Alitet odchodzi w góry - strona 80
ROZDZIAÅ? SZESNASTY
Alitet leżał w komorze na starej, zniszczonej skórze rena. Wzrok utkwił w suficie, twarz miał posępną, i nikt nie miał odwagi odezwać się do niego. Leżał i myślał:
„Co tu się stało na wybrzeżu? Dlaczego ludzie tak się zmieniają, nigdy tacy nie byli. Chyba to wszystko przez nauczyciela. Nawet Goj-Goj lubi biegać do niego. Silny człowiek! Do silnego zawsze wszyscy się garną. Ale jego siła nie leży przecież w towarach. On ma tylko papierki-ruble, nic więcej. Cóż to za silne papierki? I w jarandze handlowej zaczęto już kupować i sprzedawać za ruble-papierki.�
Wydostał ze skrzyni banknot jednorublowy i długo
www.etykiety-drescher.pl
Catering
obracał go w palcach.
„Czyż ten papierek jest lepszy od skóry lisa polarnego?�
Wrzucił pogardliwie pieniądz z powrotem do skrzynki i znowu wpatrzył się w sufit.
Stanęła mu w pamięci wczorajsza rozmowa z synem: Goj-Goj opowiadał wesoło, że Rosjanin przeniósł się od Waamcza do swoje] drewnianej jarangi. Ustawił tam pięć lamp tłuszczowych i Uakat ledwie nadąża z dopilnowaniem ognia. Przy każdym pojawieniu się nowego księżyca nauczyciel daje jej za to silne papierki-ruble, za które przywożą jej tyle cukru, nabojów, mąki i tytoniu, jakby posyłała najpiękniejsze skórki lisów polarnych. W dodatku Uakat jest także w radzie rodowej i za to również dostaje ruble-papierki. Zapomniała już nawet drogi do jarangi Aliteta.
Narginaut spojrzała smętnie na męża, wzięła piękną skórę renifera i rozłożyła ją obok Aliteta.
— Charlie — rzekła — ta skóra jest miększa.
— Przestałem być człowiekiem silnym towarami. Będę zmuszony odejść w góry, muszę się przyzwyczaić do twardego posłania. zabierz ją! — krzyknął rozdrażniony i odrzucił skórę nogą.
Usłyszawszy podniesiony głos syna drzemiący w kącie Korauge drgnął. Leniwym ruchem sięgnął po bęben i uderzył weń. Bęben się odezwał.
— Nie trzeba! — gniewnie warknął Alitet. — Przeszkadzasz mi myśleć. 1 tak duchy przestały ciebie słuchać.
Alitet leżał w komorze na starej, zniszczonej skórze rena. Wzrok utkwił w suficie, twarz miał posępną, i nikt nie miał odwagi odezwać się do niego. Leżał i myślał:
„Co tu się stało na wybrzeżu? Dlaczego ludzie tak się zmieniają, nigdy tacy nie byli. Chyba to wszystko przez nauczyciela. Nawet Goj-Goj lubi biegać do niego. Silny człowiek! Do silnego zawsze wszyscy się garną. Ale jego siła nie leży przecież w towarach. On ma tylko papierki-ruble, nic więcej. Cóż to za silne papierki? I w jarandze handlowej zaczęto już kupować i sprzedawać za ruble-papierki.�
Wydostał ze skrzyni banknot jednorublowy i długo
Darmowa reklama:
Etykiety na arkuszach
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Etykiety na arkuszach - licza siÄ™ najlepsi.www.etykiety-drescher.pl
Catering
„Czyż ten papierek jest lepszy od skóry lisa polarnego?�
Wrzucił pogardliwie pieniądz z powrotem do skrzynki i znowu wpatrzył się w sufit.
Stanęła mu w pamięci wczorajsza rozmowa z synem: Goj-Goj opowiadał wesoło, że Rosjanin przeniósł się od Waamcza do swoje] drewnianej jarangi. Ustawił tam pięć lamp tłuszczowych i Uakat ledwie nadąża z dopilnowaniem ognia. Przy każdym pojawieniu się nowego księżyca nauczyciel daje jej za to silne papierki-ruble, za które przywożą jej tyle cukru, nabojów, mąki i tytoniu, jakby posyłała najpiękniejsze skórki lisów polarnych. W dodatku Uakat jest także w radzie rodowej i za to również dostaje ruble-papierki. Zapomniała już nawet drogi do jarangi Aliteta.
Narginaut spojrzała smętnie na męża, wzięła piękną skórę renifera i rozłożyła ją obok Aliteta.
— Charlie — rzekła — ta skóra jest miększa.
— Przestałem być człowiekiem silnym towarami. Będę zmuszony odejść w góry, muszę się przyzwyczaić do twardego posłania. zabierz ją! — krzyknął rozdrażniony i odrzucił skórę nogą.
Usłyszawszy podniesiony głos syna drzemiący w kącie Korauge drgnął. Leniwym ruchem sięgnął po bęben i uderzył weń. Bęben się odezwał.
— Nie trzeba! — gniewnie warknął Alitet. — Przeszkadzasz mi myśleć. 1 tak duchy przestały ciebie słuchać.
Oznaczenia: Etykiety na arkuszach


