www.netmag.com.pl

Amalia. T. 1 : powieść moralna z życia wypisana dla życia - strona 179
oddawać resztę czasu Wiary zaciekaniu. Czynił to Solski z pobudki naturalnej, wynikającej z kierunku spólnego spółczesnym uczonym, szukającym zaszczytu w nabyłem imieniu pisarzy krajowych oraz religijnych. Ziomek nasz Kopernik, objawiając ludzkości nowy układ świata słonecznego, dla uczczenia swem dziełem Stwórcy tegoż świata, wydał je na widok publiczny pod godłem Chrystusowego Namiestnika, Pawła III. Prócz tego i to wielki jest tryumf dla Wiary i Cnoty, oraz ważne w dziejach rozumu ludzkiego zjawisko, iż głosiciele najprawdziwszych zasad natury i filozofji, byli oraz apostołami najświetniejszych prawd Religji. Sokrates padł ofiarą, iż kazał o bytności jednego Boga i nieśmiertelności duszy. Newton zgłębiając tajemnice tudzież ogrom świata, składał w upokorzeniu niepojętemu Stwórcy hołd należnej czci. Podobnie Galilei; podobnie nasz Solski połączył ze swoim do mechaniki i matematyki geniuszem, głęboką cześć Religji oraz miłość Boga.
— Może Solski był klechą? — krzyknął Władysław, zapalając lulkę.
— Był klechą — Juliusz żywo odparł — co większa Jezuitą! —
Władysław aż się wstrząsnął, słysząc Je-