan. Na cóż w onczas uczucia napróżno wylewać, boleć nad stratą nie będącą stratą? — Władysławie, tyś nie kochał..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 156
" mniej dla ciekawości, więcej dla udziału. Teraz nie wymagam, przed rozjazdem nic cię nie zasłoni, musisz się spowiadać! — Ach! proszę, ostrością tego słowa nie rozdzieraj serca, w niem to ciążary moich niepokojów! — Ha, ha, ha! co słyszę, Tadeuszu, Spowiedzi uczułeś..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 157
" nego grona, niby dusza wszystkich wysyłał uczucia aż pod niebo samo. Z tego tonu znów do krakowiaka. Co żywo łzy otarto, poczęto wtorować, koło ściśnione zluźniało, śpiew ustał, gitara ustała; na fortepianie ostrego ucięto mazura. Smutek czemprędzej pierzchnął, niby mgła..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 158
" wsze myśli: które z oczków obojga wytrysły, i jakoby gołąbki na licach osiadły. Aliści Tadeuszowi pomsta szybko szepnęła do ucha: — Może Amalia z nowym bawi się kochankiem; mnie z serca wydala, zaciera z pamięci! Wet za wet; niech dozna i ona żaru niewierności, dowie się że..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 159
" — Chociażby się tej nowinie i wiary nie dało; aliści to częste przysuwanie się do Panny Anieli, wieść widocznie stwierdza. Do tych dwóch warunków przyłożywszy trzeci; niemniej onę odpowiedź dwuznaczną względem czasu oznaczonego do zawarcia ślubów; ta nowina wypadnie prawdą..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 160
" księdzem sumienie, nie będącym ni wzorem, ni pochodnią ludu. Waga sumienia jest nazbyt ruchliwą, Bóg tylko na niej waży, co człowiek przekroczył; bynajmniej przymus albo gwałt jakowy. — Pani Krajczyna daruje, że powiem: Wiara głównym warunkiem w poczciwości życia; ważyć ją..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 161
" — Kwestya trudna, Pani Krajczyno, i nic dla nas kobiet rozwiązanie onej; nasza rzecz wierzyć i czynić, co Kościół naucza; bynajmniej potakiwać temu, co młódź szalona o Wierze rozumie. Jeźli Przodkowie nie wszystkie życia ścieszki umaili Wiarą i gdzie niegdzie na tych ścieszkach..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 162
" rada! Za przyjściem do rozumu zdałem mu na wolą, iść gdzie go pomysł, uczucie pociągnie, szukać pogody życia w roskoszach światowych. Te maksymy nie zawiódł, wstydu nam nie robi. W towarzystwie serdeczny, w gospodarstwie pilny; odpowiedź na rzecz każdą prędka i rozsądna, co..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 163
" — Prawda; na tej regule karność w wojsku stoi; jakiż z niej dla naszej osnowy, chcesz wyciągnąć wniosek? — Poczekaj Pułkowniku, a niebawem trafimy do końca. Zgodzisz się niewątpliwie na to proste zdanie: żołnierz na leżach za swoim chodzący rozumem, nie jest istnie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 164
" Cóż powiedziałbyś o żołnierzu, który rozkazów słucha, a nie wykonywa woli w nich zawartej? Jest to również ucieczka z obozu. Jesteś katolikiem, musisz słuchać i wykonywać, co ci w imię Chrystusa kościoł święty niesie. Słuchałeś naczelnika, wypełniałeś rozkazy na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 165
" sób temu stać się ma zadosyć, widzi się, zostawiono do woli każdemu. — Oho! panie bracie, nic z tego, albo żołnierz chrystusowy całą gębą, albo dezerter wiarołomny! Żołnierzowi niewolno pytać się o kiedy, ani w jaki sposób, wprost bez wybiegów, uwag lub tłumaczeń. Tak samo..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 166
" kim zapomnienia puchu; ty przychodzisz, raz goisz, a drugi raz ranisz.... Nie podsuwaj przyczyny, co jadem trującym! — — Dla wysączenia trującego jadu, doktor zwykł polecać otworzenie rany. Skoro o tem słuchać nie chcesz, to chodź Tadeuszu, kur popobno po raz drugi zapiał, panny i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 167
" w czyn przejdzie obfity. Przy tym jednakże natłoku kierunków, jakie mylnie czy nie mylnie wytknięto naukom, obór trudny, stanowisko trudne. Właśnie o tę trudność, jedność rozbija się dążeń, cel się gubi jeden, rozpada w stronnictwo. Od kierunku naukowego zawisło tu wszystko;..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 168
" wymieniać je byłoby napróżno, te dwa do wyboru dosyć. Powiedzcie bracia, któryż z poprawą domową widzi wam się zgodny? — Mądre braciszku rzuciłeś pytanie — Teofil głos wzniesie — kiedy się korytem trwałtownem leje złe na ludzkość, pora do namysłu nad tem jest nader..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 169
" system; weń wpójcie dowcipy, a jedność w dążeniach naukowych niechybnie powstanie. — W głęboką się bracia puszczacie dysputę — Władysław się ozwie — jam się we filozofią nie zaciekał wiele; to wiem, iż to nauka o tysiącach oczów, i o dziur tysiącach, którą dziurą..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 170
" powiększające mojego rozumu. Nie bez owocu badania wypadły, i rezultat wynikł pożądany, bom się przekonał, iż oba mają naukową wartość. Owóż pomyślałem pojednanie obudwóch kierunków, choć po długiej i trudnej podróży, najpewniej uczonego przybija do portu. Puszczać się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 171
" rosną w nim dęby i insze ozdobne drzewiny. W tym tedy lesie Wiary, Nauk starodawnych, z zamiłowaniem zbieram drewka dla nauk, w nadziei zapalenia ich na ołtarzu oświaty krajowej. Mój rozum miłością synowską pociągany w ten las (lub mówiąc wyraźniej) w żywot Ojców spółeczny oraz..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 172
" cza od celu i natury własnej, jest ograniczonym ! — Wy bracia o tych przedmiotach rozmawiacie za ogólnie i niezrozumiale — Serafin się ozwie. — Zamiast w wysokość stylu obwijać te rzeczy, zapytajmy krótko a węzłowato: czy winniśmy myśleć i żyć na ton osobisty, czy też..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 173
" jąć we dwa kleszcze, ażby pod ich ciśnieniem tyle miało ruchu, ile jej one ruszać się dozwolą. Pod kleszcze Wiary nigdy ja nie poddam mej myślenia władzy; jak było tak być musi; Wiara ma stać pod mitrą powagi, nauki niech się hyżo unoszą na skrzydłach dowcipu ! Kto chce, do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 174
" — Wierszyk ten postawiłeś na stosownem do twej mowy miejscu — Serafin żwawo powie — ależ Naruszewicz w tejże samej odzie (na obrazy Polaków starożytnych) wiele innych przytoczył wierszyków, popierających mój wniosek gruntownie. Naprzykład ten wierszyk: Wytłoczeni na stęplu..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 175
" uprawiać życie. Rozum na Wierze zasadziwszy mocno, oraz ugruntowawszy go na żywocie Ojcow, będziemy z żelaza, nie będziemy z gliny! — Masz słuszność Serafinie — Juliusz odrzecze — nie na polotnej wyobraźni skrzydłach, ale na tęgich osadach Przeszłości, szukać nam nauk,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 176
" Za szklanki porwali, zawołali społem "kochajmy się" popili; nabrawszy animuszu, ucichli. Juliusz przerwany wątek mowy w taki związał sposób: — To zdanie tysiącznem! stwierdzone przykłady: kto pracuje w widokach obcych pojęć, nigdy nie dogodzi potrzebom kraju. My w nawale..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 177
" cia dawnego, są przedmioty znane, są to sidła duchownych podstawione na wolność rozumu. Za tą teoryą nie pójdę ja nigdy, ni się kiełznać pozwolę w artykuły Wiary. — Serafin temi słowy tknięty, odrzeknie ze smutkiem: — Skoro o Wierze masz pojęcie, iż rozumy kiełzna,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 178
" stanowisku krzewili kulturę. Właśnie że wzięli Wiarę i domowość za jedno pojęcie (chociaż różne w formie, bynajmniej w istocie), że się usadowili na obuch społecznie, płody literackie w pomysłach pisarzy były jednostajne, i są dowodem prawdy założonej. — Kazania tego nie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 179
" oddawać resztę czasu Wiary zaciekaniu. Czynił to Solski z pobudki naturalnej, wynikającej z kierunku spólnego spółczesnym uczonym, szukającym zaszczytu w nabyłem imieniu pisarzy krajowych oraz religijnych. Ziomek nasz Kopernik, objawiając ludzkości nowy układ świata słonecznego,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 180
" zuitę, Tadeusz, co dotąd siedział zadumany, ledwo piąte przez dziesiąte co mówiono słyszał, porwał się niby iskrą elektryczną tknięty, krzycząc: — Gdzie Jezuita! dajcie tu Jezuitę! — Aż gdy wszyscy w śmiech, ocknął się, rozpędził troszeczkę marzenia, nadstawił ucha..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 181
" Juliusz na zakończenie to jeszcze przydał: — Znajomość naukowa Wiary oraz żywota Pradziadów choćby najdokładniejsza, bez praktyki nie wywoła poprawy, ani podźwignie domów już upadłych. Wprzód się stać musim Kościoła żywymi członkami, nim się przerobim na ziemian..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 182
" — Tadeusz piękną myśl wyłonił — Serafin przymówi. — Przodkowie wszakże odprawiali Spowiedź, lud, obywatele i matrony zacne pełnią aż do dziś tę świętą powinność. Spowiedź więcej niż zorzą, jest słońcem, którego światło świeci w najdrobniejszym ciała i duszy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 183
" "Używanie godne Najśw. Sakramentu pomnaża łaskę habitualną (nieustającą), umacnia duszę, smakuje i ożywia wszystkie cnoty, wykorzenia złe nałogi, najmniejszych defektów nie cierpi; jednoczy z Chrystusem w taki sposób, że nie tylko duszę czyni jednym duchem, ale też i ciało..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 184
" chnem lekarstwem, i środkiem najskuteczniejszym do nabycia świątobliwości według ś. Dyonizyusza Areopagity. Spróbuj czytelniku, doznasz, a wkrótce duszę twą niebieskiemi dary zbogacisz z tej świątyni świątobliwości, z tej przepaści miłosnej miłości, z tej słodyczy wszystkich..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 185
" na prośbę usilną wydobyć wam ciężko? Zmiłujcie się! głowy nam nie psujcie! — Anastazy ironią wezwawszy na pomoc, z przekąsem zawołał: — Juliusz z Serafinem dość mądrze zastawiali sidła w nadziei, że Solskiego uczonością odurzą nam zmysły; potem do sieci jezuickiej bez..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 186
" się przynależny ? Niezmierzaż ten mąż w pracach uczonych do światła i rozumu, do poprawy życia? — Wyście teolodzy — Teofil zawołał — sofismatów, wyimków, maxym, dogmatów torby zawieszone na was, obsypujecie gdyby gradem przeciwnika niemi, że się i trudno znaleźć w tej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 187
" ności myślenia, którą cenili nadzwyczaj wysoko. — Morały, po morałach! — krzyknął Władysław bezsennością na pół odurzony: — zaśpiewajmy lepiej jaką piosnkę skoczną, albo przespijmy się trochę, inaczej nie położy się końca temu nudnemu kazaniu! — Proszę cię..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 188
" sam z sobą sprzeczności, gdyby od czasu do czasu nie spozierał w siebie, i do czego się poczuwa nie wyjawiał Bogu przy krześle pokuty. To czyniąc, skłania serce do skruchy, wolę zgina pod przepisy boskie, poprawę przedsiębierze, pogodę uzyskuje serca. Któż tedy mając..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 189
" pośrednictwa Boga lub człowieka, któż kiedy się obszedł? Któż powie, że nie ma Stwórcy, któremuby nie winien swojego jestestwa? Ktoż zaprzeczy pomocy ze strony bliźnich albo inszych istot ? Nie spiesząże mu na ratunek śród dnia i śród nocy, w interesie ciała, w interesie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 190
" — Tadeuszu, — z ogniem Władysław zawoła — co słyszę, ty dziś pod obcą chronisz się powagę, chcesz, jak się zdaje byt cudzym zachowywać chlebem; ty, coś dotąd o własnej mocy był chodzić nawykły? Poznaj dokładnie naturę tych zbiorów, nim się wyrzeczesz bez pośrednictwa..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 191
" jowym gruncie; tam ona leży, tam ją znajdziem pewno; co wy za ścianami Przeszłości znajdziecie, odgadnąć łatwo: nic w głowie, nic w ręku! — Stój Juliuszu! — Tadeusz po namyśle krzyknie — ja się piszę do was; zapuszczę pług rozumu we wnętrze Przeszłości, skibę odwalę po..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 192
" szłości. Te słowa podobno: "tu Wielkanoc..... tu wesele,... tu delicye pobożnych i sprawiedliwych!" Jeszcze coś nadto? Pamięci, nieuciekaj, podaj słowa mędrca: tu potoki mleka,.. - tu rzeki miodu,... tu morza balsamu niebieskiego!... Tu Spowiedź... weselem !... On to mówił, i jam się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 193
" stwie dwóch sobie podobnych różyczek, szukała orzeźwienia w poranku świeżości. Grzecznie się pannom skłonił, co prędzej myśli pochował dawniejsze; począł rozmowę jak zwykle, o piękności wschodzącego słońca, o malowniczych obrazach natury, zabawach wczorajszych. Panna Aniela..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 194
" Anieli, odebrał wzajemność. Z wniosku tego wieść rychło skleiła, wieść tę w farby prawdy ubrawszy z pospiechem, puściła ją w tym poważnym stroju między panie do domu jadące, między sąsiady blizkie, przyjaciołki szczersze. Pani Stefanowa ciekawie przyłożyła ucha, na ten..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 195
" WYPIS SZÓSTY.   Ogrom ojczyzny, narodu i domu, i najlepszÄ… krainÄ™ za wygnanie uznam!   PuÅ‚kownik w powrocie z imienin, rzekÅ‚ do Tadeusza: — Pan MichaÅ‚ wystÄ…piÅ‚ hojnie, goÅ›ci dobór szczytny, zabaw różnych dostatek; wszelakoż wewnÄ™trznej uciechy ani trocha..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 196
" wsząd ich obsiadła, niesmak wkroczył na miejsce dawniejszej jędrności; jakże więc bez mocy lub żywości duszy, krasić wesołością towarzyskie życie? Nieufność, różność wyobrażeń, dążeń i widoków gęsto rozgałęziona w umysłach i sercach, cień mroźny nad każdym..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 197
" wszystkiego co sprzyja dobru krajowemu, smutnem się widzi takie widowisko! — Czasy wieku zeszłego były młode, obecne są w nieszczęściu starsze. One czasy lubo były świadkiem wielu ważnych zjawisk, grzały się jeszcze przy ogniu rodzinnym, żywiły resztkami zapasów domowych;..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 198
" opisuję tylko, jak daleko postąpili ludzie w szkole tychże nieszczęść; jak z posady zsadzeni silą rozumy na zbieranie podrzuconych nauk, z zapomnieniem własnych. Istne dzieci nie znając ojca ni matuli, idą za tą ręką co strawę niesie, nie bacząc iż ta strawa psuje im rozumy,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 199
" to właśnie szczeble po których się we dnie i w nocy, chodziło! Obyczaj prawda zachowywał się jeszcze, nawet Wiary strzegło się dla oka; aż coraz głębiej idąc w czasy nowsze, stawałem się jak drudzy fircykiem. Przed Bogiem czynię to wyznanie: nie miałeś ze mnie, Tadziu, dobrego..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 200
" żytecznym. W tem słowie Spowiedź ważność nieskończenie wielka: Ono charakter Pradziadów ogarnia; to gdy się powie, wszystko się powie, co w sobie zawiera! A przecież ilem przyjął to słowo, punktem honoru fałszywym się uniosł, zadąsał, odjechał; zostawiwszy dziewicę w żalu i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 201
" na mnie wydał wyrok. Będę mu wdzięczny za to aż do zgonu; do domu swego przede mną zamykając wrota, dał mi sposobność do rozmysłu nad sieroctwem mojem. Snadniej wczoraj wywody ziomków rozumiałem i skarcony, w siebie nieco głębiej wszedłem. Juliusz z Serafinem gadali o..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 202
" — Branie tych dwóch pojęć za pojęcie jednoznaczne, w celu poprawiania życia, jest myśl piękna mój Tadziu. Dla nowszych, chcąc ich z tem oswoić zdaniem, trzeba krocie oddalić przesądów. Na Przodkach mamy przykład; lecz któż w tym punkcie starszych zechce słuchać? Wracając..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 203
" — Ziarna Wiary, rzucane za staraniem Matki na grunt mojego dziecięcego serca, zostaną po niej najdroższą pamiątką. Pod jej czułą, troskliwą opieką, wiosna dni moich przebiegała mile; słodyczą swego serca skuteczniej kierowała chłopięce pustoty, niż w szkołach odbierane..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 204
" tent, pod niebo wynosiłem twoje wychowanie; dziś, niestety otwierają się oczy na niwy jałowe! Sil pozostałych lepiej użyć trzeba, radzić na jaki sposób wejść w tropy Przeszłości ! Wjeżdżamy do włości Rotmistrza, słusznego obywatela; z nim pomówić, nie będzie to gonić za..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 205
" — Nic nas nie zmieniło przezacny Rotmistrzu, w przyjaźni i uczuciach szczerych; po tylu kolejach smutnych i wesołych, milo się powitać, uściskać serdecznie. Widać że wiernie, pełnisz włożone powinności: twarz ruda, postać pochylona, włos biały, wszelakoż pod tą wiekowi..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 206
" zbioru potrzebne. Próżne żądze, ze szczerością wiejską nigdy się nie zgodzą. Szczęście w małym zakątku, jak żona wyznała, jest prawdziwem szczęściem; takie, za łaską Pana Boga i naszem staraniem, służy nam sowicie. — Zasmakowawszy w skromności włościańskiego..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 207
" zwiastującą zorzą, że niebo dla wszystkich równą jaśnieje pogodą ? Co on wywołał, w żar wielki rozniecił, jemu przynosi sławę, milionom pożogi i zniszczenie! Wielkim dziełom, wielkie zwyczajnie towarzyszą błędy; nie ma w nich miary, nie ma ustaw pewnych! Radośnie też oko..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 208
" kwitnie, i owoc przynosi roślinka przeznaczona na to; nadejdzie burza: deszcze gwałtowne pospędza, wiatry porozdyma, rośliny poniszczy, owoców odbierze nadzieję. — Burzę jaką Pan Bóg. ześle na rośliny — Rotmistrz się przymówi — znieść trzeba w pokorze; azaż burzę, jaką..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 209
" osobliwie po domach, śród osób przyjaźnią związanych, pokój jest najwyższą cnotą. Ach, pod czas pokoju, jakże się serce swobodnie przyciska do serca, myśl jasna przelatuje w myśl, uczucie, miłosne płynie do uczucia, i człowiek wtenczas pan szczęśliwości. — W pokoju kawał..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 210
" czerpie ze źródła świętego. W kościele naszym ta pomoc schowana, i kościoł ją jako najświętszy dar ceni i uwielbia, roztwiera przybytek każdemu, kto się do niej zbliża; kto jej pragnie, dostaje ją chętnie. Ja się nad ważnością i znaczeniem tej pomocy zastanowiam co dnia, i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 211
" spieszyć do samego źródła gdzie ta święta pomoc, tę brać rzeczywiście, przemieniać ją. w hart duszy i ciała, to krok co pokój niesie, rozmnaża szczęśliwość! — Panie Rotmistrzu — Zawoła Tadeusz — w słowach dla mnie za ogólnych pomoc tę wyrażasz, powiedz proszę i..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 212
" W tych czasach osobliwie gdzie się zajść mi zdarzy, wszędzie niemal mowa o tem źródle, tak iż ten przedmiot zajmuje mnie po dniach i po nocach. — Panie Tadeuszu — rzeknie Rotmistrzowa — za cóż po dniach i nocach rozmyslać nad rzeczą; to właśnie wyradza niepokój...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 213
" dni spędzać w ciągłym niepokoju. Mówię rachuba niegospodarska tem się pieścić, co dogadza zmysłom, duszę krępować dogadzaniem ciału. Wy młodzi dobre chęci miewacie częstokroć, ależ ich pobudką najczęściej egoizm. — Zrozumiałem pana Rotmistrza życzliwe przestrogi —..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 214
" szyli odjazd. Przy wsiadaniu poczciwy Rotmistrz te obrócił do obudwóch słowa: — odrodzenie siebie samych, to warunek główny do rządzenia domem, cieszenia się pokojem, szczęśliwością życia! — Milczenie głębokie osiadło na ojcu i synie; po ujechaniu drogi kawałka, Tadeusz..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 215
" obrazu acz zbyt maleńkiego, matczyne zebrawszy życzenia, one przeniósłszy na tło dziennych działań, znajdziem gdyby na mapie oznaczone drogi, co mamy czynić, czego się wystrzegać. — Ach! niebu dzięki za te słowa święte, za słowa matki, za słowa Rotmistrza; już ja ich więcej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 216
" wolę. Tamuj gorączkę, a radź zimny rozum, bo przez gorączkę choroba się wzmaga, przez rozum zimny zdrowie sił nabiera. Nadto zimny rozum z czułością połączony serca, rozpozna wolę, wykona ją szczerze. Przydarza się, iż namiętności są niekiedy najdzielniejszą przedsięwzięć..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 217
" wrócisz uświęcony na obywatela, mogącego roztropną a spokojną radą, tudzież nieugiętą wolą, podać rękę gminie osłabionej. W on czas nie będzie cię unosić owa rozogniona imaginacya, która ogarnąwszy umysły wielu, niebezpiecznym płomieniem niby to poświęceń, stała się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 218
" dało kątów. Poszedł tedy z sobą na rachunek, przetrząsał karty swojego żywota, wybierał z niego co najzdrowsze myśli, cnoty i uczynki; lichy to zasób niewarty wspomnienia! — Nic w sobie nie mam na podróż tę świętą — rzewnie zawołał — ten polor, który po towarzystwach..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 219
" rzutów robi, ile liter macie, niech mię w pęta kuje; nie mruknę, zasłużyłem na to! Piotr stary, sługa wierny, po raz pierwszy w życiu, widząc panicza troskliwość o książki, wyniósł spore dzieło, które oddawna w kufrze leżało pod dachem. Oddając je, rzekł starzec: — Na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 220
" Dziadowie na tobie osadzali żywot; ja potomek, pierwszy raz spotykam się z tobą! O hańbo, o sromoto wieku rozwiozłego! — Tytułem ucieszony, wzrok śledczy rozprowadził dalej; o radości nad wszystkie radości! Na lewej stronie okładki napotyka krzyż, na prawej familijny herb! Dwie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 221
" duję odpowiedź: paciorek matki rzucony w serduszko i główkę dziecięcą, rusza się na twój widok; wilgocią deszczu jakoby zroszony, tak prędko wschodzi i kiełki wypuszcza ! Dobra odpowiedź; gdzieindziej za klucz mogłaby posłużyć; aliści w ogromie prawd świętych, nieuk bez Wiary..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 222
" gląda mi w oczy. Gdybym był obczytan w pisarzach krajowych, śmielszy w tę księgę uczyniłbym krok. Na tym wązkim przesmyku ślizgiej obecności, nie umiałem mądrze obrać stanowiska. Miasto ogarnąć Przeszłość, z godnością naturze ludzkiej przyzwoitą, w niej szukać dla nauk..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 223
" Ojcze, nauk krajowych nie posiadam żadnych. Ach! nędznem rodu plemię, sto razy nędzniejsze niż zwierz zapalczywy. Płytkie pobrawszy wiadomostki w siebie; szkodliwiej działałem dla domu, niż rabuś co go czycha złupić. Chłopek, nie mający przez naukę nabytego światła, większy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 224
" stara mapa miÄ™dzy papierami ojca znaleziona; może i trochÄ™ grosiwa, byÅ‚o wszystko, co Tadeusz zabraÅ‚ na piechotÄ™. Za to ciężki plan, cięższy niźli skrzynie zÅ‚ota, szedÅ‚ z nim w towarzystwie!   "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 225
" WYPIS SIÓDMY.   Na tyle nÄ™dzy, na tyle zgorszenia, Rozum siÄ™ jÄ…trzy, serce żalem pÅ‚onie ! Na tarasie, przy stoliku do kawy nakrytym, siedziaÅ‚a pani StanisÅ‚awowa z SÄ™dzinÄ… i AmasiÄ… lubÄ…. Czas poobiedni byÅ‚ nader przyjemny; wÅ‚aÅ›nie natura przeleżawszy zimÄ™,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 226
" imieninach u pana Michała w nadobnej Anieli. — Sędzina przyjęła tę wieść dosyć obojętnie. Amasia, dosłyszawszy imię Tadeusza obok imienia dziewicy, doznała w serduszku mocnego wzruszenia, które stłumiwszy, nawet przez lekki rumieniec poznać go nie dała. Wszelakoż ta iskra..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 227
" mne bogobojne życie, na patryarchalna nad włością opiekę. Tam niewinne zabawy, czuło i szlachetne serca, zdrowe a światłe umysły, wyobrażające obywatelstwa najpiękniejsze wzory. Oddając pięknej duszy szanownej kuzynki hołd winny, nie mogę się dość nacieszyć słodyczą..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 228
" insze, i tę pan Sędzia w pięknych był zawarł wyrazach: "Pomyślność kraju" był to do mnie mówił "od szczęśliwości domowej zawisła; chcąc tedy kraj polepszać, trzeba wprzód zapewnić domową pomyślność. Pokój, jak wiadomo, goi i najgłębsze rany; otóż pokój warunkiem, do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 229
" w całej powszechności prawdziwe zakwitłoby szczęście. — Ani wątpić — skromnie się przymówi Amasia — królestwo niebieskie zakwitłoby u nas; które, choć podobne maleńkiemu ziarnu gorczycznemu, zasiane na roli urodzajnej tak się rozrasta, iż ptaki niebieskie pod niem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 230
" mów w pomyślności. Wszak Pan Bóg wszystką naturę zgromadził koło nas, władzę nad nią nam ludziom powierzył, i ona posłuszna, że tak powiem, ściele się pod nogi człowieka. Dość ją naginać podług ludzkiej woli, ona nie szemrze, lecz każde stworzeńko swoje śle pod te..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 231
" wykonał, a jednak przy tylu zasobach krzyżuje się wszystko. — Pomyśleć na ten opaczny stosunek do tych bożych darów — Sędzina powie — nic ma się sądu ni wytlomaczenia w czem tego przyczyna. Wiara uczy nas prawda, iż w grzechu, w przestępstwie przykazań wszystko to złe leży...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 232
" się panie, że on z tego względu mówi o państwie z tak wielkim szacunkiem; albowiem właśnie dom państwa wprowadził go na widoki, które swoją prawdziwością przewyższają wszystkie, jakie na taczkach nauk pozwożono do nas. — Z tej materyi przeszło to gronko towarzyskie, do rzeczy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 233
" mięć; może nowina korci twe serduszko, iż z panną Anielą miał zawiązać przyjaźń. Cóż się po mężczyznach dziś można spodziewać: niestali jak wiatr, ruchliwi jak pierze; ludzie zmysłowi za widokiem gonią namiętności. Pewno on już opuścił z oczu ten przedmiot miłości; za..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 234
" czułych uściskach wnet znikła tęsknota, dom się zaludnił, ustało sieroctwo. W rozmowie otwartej opowiadał Sędzia, co zaszło przez ten czas nowego, czyjej prośbie uczynił zadosyć, kogo był przymuszony złajać, przestrzedz lub pouczyć, co miał na sercu, to wylewał raźno, a gdy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 235
" — To samo mówiłyśmy — przymówi Sędzina; — Wiara choć się stłumi, nie przygasza nigdy. Amasi żądanie stało się podnietą; może on już ożywion, ogniem Wiary bucha. — Ach! być może — rzekła Amalia — iż go Pan Bóg płaszczem swej łaski obwinął, ogrzał z zimna;..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 236
" jemnych. Uczyłaś nas Marno wzajem się miłować, otwarcie zawsze wychodzić ze sobą; owóż ta nawykłość miła zaprasza, byśmy się zbliżyły do siebie!" Do Amasi w osobnym bileciku, te słowa wyrzekła: "Nie mając w mężu doradzcy ani przyjaciela, zkądby światło, pomoc..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 237
" Tylko te cnoty i ta miłość ludzi, której jej serce kosztuje bez miary, osłodzić zdolna te ciężary srogie. — Prawdziwa cnota — Zosia się odezwie — zawsze znajdzie kącik, w którym spokojność siedzi nie zatruta. Kto wiernie służy Bogu i ludziom życzliwy, taki w nagrodę ów..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 238
" kilka w towarzystwie Zosi, Amasia wybrała się w podróż. Kostusia odpis odczytawszy, uradowała się. iż wkrótce siostrę ulubioną zoczy. Pilnie liczyła one dni, godziny, które się tem zdawały dłuższe, im się sposób życia Walerego stawał nieznośniejszym. Wiadomość o przybyciu..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 239
" miał w swojej praktyce! Konstytucya wiedziała o niecnotach męża; albowiem nawykły do sprosności, nie zasłaniał brudów, z czego był głośny w całej okolicy. Gdy się wybierał w drogę blizką czy daleką, truchlała z obawy, zwłaszcza iż był prócz tego prędki i zawalidroga...."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 240
" prawdzie kreślona, pięknych, w tych powitaniach dostarczała wzorów! Amasia rozebrawszy się ze strojów podróżnych, obejrzawszy pokoje i insze po domu nowości, opowiadała o zdrowiu rodziców. Kazała wypakować, powyjmowała różne upominki, oraz kilka listów, oddając siostrze ten..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 241
" myślnie; azaż gdy doszła do słów wyrażających rodzicielskie błogosławieństwo, gdzie jej się papa zaleca uzbroić w miłość Pana Boga, i cierpliwie znosić przygody doznane, na nowo oczki łzami się zrosiły. Dobroć rodziców, zły żywot mężowski, stanął na szali przed jej..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 242
" prosto mówić; bojaźń boska, za staraniem rodziców wcześnie w sercach naszych rozogniona, jest przyczyną tego miłego spotkania. — Tak jest, kochana Amasiu, nasi rodzice obrali bojaźń boską za podnietę życia; ich miłość zatem ku sobie i ku nam, nie ma tej zwyczajności dzisiaj..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 243
" ten sprowadzał wypadek: "Wiara zamyka prócz Odkupienia i środków zbawienia, najwyższą dla człowieka mądrość. Kto ją posiędzie, rozumem ogarnie, jest filozofem, tojest mądrości posiadaczem oraz miłośnikiem. Kto zaś tę mądrość przerobi w swą wole, a z woli przeniesie ją w..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 244
" pomysły gdy wprowadzi w życie, spłoszy, z niego Wiarę, spędzi domu szczęście! Ten wywód, do tego szczerość przedsięwzięcia, nie taję Kostusiu, wzbudziła mi szacunek ku jego osobie. Wszelakoż ten interes nie stał się miłością, choć jest jakowemś uczuciem. Nie umiem ci..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 245
" — Po zasadach tak wzniosłych, Amasiu kochana, takie się branie musiało nastąpić. Mężczyzna takich zasad gdy co mówi, jest z namysłem, wytrawną uwagą; taki nigdy się nie puści do dzieła, mogącego niesprawiedliwości być jasnym owocem. — Co bądź, pan Leon pokazał się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 246
" z rodzinną Przeszłością Rozsiedli się na obszernych polach literatury dla nas całkiem obcej; z jej wnętrza wykopują umysłowe zbytki, a zakopują, niby mierzwę jaką. zwyczaje domowe, Wiarę, rodzinne uczucia! Kobiety wpisują się ochoczo do liczby takich robotników; owoce zepsute z..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 247
" wać postać. Towar na suknię może być jednaki, ależ krój sukni z towaru zrobiony, czyż nie wszędzie inszy? Tak z naukami; podstawa ich być musi jednaka, to jest chrześciańska, przecież budowa naukowa na niej, oraz onejże użycie" winny się zginać do potrzeb każdego, jak suknia do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 248
" że osnowa, choć zkądinąd wzięta, własnemi się pisarza wyjawia myślami, i własną jego roztacza się mową. Wzięta z ogniska swojskiego, myśli i mowę pisarza wypełnia swojskośoią; wyprowadzona z ogniska obcego, myślom i mowie tok nadaje obcy. — Znasz widać Amasiu sposób..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 249
" Odwiedzamy szkoły, dziatki tam uczymy paciorka, czystości i pilnej roboty. Po chatkach budzimy bogobojność, oszczędność oraz insze cnoty. W pomoc im przychodzimy datkiem czy nauką. Lud, tę baczniejszą poznawszy opiekę, poczuwa się szczęśliwym, iż mu się zdarza sposobność brania..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 250
" on oczyszczony o domowej zamożności da głośne świadectwo. Gdy się którą rodzinę podźwignąć wam uda, cieszycie się myśląc, iż odkryłyście nowe źródło do użyźniania domowego dobra. — Odgadłaś zamiary, Amasiu kochana, przez składki spólne i starania kobiet szpital..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 251
" daje szczęśliwość spokojną. Czyńmy więc, Kostusiu, gdy wiemy co czynić. — Gdy tą rozmową zajęte dwie siostry, znać dają o przybyciu zacnej panny Tekli, przyjaciołki domu. Osoba dość podeszła w wieku; zamysłów szlachetnych, służenia Panu Bogu i dobru powszechnemu. Na oba te..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 252
" strawą. Jeźli ciału zatrutego nie dajem pokarmu, chcąc je trzymać zdrowo, za cóż podawać duchowi zasiłek, przenoszący go od prostoty w sztuczność zdziwaczoną? Pisma przez pana Januarego pani zalecone, iż treści światowej, ludu by proste pokrzywiły myśli; na żywot jego..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 253
" kraju; w tym przypadku nie bierzmy dzieł mówiących o krajach postronnych, jeno poruczajmy się pismom wystawiającym obrazowo postać naszej ziemi, malującym sumiennie, co w niej i na niej ważnego. Owóż takie książki, jak serce do serca, przypadną do smaku i potrzeb kochanego ludu,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 254
" tło: z niej ogołocone, miasto światła, rozszerzają ciemność, to jest pychę, zarozumiałości insze pustoty. Znając tedy ważność dzieł z czasów późniejszych — powie panna Tekla — dawajmy je ludowi dla ogłady głowy i szczodroty serca. Co się dotąd uczyniło dla..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 255
" w takim razie rozpozna, iż żyje śród braci, że ziemia nie głuchą macochą, jeno go szczerze kochającą Matką! — Po tej naradzie nad losem ubóstwa, udała się panna Tekla do drugich sąsiadek, dla pomówienia o tym samym celu Wiedziała iż serca ziomków, aby ich tylko dotknąć,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 256
" szczęścia — Amasia zawoła; — w piękne obrazy zdobicie te miejsca, zkąd gdyby z jajka wykluwa się uroczo położenie wasze! Po tylu scenach widoków najżywszych, wszystkie przykrości doświadczone kiedyś, ulatują z serca. Człowiek w myśl Boga pełniąc powinności, stwarza już na..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 257
" ką żonę i siostrę pocałował w rękę, przedstawiwszy dwóch przyjaciół im dotąd nieznanych. Konstancya czule powitała męża; Amalia mu równąż okazała szczerość; przybyłych zwykłą witały grzecznością. Walery gościom rozgościć się kazał, żony o zrobienie bigosu..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 258
" karemu sypał wory pochwał, za dobroć serca, wystawność w swym domu; Walerego uprzejmość, lubość towarzyską, wynosił również aż pod samo niebo. Gadał, jak kostera w odzie (Naruszewicza) "do Pijakow" gada! Przystąpno bliżej, ktośkolwiek ciekawy, Gdzie się jak na lep nieopatrzni..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 259
" zwykła wyjawiać ogniście, gdy świat oddycha szczęściem, śmieje pomyślnością. Gdy przeciwnie, kirem żałoby okryty, jakże w stanie smutku znaleźć wesołość, spokojność umysłu? — Eustazy tą mową uderzony, odezwał się spieszno: — Iż przez wesołość rozumie rozrywkę..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 260
" w ich umysł zawichrzony; czytali je głośno i płonęli wstydem: Drugi i dom swój, drugi i dziedzinę I co mu skrzętny ojciec dóbr zostawił, Żłopiąc od rana w żarłoczną głębinę, Z pełnemi duszkiem kielichy wyprawił. Drugi, na co się serce prawie kraje Zajmujące się cnoty..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 261
" cano. Siostry w tym dyskursie mały udział brały, ponieważ im osnowa była całkiem obcą; tyczyła się męzczyzn. Eustazy był najgadatliwszy; gdyby szablą zmiatał z talerza wypróżniał kieliszki. Między wieściami, które mu się niby parą szybko nasuwały, przytoczył i taką: —..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 262
" i grosza nieskąpi ubogim. Pomyślałem: to może jaki rządowy komisarz; dla widoków publicznych zbiera plan jakowy. Dla zaspokojenia tedy mojej ciekawości, kazałem go zaprosić. Przyszedł. Młodzian przystojny, spojrzenia pięknego, ubiór podróżny, wszelakoż chędogi; wychowanie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 263
" stręczy; dobre przywłaszczam, wystrzegam się złego. Otóż mój sposób czytania w tej księdze; sposób prosty, prostocie mojej odpowiedni. Sztuczny rozum nic tu nie pomoże, ni litery pojmie; cóż dopiero sensu. Mnie się udało za prostotą idąc, litery zrozumieć, do sensu się..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 264
" niebo zamknięte przed nami. A my niewdzięczni, nie słuchali głosu; miasto spokojnie orać tę ziemię tysiącznemi pługi, wrodzoną odwagą wyczyszczać ją z perzu, odbiegliśmy pługów, poszli gdzieindziej po mądrość ziemską, po radę niezdrową! Mędrki cudzem obieleni światłem,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 265
" to kupidynek w kłopotach miłosnych rozsiewa niepokój! Nasze panny (nikomu przecież nie przymawiając), zamiast passowania kochanków na dzielnych gospodarzy, ludzi przydatnych dla ludzi, podają im paciorki do szeptania modłów. Wiara, ani obyczaj kościelny, nie da się w rozum niczyi..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 266
" Później ślady straciłem, w inszą się stronę pewno udać musiał. — Z tej awanturki — Maurycy rzeknie — dałby się może jaki sens wyciągnąć; lecz po cóż nad tem łamać sobie głowę, co nieznany wymarzył fantasta? Każdą naukę da się przewrócić na prawo i lewo, i użyć..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 267
" cia: minę nastroił wesołą, ściskał go i całował, zwal swym przyjacielem, przypominając jak się tam kiedyś wyśmienicie z sobą ubawili. — Księże! — zagadnął — musiałeś owego wieczora puścić dosyć w ćwika, chociaż to bank ciągnąłeś z panną Pelagią. — Ksiądz..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 268
" Eustazy, który podczas tej mowy brząka! po klawiszach, podniósł się i zapytał, czyli panowie do partyi wista nie myślą się zabrać. Walery gotów, poprosił żony by kazała przyrządzić herbaty. Panie się wymówiły od gry; we czterech tedy, przy lulce turczyna i herbacie z arakiem,..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 269
" szuka sobie żywiołów właściwych. Chrześcian przeznaczeniem wszakże, wszelką zmysłowość pokonać i strawić; albowiem wszystka natura, która jej dostarcza, ma przez człowieka być uświęconą. Niewątpliwie z dopuszczenia boskiego występuje w takim kształcie na jaw, abyśmy mieli..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 270
" poruczając się łasce Pana Boga, mniej słowem, więcej usiłuję czynem robić. — Moja Kostusiu — całując siostrę, rzeknie Amasia — ta historya o tym młodzianie, jest osobliwością ważnego znaczenia. Na pierwsze słowa, Tadeusz mi się posunął po myśli, i im więcej powzięłam..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 271
" taki cuda mocen pokazywać; czy jednak tak prędka nastała w nim zmiana, mam prawie wątpliwość. Serce stwardniałe na opokę nie łacno miękczeje; umysł naszły myśli fałszywością, nie snadno się wyczyści. Zresztą druga wiosna mija, jak się rozstał z nami; czas dość długi do..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 272
" swoją kroczyć stopą. Stwierdź Boże niepłonność tych słodkich nadziei, pokaż nam wkrótce rzeczywistość onych; uspokój moją drogą siostrę! — Tak Kostusiu, siostro ukochana, że z Psalmistą do nieba zawołam: Bóg więźniom zrywa kajdany, Ślepym wraca wzrok żądany; On..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 273
" Wszyscy przerażeni, Panowie się porwali co prędzej na podwórze; łuna wielka, jasna oświeciła niebo, że prawie na dziedzińcu czytać było można. Walery co tchu kazał siodłać konie, do wozów zaprzęgać, wołać ludzi, narzędzia pobrać, i bez zwłoki czasu bieżyć na ratunek. Kto..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 274
" uśpiono; panie w żalu i rozpaczy łzy lejąc, siedziały przy sobie. Pani Polikarpowa ręce załamując, wołała w goryczy: — Boże, jeźliś sprawiedliwy, za cóż zsyłasz na nas okropności nowe? Starych niestrawiliśmy, a tyle świeżych zwalasz przez ludzi złośliwych! Wszystkie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 275
" kieniu nieszczęściu nie uległ. Z tej strony zaspokojona, siedziała w myślach i ciężko wzdychała. Panna Aniela zwracając mowę do Konstancyi i Amalji, rzeknie głosem słabym: — Darujcie panie, iż u was szukając schronienia w. stanie opłakanym, pokój wam mieszamy. — W każdym..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 276
" braterstwo przecież w kun nieszczęściu bÄ™dÄ… umieli siÄ™ znaleźć, przez pracÄ™, pomoc ludzkÄ… naprawić co ogieÅ„ pochÅ‚onÄ…Å‚. — Pani Polikarpowa sÅ‚yszÄ…c tÄ™ mowÄ™, rzekÅ‚a: — Å?atwiej to sÄ…dzić o stracie cudzej, niźli wÅ‚asnÄ… znosić. Dobra z jestestwem naszem Å›ciÅ›le..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 277
" z sobą, rozpatrzyli swój stan, rozpatrzyli szkody, w poprawie pokazaliby wytrwałość stateczną. Ależ co przedsięwezmą i pod tymże względem, jest powierzchowne. Chcieliby sumiennie swe roztrząsać sprawy, i nie przed sobą, lecz przed Ojcem niebieskim swe rozbierać czyny, nie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 278
" Mężczyźni częstokroć bez złej woli raczej ze zwyczaju, wodze puszczają swym żądzom; aż gdy się najmniej nie spodziewają, kary z nich lecą gdyby gradobicie. Wiary niechcą, Kościoła nie lubią" nie mają przeto wiedzy, w czem źródło niedoli! — Obie siostry w towarzystwie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 279
" do boskiej stosuje urządzeń, i bezpośrednim jest tychże wynikiem. Różnica w obudwóch tych zdaniach była tak widoczna, i na tych zasadach postępowanie uzasadnione było tak w skutkach odmienne, iż się z trudnością dwa serca mogą znaleźć na nich. Tu też można łacno tę..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 280
" Panny poznaÅ‚y siÄ™ prÄ™dko, ponieważ myÅ›laÅ‚y podobnie. Å?atwo siÄ™ porozumiaÅ‚y wzglÄ™dem stanowiska, jakie im kiedy przyjdzie zająć na korzyść domowÄ…. ZgodziÅ‚y siÄ™ na ów przepis staÅ‚y: pomyÅ›lność kraju, polega na pomyÅ›lnoÅ›ci domu. Kobieta, gospodarstwa domowego paniÄ…, ważnÄ…..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 281
" Amasi serduszko skakało z wzruszenia, na to opowiadanie: bo słodycz przyjaźni tysiączne kreśliła jej wdzięki. — Proszono go ze wszech stron, aby grono towarzyskie śpiewem swym uraczył. Nie dał się prosić: grał na gitarze i śpiewał prześlicznie, nadzwyczajnie czule; pieśni z..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 282
" ku niemu szacunek, żem i ja otwarcie mówiła. Z powodu częstej, dość długiej rozmowy, poczęto zwracać oczy, szeptać o naszej miłości. — Nie przyszłoż do oświadczeń? — przerywając, rzeknie Amalia. — Oprócz interesu do przedmiotu, będącego osnową zabawy — skromnie..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 283
" — Mężczyzn trzeba nam doświaczać — były jej słowa — czy bez żaru Wiary nie są prochem ziemi, a bez iskry domowego życia, kałem dla ogółu. Trzeba doświadczać, czy nie przesiąkli niereligijnością, wypleniwszy rozumy ze swojskich myśli. Aliści same nieukształcone w..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 284
" dzieży pole zostawują. Ta tedy zarzuca grono próżnemi gawędy, grami mechanicznemi osusza mu rozum: Więc grubą wdziawszy na oczy zasłonę, Oślep na rafy bieżym utajone: Roskosz nam luba i miłostki; które Hańbią rozumną człowieka naturę. — Nauka o Wierze wprowadzana do rozmowy..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 285
" W dalszej rozmowie wspomniała Aniela, iż Tadeusz po kraju podróż przedsięwziąć zamyślał, w celu zbierania wiadomości na polu rodzinnem. Amasia te okoliczności udzieliwszy siostrze, niewątpiła, iż to on jest owym duchem tajemniczym, o którym pan Eustazy powiadał obszernie. —..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 286
" grzesznika; jakże u nas nie ma powstać radość, z powrotu którego młodziana do Wrary? Nie mamy się cieszyć z poprawy ziemianina, będącego odtąd nie szkodą, ale podporą zagrody swojej ? Ach zawołajmy Amasiu z Dawidem do Pana: Spojrzyj na twoje sługi, na twe syny, I chciej twem..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 287
" już zdaleka widzę. Pan Bóg zwiastuna pokoju nam zsyła, który po nocy czarnej wzbudzi dzień przyjemny! Dostawszy się Amasia na łono rodziców, kreśliła im co w sercu, co na ustach miała. Aż gdy opowiedziała szczegóły o siostrze, Walerym, Anieli, co zaszło w Ścierniskach:..."

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 288
" słowem w praktyce swojego jestestwa, otworzę mu serce. Dowiedzie gotowość szerzenia jej wszędzie mową i przykładem, uznam go za syna. Otóż stopnie Amasiu, przez które przechodzić mu trzeba, nim go w domu powitam, przycisnę do serca! — KONIEC TOMU I. "

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 289
" DRUK "