Alitet odchodzi w góry - strona 67
A może jestem istotnie nierób, Kuźnio? Co? Ty pracujesz w szkole, on mimo wszystko jednak pracuje w faktorii, a ja — bąki zbijani. To przecież przykro. Jak myślisz?
— Me zaprzątaj sobie tym głowy. Wszystko się ułoży, robota przyjdzie. Jedzmy reninę!
Przesiedzieli do późnego wieczora.
Z faktorii szły kobiety, niosły materiał na worki.
— Jednakże ludzie dobrze odnoszą się do niego, do tego handlarza. Uważają, że jest tu najważniejszą osobą — rzekł Dozornyj.
— Wiem o tym. Mary opowiadała mi, co on mówi łowcom Wmawia im, że i bez szkoły, i bez szpitala można żyć. Natomiast bez niego, bez jego towarów życie
www.hotelmonika.pl
Tworzenie stron internetowych - Mapa Anglia
jest niemożliwe. Widzisz, dokąd zmierza? To człowiek szkodliwy. Demagog — i tyle!
ROZDZIAÅ? CZTERNASTY
Ustaliła się piękna, słoneczna pogoda. Polarna noc miała się ku, końcowi, ale do wiosny było jeszcze daleko. Parę dni z rzędu dął wiatr południowy. Oderwały się lody od brzegu i wzdłuż całego wybrzeża widniała duża płaszczyzna wodna. Powietrze było ciepłe, śnieg iskrzył się w słońcu.
Å?oÅ› wróciÅ‚ do Komitetu Rewolucyjnego. Nie zaszedÅ‚ jeszcze do domu, tylko staÅ‚ koÅ‚o zaprzÄ™gu i rozmawiaÅ‚ z instruktorem Osipowem. PoleciÅ‚ mu, by niezwÅ‚ocznie, korzystajÄ…c z dobrej drogi morskiej, wyprawiÅ‚ siÄ™ z dwiema szalupami do północnej części powiatu.
— Jedną łódź oddasz Rusakowowi, drugą — nauczycielowi Dworkinowi. Zostaniesz tam do wiosny i w każdej osadzie zaznajomisz jednego człowieka z obsługą motoru. Nie szkodziłoby również przeszkolić Dworkina i Rusakowa.
— A łodzie nie oblodzą się w drodze, Nikito Siergiejewiczu?
— Nie szkodzi, będziecie odłupywać. Weźcie tylko ze sobą siekiery. Nie będzie to łatwe, ale dostać się tam można.
— Dobrze. Mogę wyjechać nawet dziś jeszcze ... Cóż ci się stało z policzkiem?
— Odmroziłem trochę. A jakie tu nowiny?
— Żukow przysłał depeszę. Przyznano mu fundusze na budowę
— Me zaprzątaj sobie tym głowy. Wszystko się ułoży, robota przyjdzie. Jedzmy reninę!
Przesiedzieli do późnego wieczora.
Z faktorii szły kobiety, niosły materiał na worki.
— Jednakże ludzie dobrze odnoszą się do niego, do tego handlarza. Uważają, że jest tu najważniejszą osobą — rzekł Dozornyj.
— Wiem o tym. Mary opowiadała mi, co on mówi łowcom Wmawia im, że i bez szkoły, i bez szpitala można żyć. Natomiast bez niego, bez jego towarów życie
Darmowa reklama:
Hotel in crocow
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Hotel in crocow - licza siÄ™ najlepsi.www.hotelmonika.pl
Tworzenie stron internetowych - Mapa Anglia
ROZDZIAÅ? CZTERNASTY
Ustaliła się piękna, słoneczna pogoda. Polarna noc miała się ku, końcowi, ale do wiosny było jeszcze daleko. Parę dni z rzędu dął wiatr południowy. Oderwały się lody od brzegu i wzdłuż całego wybrzeża widniała duża płaszczyzna wodna. Powietrze było ciepłe, śnieg iskrzył się w słońcu.
Å?oÅ› wróciÅ‚ do Komitetu Rewolucyjnego. Nie zaszedÅ‚ jeszcze do domu, tylko staÅ‚ koÅ‚o zaprzÄ™gu i rozmawiaÅ‚ z instruktorem Osipowem. PoleciÅ‚ mu, by niezwÅ‚ocznie, korzystajÄ…c z dobrej drogi morskiej, wyprawiÅ‚ siÄ™ z dwiema szalupami do północnej części powiatu.
— Jedną łódź oddasz Rusakowowi, drugą — nauczycielowi Dworkinowi. Zostaniesz tam do wiosny i w każdej osadzie zaznajomisz jednego człowieka z obsługą motoru. Nie szkodziłoby również przeszkolić Dworkina i Rusakowa.
— A łodzie nie oblodzą się w drodze, Nikito Siergiejewiczu?
— Nie szkodzi, będziecie odłupywać. Weźcie tylko ze sobą siekiery. Nie będzie to łatwe, ale dostać się tam można.
— Dobrze. Mogę wyjechać nawet dziś jeszcze ... Cóż ci się stało z policzkiem?
— Odmroziłem trochę. A jakie tu nowiny?
— Żukow przysłał depeszę. Przyznano mu fundusze na budowę
Oznaczenia: Hotel in crocow


