www.netmag.com.pl

Alitet odchodzi w góry - strona 8
Å?oÅ› potulnie zmieniÅ‚ miejsce, a bufetowy otrzepaÅ‚ siedzenie fotela serwetkÄ….
Kapitan wszedł uśmiechnięty i ściskając mocno dłoń gościa zaprosił serdecznie:
— No co, Robinsonie, musimy oblać to nasze spotkanie! Gorzałkę mam — po prostu ambrozja! Koniak!... A dlaczegoż to chodzicie z laseczką?
— Nogę złamałem, Michaile Pietrowiczu. Ale teraz już wszystko się zrosło.
— Nie ma co, jeszcze jedna okazja, żeby wypić za zdrowie — rzekł dobrodusznie kapitan przysuwając do siebie butelkę. — Spójrz no tylko, co będziesz pił! Gwiazdek na flaszce tyle, co
Darmowa reklama:

Mieszkania zielona góra

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Mieszkania zielona góra - licza się najlepsi.
www.apartament.net.pl

Case study - Tlen download

w gwiazdozbiorze Oriona! — wykrzyknął przechodząc nagle na „ty�,
— A nie masz na swoim statku, Michaile Pietrowiczu, ziemniaków? Cały rok ich nie jadłem...
— Mitricz! Dawaj no nam tutaj tego cennego prowiantu! — zarządził kapitan zwracając się do bufetowego.
Å?oÅ› ciÄ…gle myÅ›laÅ‚ o żonie, lecz kapitan o niej nie wspominaÅ‚. Starzy znajomi trÄ…cili siÄ™ kieliszkami, wypili. Kapitan otarÅ‚ siwe wÄ…sy i chytrze mrugnÄ…wszy do goÅ›cia spytaÅ‚:
— No, jak?
— GorzaÅ‚ka dobra, a zakÄ…ska jeszcze lepsza — wymruczaÅ‚ Å?oÅ› paÅ‚aszujÄ…c pieczony kartofel.
Znowu zadźwięczały- trącone kieliszki — z okazji przyjścia statku, za ładną pogodę...
— Co nowego na kontynencie, Michaile Pietrowiczu? Gazety przywieźliście?
— Wszystkie, wszystkie przywiozłem. Z całego roku. Będziesz teraz czytał stare dzienniki jak powieść. Ledwie zebraliśmy pełny komplet. Skąd je wziąć — stare gazety? Zabraliśmy z Gubernialnego Komitetu Rewolucyjnego. No, a poza tym... ludzi ci nazwoziłem.
— Kogóż?
— Trzech nauczycieli. Oddział sanitarny Czerwonego Krzyża — pięć osób. Jak widzisz, mnóstwo luda! Takich fachowców ten kraj jeszcze nie widział...
Oznaczenia: Mieszkania zielona góra