www.netmag.com.pl

Alitet odchodzi w góry - strona 57
— O nie, zmiana wielka, ogromna, Anno Iwanowno... Aha, przy sposobności, proszę złożyć na moje ręce podanie i wciągnę was na listę etatowych nauczycieli.
— Co wy, Nikito Siergiejewiczu! — kobieta zamachała obiema rękami. — Przecież ja nie mam nawet prawa nauczania. Tak tylko zajęłam się tym, nie miałam nic innego do roboty.
— Prawa, Anno Iwanowno, wszystkie teraz do nas należą. Koniecznie napiszcie podanie. A jeżeli zorganizujecie jeszcze u siebie nauczanie analfabetów, to złożę wam specjalne podziękowanie w imieniu Komitetu Rewolucyjnego. Rozwinęliście tu przecież wielką działalność. Dziesięciu uczniów!
Po obiedzie Å?oÅ› w towarzystwie Rusakowa poszedÅ‚ obejrzeć skÅ‚ady
Darmowa reklama:

Dom energooszczędny

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Dom energooszczędny - licza się najlepsi.
www.comfortomat.pl

Budowa stron łódź - Palety

i magazyny. — A jednak, Å?oÅ›, osz-sz-szukali mnie ci A-a-amerykanie.
— Oszukali?
— T-t-tytoń — towar pokupny. Nie zepsuty. Ani mi się język nie r-r-ruszył, żeby zaliczyć go do t-t-towarów niepokupnych. Dwadzieścia p-p~procent straciłem. Dziesięć tysięcy rubli.
— Dlaczego to okazał się niepokupny?
— Przywiozłem ja „papuszę� — czerkaski tytoń liściasty. W-w-wiedziałem, jak Sybiracy go lubią. I tutaj także rzucili się na „papuszę�. N-n-nie chcą brać prasowanego, amerykańskiego, tylko d-daj „papuszę�!
W magazynie byÅ‚o peÅ‚no towarów i amerykaÅ„skich, i rosyjskich. W skÅ‚adzie futer wisiaÅ‚y lisy polarne i zwykÅ‚e. Å?oÅ› dÅ‚ugo chodziÅ‚ po terenie interesujÄ…c siÄ™ pracÄ… faktorii i Å‚owiectwem.
Kiedy wrócili do pokoju, poprosił Annę Iwanownę, by zrobiła herbatę.
— Nie dla mnie: gościa będę miał — rzekł mrugając znacząco. Gościem, którego się spodziewał, był stary „Jednooki� zza wąwozu, z amerykanofilskiej części osady.
Milicjant oÅ›wiadczyÅ‚ gotowość pójÅ›cia po starca, ale Å?oÅ› go zatrzymaÅ‚:
— Niech sam Rusakow pójdzie, inaczej stary gotów pomyśleć, że chcę go straszyć milicjantem. Jak on się nazywa?
— Lok — odrzekÅ‚ Rusakow. — MyÅ›lisz, Å?-Å‚-Å‚oÅ›, że nie zabieraÅ‚em siÄ™ do niego? ZabieraÅ‚em siÄ™. A-l-l-le tu ani rusz. Ja jemu o motorach, o szalupach... a on wyciÄ…gnie pudeÅ‚ko radzieckich zapaÅ‚ek,
Oznaczenia: Dom energooszczędny