www.netmag.com.pl

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822
Majeranowski Konstanty


Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 1
"   ALI BASZA JANINY. Krotofila w dwóch aktach oryginalna wier‧szem; wystawiona pierwszy raz na Teatrze Krakowskim d. 16. maja 1822. napisana przez   WydawcÄ™ Pszczółki Krakowskiej w Krakowie w Drukarni Mateckiej, NakÅ‚adem Redakcyi PszczoÅ‚ki. 1822 "

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 2
" OSOBY. ALI, BASZA JANINY ALIBEK synowiec jego. WASYLKA pierwsza faworytka , kochająca potajemnie Alibeka, .... ZAIRA, ALMEIDA, ELISTA żony Alego OMAR powiernik Alego i Enuch pierwszy CHURSZYD BASZA, oblegający Janinę MECHMED BASZA. ......... MUSTAFA, KAFFAR.Turcy na straży..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 3
" BASZA JANINY, KROTOFILA AKT I Pokój w guście orientalnym w zamku Alego. Scena pierwsza. ALI BASZA, WASYLKA, ALIBEK, ZAIRA, ALMEJDA, ELISTA, OMAR, PLIC, NIEWOLNICE. — Słychać strzelanie z dział ALI (do wszystkich) Tak moje dzieci lube, Faworytko, żony, Na brodę..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 4
" (do Omara) A ty wierny Omarze nad którego cnota Dziwiłem się i dziwię! — Jako prawy Turek, Daję ci w upominku ten jedwabny sznurek, Co mi był ze Stambułu rok temu przysłany. Zaduś się nim na końcu, gdy spełnisz me plany: Które w kapitalacyi muszą mieć swą władzę,..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 5
" Żałujecie mnie szczerze ; — owdowiałe po mnie Wolicie raczej ginąc, niż żyć wiarołomnie, Znam ja to bardzo dobrze, i dla tego właśnie Każda sobie jak rybka u nóg moich zaśnie. Widzę że z waszych oczu łzy wdzięczności płyną, Słodsze dla runie sto razy niż tokajskie..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 6
" ALI (rozgniewany) Doprawdy?.. może dla WPana? NiebÄ™dziesz na tych godach... mój Panie synowcze, (do kobiet) Ktoby wierzyÅ‚ iż takie serca macie owcze? Aż mnie wstyd — caÅ‚y na to oburzam siÄ™ srodze! Nieznacie siÄ™ na Å‚asce.. .   PLIC.   (na stronie.) Ja..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 7
" Daremne żale, płacze, pochlebstwa, wykręty ; Która mi jeszcze mruknie, to dostanie w pięty. Bierzcie wzór z cnot Omara z przywiązania Plica, Jaka dla mej osoby wierność ich zasczyca? Jaką żądzą pałają obadwa tej chwili, Aby razem z swym panem zaduszeni byli; Jak by radzi..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 8
" ALI. Niech ginÄ… do jednego , ja tak chcÄ™ Omarze, Jnaczej razem z niemi na pal ciÄ™ wbić każę! (Idzie spiesznie i za nim wszyscy prócz osób w scenie II.) Scena II. WASYLKA, ALIBEK, PLIC.   ALIBEK. Jakże nam nielitosne grożą przeznaczenia! Mamyż ginąć z tyranem......."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 9
" O, możeż dla mej duszy bydź sroższa męczarnia; Jak czystą i niewinna krew ujrzeć przelaną, Tej, co mi od aniołów została wybraną!.., PLIC. Ja wam rozpaczą nieba obrażać nieradzę. Kto wie?... ALIBEK. J cóż się oprze tyrana przewadze? Może on już tej chwili ostrzy..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 10
" Kogo ojczyzny splamiła zdrada, Przed tym w dalekie strony uciecze! Kto łzą sieroty dumę napawa, Kto nieszczęśliwym niepoda ręki; Ten niema do niej żadnego prawa, Temu nadziei obce są wdzięki. Tak biedni kochankowie, przyjaciele moi, Ta myśl niech was pocieszy i żal wasz ukoi —..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 11
" MECHMED (z dumÄ….) Nic nieszkodzi, tym bardziej, że jej dotrzymanie? Nie od ciebie zawjisÅ‚o, ale od nas Panie! ALI.   Hola! a za coż mnie to Waćpanowie macie? Jak widzÄ™ że tu myÅ›lisz burmistrzować bracie! BÄ…dź z respektem, inaczej znajdziesz, Å›mierć gotowÄ…:. Już..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 12
" MECHMED. (z podziwieniem) Panie! zdajesz się trochę wymagać za wiele? Pomnij żeś knowalepiski, na niewiernych czele, ALI. (rozgniewany) Chatam swile dy jawor! — — cicho poganinie! Jo żadnym Alego nierezonuj czynie. — Małoż Bogactw z mej laski Dywan wasz..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 13
" ALIBEK (do Alego.)   Na proroka! MECHMED. Dlaczegóż tak srogo? ALI PrzysiÄ™gaj, tu romanse żadne niepomogÄ…. — (KÅ‚adzie mu Alkoran.) Pisz, lub ciÄ™ Å?ażę zdusić... MECHMED (n. s. oglÄ…dajÄ…c siÄ™ do koÅ‚a.) Z nim widzÄ™ nieżarty... ALI...."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 14
" Scena V. CIÅ» SAMI, BEZ ALIBEKA I WASYLKI.   MECHMED Lecz jakże bÄ™dzie z resztÄ…? ALI. Podpisz mnie i kwita,   MECHMED. Nie na tym jeszcze koniec.. sprawa nieprzybita. Twierdza siÄ™ za godzinÄ™ podda ze skarbami... ALI. Co nagle; to po diable! zaczekaj mon Ami...."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 15
" Scena VI. ALI, PLIC.   ALI. Jdź powiedz wszystkim, — na Å›mierć niech bÄ™dÄ… gotowi. PLIC. Panie dla twej miÅ‚oÅ›ci sÅ‚odkoby umierać; Ale po cóż tak zgubne ukÅ‚ady zawierać? Poddawać siÄ™ od razu na Å‚askÄ™ suÅ‚tana, Co siÄ™ w niczem nieróżni od każdego Pana?..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 16
" Å?aska paÅ„ska bystry koÅ„, Jak od zÅ‚ego od niej stroÅ„; Zbyt obieca, — nieda nic, Tak doÅ›wiadczyÅ‚ nieraz Plic. Å?aska paÅ„ska, bystry koÅ„, KiedyÅ› zbroiÅ‚ to siÄ™ schroÅ„; ZÅ‚amać sÅ‚owo — u niej nic , Tak doÅ›wiadczyÅ‚ nieraz Plic. Å?aska paÅ„ska bystry koÅ„ , Niebespieczna..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 17
" OMAR. Spieszę.... ALI. Idź my tu jeszcze na chwilę zostaniem. (Omar odchodzi.) Scena VII. ALi, PLIC. ALI. Radź mi jeżeli możesz, — bo ci przyznam szczerze, Jż mnie diabelna trwoga w szpony swoje bierze. Teraz dopiero widzę, niema z czem żartować; Gdyby przez..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 18
" Przy upatrzonej chwili wyjdziesz za mnÄ… z wieży .. O resztÄ™ siÄ™ nieturbuj, — ta do mnie należy. — Kapry suÅ‚taÅ„skie zÅ‚otem przekupić siÄ™ dadzÄ… , J sami ciÄ™ w bezpieczne miejsca odprowadzÄ…....   ALI. Lecz cze mże ich przekupiÄ™ ieÅ›li wyjdÄ™ goÅ‚y?.. . PLIC...."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 19
" PLIC. Odmienić go można. ALI. (rozgniewany.) Jak to... mój nos odmienić? Co za myśl bezbożna! Ejże bo pójdziesz na pal, ty konsyljarzu! Mój nos ci zasmakował! O zdrajco! zbrodniarzu! Odwaga świętokradzka, szaleństwo młokosa, Wspominać o odmianie baszowskiego nosa?..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 20
" PLIC. Tu innego potrzeba, ja mam taki właśnie... ALI. (ściskając go, w rozumieniu ze chce sobie dać nos uciąć.) O teraz się dopiero przekonywam jaśnie, Żeś godny mej przyjaźni, i najwyższej łaski. .. Dajżze, go.... daj kochanku. ... PLIC. (usuwając się) Są na to..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 21
" ALI (ochłodnąwszy z gniewu.) A.. teraz cię rozumiem.... i poznaję chwata!... PLIC. (z uśmiechem i poufale.) Jedna z nich, jest podobną do Papa.... ALI (pomieszany) Tym gorzy., .. PLIC. Twój przyszły reprezentant.... na siebie ją włoży. W drugą ciebie ukryję....."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 22
" (n. g.) Co nikomu Å‚askawych wzglÄ™dów nieżaÅ‚owaÅ‚! Na każdy raz po pięćset kaÅ„czugów szafowaÅ‚! Baszy, którego Å›wiatÅ‚o na Turków siÄ™ zleje.... Który dowiódÅ‚... Å»e w strachu i mÄ™drzec zgÅ‚upieje.   ALI. Dość tego; — jeÅ›li zginÄ™ przez losy niestaÅ‚e, Ty mi..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 23
" AKT II. Teatr wyobraża wielki plac w zamku Janiny; Wieża warowna na prawej stronie widzieć siÄ™ daje; na lewej zatoka morska. Z okien u wieży wyglÄ…dajÄ… dziaÅ‚a poÅ‚owy.   Scena Pierwsza. MUSTAFA, KAFFAR.   KAFFAR.   (z cicha do Mustafy) Wiesz co..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 24
" KazaÅ‚ mi kogo spotkam, z brodÄ… czy bez brody, Byle do wojsk suÅ‚tana miaÅ‚ honor należyć, Za to, że innych tutaj potrafiÅ‚ ubieżyć; Abym go tym woreczkiem powitaÅ‚ Å‚askawie, Bez żadnej pretensji.. . (Turcy siÄ™ wzdrygajÄ….) NiebÄ…dźcież w obawie...   KAFFAR...."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 25
" MUSTAFA (do Kaffara.) Bardzo ci się dziwię Że dajesz zaraz wiarę co ten mały plecie; Ali jest oszust, jakich niebyło na Świecie! Tyran, zdzierca, przewrotny łakomszy od wilka, Golów ci kark nadłamać za cekinów kilka. Tak wszyscy utrzymują co go doświadczali... KAFFAR...."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 26
" DUMKA. Gdy jaki urzędnik mały, Przyjedzie na Comissorium, To primo: kosz wina cały. Musi stać w Laboratorium. Z pięć cybuchów bursztynowych, Tytuń co sam sułtan pali ; Przytym kiesa obrączkowych, Jnaczej?... w łeb kijem wali! Chciejże boleścią przejęty Użalić się przed..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 27
" Do jakiego ją stopnia pożera złość babia? Chce mu oczy wydrapać, że się zgodził z wami : Co? rzecze, ty zawierasz mir z tymi thórzami? "Ty Śmiesz, mając proch jeszcze, myśleć o poddaniu?" Notabene — co słowo, przy takiem kazaniu, Na was niemiłosierne żelżywości miota:..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 28
" KAFFAR. WyłączajÄ…c baszÄ™, Na resztÄ™ każdej chwili masz gotowość paszÄ™.   PLIC. Gdyby można tÄ™ Jejmość. ... MUSTAFA. Pewnie rzucić w morze.... PLIC. Co za myÅ›l przewyborna?... i w jak dobrej porze? Ale nie. to rzecz trudna. tu nas kto zobaczy, Basza mnie..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 29
" Prawie teraz niedÅ‚ugo wypÅ‚ynÄ… na Å‚owy..., Powiem jej , że wasz Churszyd pragnie z niÄ… rozmowy; Jak zejdzie — tak wy jÄ… cap! — skoro na was mignÄ™ Mój pan wÅ‚aÅ›nie lej chwili wpadÅ‚ nieco w malignÄ™ Co wiÄ™ksza! zaniemówiÅ‚.... przeszÅ‚o od godziny.— Poznawszy jÄ…...  ..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 30
" Z jakÄ… roskoszÄ… dla nich me starania Å‚ożę. Ale nikomu sÅ‚owa!., aż siÄ™ rzecz wykona. ( odbiega.)   KAFFAR. Ten chÅ‚opiec wart należyć do filutów grona. Å»eby on tylko bracie niewywiodÅ‚ nas w pole? MUSTAFA.   (pokazujÄ…c na swojÄ… gÅ‚owÄ™.) Niebój siÄ™ —..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 31
" Niech nas sobą zasłoni z dziesięciu żołnierzy. Wybrać największych thórzów, bo się mocniej ścisną, A tak mnie zabezpieczą przed ręką zawisną. — ( Pije, — kapitanowie przychodzą ze sztandarami i chłodzą go usuwając, nad nim) (Chor, śpiewa znowu toż samo co na..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 32
" PLIC. (wyglÄ…dajÄ…c oknem.) Co widzÄ™? oni tutaj radÄ™ zaÅ‚ożyli? Trzeba na inne miejsce wygnać ich tej chwili... Mój plan poszedÅ‚by na nić... napÄ™dźmy im strachu: (kryje siÄ™)   MECHMED (napiwszy siÄ™ mówi do Churszyda) PrzypÅ‚aciÅ‚ by nam srodze swojego zamachu!..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 33
" CHURSZYD (zrywa siÄ™ nagle i kryje siÄ™ pomiÄ™dzy żoÅ‚nierzy ) Cóż to? czy jaka zdrada?.... MdÅ‚o mi, mdÅ‚o....   MECHMED (i inni oficerowie.) Da broni!... CHURSZYD (do Mechmeda udajÄ…c Å›miaÅ‚ego.) Czekać, czekać, powoli, kto WPanów goni?... (z cicha.) Niech siÄ™..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 34
" CHURSZYD. Już mi lepiej... (Odchodzi prędko, chyłkiem pomiędzy żołnierzami i za nim wszyscy) Scena IV. MUSTAFA I KAFFAR na straży, później PLIC i ALI, przebrany za Jzraelitkę. MUSTAFA. Bracie! Nas tu widzę obudwu poświęcono stracie Pan basza utnie sobie..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 35
" MUSTAFA. (do Kaffara) WidzÄ™ Jejmość nasza, Jeszcze Å‚adna i pulchna , gdyby jaki basza....   PLIC. (do Alego na gÅ‚os.) JednÄ… z wdów najbogatszych bÄ™dziesz Pani w Å›wiecie! ( Miga na Turków) Za pozwoleniem brana... a czy też niewiecie, Jak prÄ™dko tu przybÄ™dzie Pan..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 36
" PLIC.   (pomieszamy migajÄ…c, na nich aby, go ciÄ…gle straszyli Å›mierciÄ….) Otóż i statek przybywa.... (Statek wypÅ‚ywa, z maÅ‚ym żaglem.) Dowiedz siÄ™ jakie losy przeznaczyÅ‚ ci Ali: Chce on, ażeby wszyscy diabli ciÄ™ porwali!. .. Musisz tedy natychmiast popÅ‚ynąć na..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 37
" MUSTAFA. Cóż to jest?....   PLIC. Kamienisko w worze. .... (Na majtków woÅ‚a z daleka, niemogÄ…c udźwignąć worka.) Wten sak jÄ… zawiążecie i wrzucicie w morze.... MUSTAFA (widzÄ…c że Plic z trudnoÅ›ciÄ… dźwiga mniemany kamieÅ„.) Stój, — my ci pomożemy......"

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 38
" W Neapolu, Madrycie, Paryżu, Londynie! Tu dzierżył niewolnice, — tam znajdzie boginie. KAFFAR ( zbliżając się do Plica.) Ale ja się za ciebie źdźwigałem nieznośnie, Kto wie, czy ztąd na piecach garb mu niewyrośnie? MUSTAFA. Żałuję tej żydzianki... bo przyznajmy..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 39
" Scena V. ciż sami, prócz Plica...     MUSTAFA (oglÄ…dajÄ…c siÄ™) UciekÅ‚?... KAFFAR (z podziwieniem niezgrabnem) A pocóżeÅ›my gÅ‚upcy go puÅ›cili? .. .   MUSTAFA. Trzeba nam siÄ™ z nim byÅ‚o trochÄ™ potargować...   KAFFAR. Ty piÄ™knie po..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 40
" MUSTAFA. Tak bracie... mnie siÄ™ wszystko zdaje..   KAFFAR, (peÅ‚en zÅ‚oÅ›ci i rozpaczy) Å»eÅ›my oba dobrane capy i mazgaje.,.. MUSTAFA, GÅ‚upcy jakich Åšwiat nieznaÅ‚... KAFFAR Niezgrabne baÅ‚wany, O przeklÄ™te Å‚akomstwo!... Mustafa, rozumujÄ…c,. Tak to mój kochany; Gdy..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 41
" KAFFAR. (z szyderstwem) A ty?.. MUSTAFA. O ja rÄ™czÄ™... KAFFAR. Uzbrójże wiÄ™c w odwagÄ™ twe serce zajÄ™cze Milczeć do ostatniego niech bÄ™dzie gotowe. MUSTAFA. O tak!... chociażby nawet uciÄ™to mi gÅ‚owÄ™... KAFFAR,   (patrzÄ…c za scenÄ™.) Cicho.  ..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 42
" Przeto Jego powiernik, na traktaty pomny, Odważam siÄ™ Janiny otworzyć wam bramy... CHURSZYD Bo też już dla was nadto cierpliwoÅ›ci mamy! Gdyby jeszcze minuta — na wojsk moich czele... MECHMED   (obÅ‚udnie do Omara.) Przyznaj, że nasz wodz w sobie ma dobroci wiele...."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 43
" CHURSZYD. Niech mnie nikt nieuczy, bo jawieni co robię. Wprawdzie winienbym srogo postąpić z nim sobie, Za rozmaite finfy jakie mi wyprawiał; Za sidła, które na mnie dzień i noc zastawiał; Że walcząc przeciw niemu z męztwem i zapałem, Jeszcze się ani razu dobrze niewyspałem!..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 44
" Scena VII. CHURSZYD, DWAJ TURCY na straży i RESZTA ORSZAKU.   CHURSZYD (na przodzie sceny.) Nakoniec czyste nasze przygotujmy chÄ™ci. Poruszmy naraz wszystkich wybiegów sprężyny, Wystawmy sobie całą moc skarbów Janiny, Rozniećmy ogieÅ„ żądzy do lubej chapanki, Niechaj..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 45
" ków niosących trzy buńczuki baszy Janiny , za niemi idzie sztandar z banderą portową Janiny, Dalej Wasylka i Alibek w smutnej postawie, za niemi z gołym mieczem, Omar: za Omarem trzy żony Alego: Zaira, Almejda i Elista; dalej Niewolnice. Dopiero czterech Turków, niosą w o gromnem..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 46
" PLIC. (którego zatrzymujÄ… dwa Turcy na straży.) (Rozmowa ta dzieje siÄ™ z cicha.) Czego chcecie ? KAFFAR. Twe szczęście że tu jest Pan Ali, Bo byÅ›my tu waszeci inaczej witali... PLIC . Albo co?... MUSTAFA. SÄ…dziliÅ›my że w owym ubiorze..   PLIC. Ja za nic..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 47
" A panowie sami Zamiast nam tego bronić, muszą uciec z nami. Pieniędzy mam dostatek — trzosik pełen złota.... CHURSZYD. ( do Mechmeda na glos, wskazując na kobiety.) Któraż jest między niemi ta piękna istota, Wasylka z wdzięków sławna ,dziś biedne stworzenie? Żal mi,..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 48
" Niedbać na ustawiczne pogrożki , rozkazy? Wszyscy którzy się takiej dopuszczali zbrodni, Razem z tobą na palu ukarania godni. Lecz nie tak mam złe serce jak się zdaje tobie! Głowę ci tylko utnę — więcej nic niezrobię. Srogością , okrucieństwem , nieżmaże mej sławy Gdy..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 49
" (Daje znak Mechmedowi aby go przebił, a sam się chowa za inszych.) Żałuj żeś go obraził... MECHMED (który się czaił do postaci Alego, raptem w niej topiąc puginał mówi;) Giń z woli sułtana! (Odskakując z pomieszaniem) Co widzę! wszakże to jest figura wypchana!......"

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 50
" MECHMED. Zdrajco! ty mnie posÄ…dzasz ?...   OMAR. Sam nie wiem co czyniÄ™... Lecz może siÄ™ gdzie schowaÅ‚ — to nam tu niezginie..   CHURSZYD, (rozpaczajÄ…c.) UciekÅ‚ , zapewne uciekÅ‚ — inaczej niesÄ…dzÄ™ ! (n.s.) ZginÄ…Å‚em... jeÅ›li z sobÄ… zabraÅ‚ i..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 51
" CHURSZYD (odchodząc.) Niechaj na gwałt we wszystkie biją tarabany! (Bębnienie i trąbienie trwa aż do Sceny Xtej ale nieco o podal) Scena IX, WASYLKA, ALIBEK, PLIC, 2. TURKI na straży. (Scena odbywa się w nagłem poruszeniu i obawie.) KAFFAR (do Plica, z trwogi..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 52
" WSZYSCY (prócz Plica.)   Gdzie? dokÄ…d?.. PLIC. Dalej zamnÄ…... a wnet siÄ™ dowiecie.   WASYLKA. Co chcesz czynić?   ALIBEK Niebaczny !...   TURCY,   (razem.) O biada nam biada!, PLIC. SÅ‚uchajcież mnie i pójdźcie.. żal tu nic..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 53
" Scena X. WSZYSCY prócz osób w poprzedniej scenie i żon Alego . CHOR. UciekÅ‚! uciekÅ‚! chytry Ali!... NapróżnoÅ›my go szukali. CHURSZYD. (wybiegajÄ…c nagle z wieży.) O rospaczy o wÅ›ciekÅ‚oÅ›ci, Å?eb sobie urwÄ™ ze zÅ‚oÅ›ci!... CHOR. UciekÅ‚, uciekÅ‚ chytry Ali!..."

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 54
" MECHMED. Fraszki, bo fraszki o gÅ‚owÄ™ Ale skÄ…dże wziąść gotowe.... CHOR SULIOTOW. Jak nam niedacie pieniÄ™dzy To sobie wojujcie sami; My w niedostatku i nÄ™dzy Niepójdziem siÄ™ bić z Grekami.   CHURSZYD. (który sobie targa brodÄ™ ciska zawój, i depce go) O..."