www.netmag.com.pl

Alitet odchodzi w góry - strona 95
Narginaut wyszła i rozgłoszona przez nią wieść dotarła do każdej jarangi.
Waamczo natychmiast pobiegł do nauczyciela. Posłyszawszy nowinę Dworkin rzekł:
— Powinien byś sobie, Waamczo, sprawić dobry psi zaprzęg.
— Tak, tak. Przydałby mi się — potwierdził łowca. — Oj, jakby się przydał dobry zaprzęg. Można by prędko jeździć. Tylko że ja mam zaledwie cztery worki mąki, a trzeba dwanaście.
— Dobrze, Waamczo, dam ci osiem worków swojej mąki. Później mi zwrócisz.
— Tak, tak. Zwrócę ci. Mam i lisy polarne, i ruble-papierki. Prędko pojadę do Rusakowa.
— Zgoda, Waamczo. Kupuj u 
Darmowa reklama:

System montażowy

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz System montażowy - licza się najlepsi.
www.baks.com.pl

Banknoty - Drzwi stalowe

niego psy. To przecież niedrogo. Waamczo chytrze mrugnął i szepnął:
— Zupełnie darmo. On na pewno rozum traci. Rusakow za jednego lisa polarnego daje cztery worki. Pies kosztuje pięć lisów. A wszystkie psy Aliteta są dobre.
— Idź, Waamczo! Kupuj! — powtórzył Dworkin stanowczym głosem.
Dobiegłszy do swej jarangi Waamczo oparł się o framugę zewnętrznych drzwi i zaczął wpatrywać się w niebo tak, jakby go nic poza tym nie interesowało.
Spoglądając w stronę zwałów lodu, piętrzących się na morzu, stał przy swojej jarandze Alitet.
— Charlie! — zawołał nagle, nie mogąc się opanować, Waamczo. — Chcesz wymienić zaprzęg na mąkę?
— Tak — odpowiedział Alitet.
— Co prawda, ja mam i swoje własne psy, ale jeżeli chcesz, dam ci dwanaście worków. Tylko za dobry zaprzęg!
Twarz Aliteta zapłonęła oburzeniem. Krzyknął:
— Szaleniec! Czyś ty kiedykolwiek widział u mnie złego psa! Weźmiesz zaprzęg, którym wróci Goj-Goj.
— Na ten zaprzęg, zgoda, zamienię. Pojadę na spotkanie Goj-Goja.
— Przynieś wpierw mąkę.
Waamczo szybko załadował na sanie dwanaście worków, założył Własne psy, po drodze zrzucił mąkę przed jarangą Aliteta i pomknął na spotkanie Goj-Goja.
Oznaczenia: System montażowy