Alitet odchodzi w góry - strona 28
ległej ścianie — mała, wycięta z książki, fotografia Lwa Tołstoja.
Wszedł Osipow.
— Ciekawy list przyszedÅ‚ od Rusakowa — oznajmiÅ‚ Å?oÅ›. — Co prawda, warunki na tamtejszym terenie ja sam znam dobrze. Chodzi o to, że wytworzyÅ‚y siÄ™ tam dwie grupy. Przez Å›rodek osady przechodzi wÄ…wóz, który dzieli jÄ… na dwie części. Po jednej stronie przeważajÄ… Å‚owcy-amerykanofile, po drugiej — z wyraźnÄ… sympatiÄ… do nas. Otóż w tej części osady Rusakow zorganizowaÅ‚ spółdzielniÄ™ Å‚owieckÄ…. Pisze, że jeżeli damy tam łódź motorowÄ…, to możliwe, że do spółdzielni przystÄ…pi również i amerykanofilska część ludnoÅ›ci.
— Oczywiście, trzeba im dać motorówkę — stwierdził Osipow.
www.hortorus.com.pl
Szkolenia NLP - Domki Holenderskie
/>— Tak... Ale sprawa nie jest taka prosta. Ta grupa Å‚owców ma swego przywódcÄ™. Å?Ä…czÄ… go zwiÄ…zki krwi z Eskimosami z wysp amerykaÅ„skich. Krzepki starzec, Å›lepy na jedno oko, jest pierwszorzÄ™dnym myÅ›liwym. NazywajÄ… go „wszystkowiedzÄ…cym czÅ‚owiekiemâ€?. Jednostka z charakterem. Całą grupÄ™ zza wÄ…wozu trzyma w garÅ›ci. Niezaprzeczony autorytet. WpÅ‚ynąć na niego — nie Å‚atwo. A trzeba. Ten starzec — to wielkie oparcie dla Aliteta — mówiÅ‚ Å?oÅ› w zamyÅ›leniu.WszedÅ‚ Osipow.
— Ciekawy list przyszedÅ‚ od Rusakowa — oznajmiÅ‚ Å?oÅ›. — Co prawda, warunki na tamtejszym terenie ja sam znam dobrze. Chodzi o to, że wytworzyÅ‚y siÄ™ tam dwie grupy. Przez Å›rodek osady przechodzi wÄ…wóz, który dzieli jÄ… na dwie części. Po jednej stronie przeważajÄ… Å‚owcy-amerykanofile, po drugiej — z wyraźnÄ… sympatiÄ… do nas. Otóż w tej części osady Rusakow zorganizowaÅ‚ spółdzielniÄ™ Å‚owieckÄ…. Pisze, że jeżeli damy tam łódź motorowÄ…, to możliwe, że do spółdzielni przystÄ…pi również i amerykanofilska część ludnoÅ›ci.
— Oczywiście, trzeba im dać motorówkę — stwierdził Osipow.
Darmowa reklama:
Tuje
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Tuje - licza siÄ™ najlepsi.www.hortorus.com.pl
Szkolenia NLP - Domki Holenderskie
— Pojadę tam — oświadczył Osipow. — Pomogę Rusakowowi.
— Agitację prowadzić? Bardzo to trudna praca. Obaj z Andriejem cały rok prowadziliśmy agitację, a tymczasem Amerykanie agitowali towarami. Wprawdzie i nasza agitacja nie zawsze była bezowocna, ale obecnie mamy wszelkie możliwości, by agitować czynem. Poprowadzimy z tym starcem walkę na wiosnę, przed początkiem łowów, kiedy spuścimy na wodę szalupę dla spółdzielni. Na razie nie warto mu się naprzykrzać i psuć sprawę. Można go będzie przeciągnąć na naszą stronę, zdobędziemy go sobie pomyślną pracą na dobrej łodzi. Tak mi się wydaje. A teraz, Wasiliju Stiepanowiczu, daję ci urlop na dwa miesiące.
Osipow roześmiał się.
— Jaki urlop?
— Żebyś się zajął wyłącznie nauką miejscowego języka. Żebyś za dwa miesiące mógł swobodnie nim mówić.
— Za dwa miesiące chyba się nie opanuje języka.
— Musi się opanować. Trzeba to sobie postawić jako zadanie. — Spróbujemy.
Oznaczenia: Tuje


