Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 76
słowa przyłoży: — Z roskoszą słucham kochanego Papy, rozprawiającego o żywocie Przodków. Same powaby, wielkość, szczytność sama jaśnieje na wyrobach tych lubych Pradziadów. Nam to potomstwu wstydzić się potrzeba, żeśmy w rachubie tyle pobłądzili, i zamiast w prawdzie, w domysłach biegamy. Twory umysłowe wieku obecnego są oraz cechą onegoż jestestwa; a po owocu poznajemy drzewo, jak jest zdziczałe, od stuwiekowego oderwane pnia.
— Co mnie mocno dziwi — przymówi Sędzina — iż się upodobało mędrcom nowoczesnym gardzić Wiarą, narodowość kochać. Młodzież to słysząc, starzy patrząc na to, nuż się ogłaszać za narodowością, a zyzem zglądać na Wiary pojawy.
— Ta różnica, jak się tam gdzieś doczytałem — Sędzia się odezwie — ma być wymysłem uczonych niemieckich. Kościół nas uczy: Wiara jest drzewem, dobre uczynki onejże owocem; Wiara, to źródło nauk i umiejętności; dobre uczynki, to praktyka Wiary. Więc tu różnicy nie ma w istocie, chyba we formie. Uczeni niemieccy byli wymyślili: że Prawodawstwo nie ma powinowactwa ni z Wiarą ni Moralnością. To zdanie przewrotne wywarło ten skutek, iż Prawodawstwo u tego ludu.
— Co mnie mocno dziwi — przymówi Sędzina — iż się upodobało mędrcom nowoczesnym gardzić Wiarą, narodowość kochać. Młodzież to słysząc, starzy patrząc na to, nuż się ogłaszać za narodowością, a zyzem zglądać na Wiary pojawy.
— Ta różnica, jak się tam gdzieś doczytałem — Sędzia się odezwie — ma być wymysłem uczonych niemieckich. Kościół nas uczy: Wiara jest drzewem, dobre uczynki onejże owocem; Wiara, to źródło nauk i umiejętności; dobre uczynki, to praktyka Wiary. Więc tu różnicy nie ma w istocie, chyba we formie. Uczeni niemieccy byli wymyślili: że Prawodawstwo nie ma powinowactwa ni z Wiarą ni Moralnością. To zdanie przewrotne wywarło ten skutek, iż Prawodawstwo u tego ludu.


