Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 30
Z jaką roskoszą dla nich me starania łożę.
Ale nikomu słowa!., aż się rzecz wykona.
(odbiega.)
KAFFAR.
Ten chłopiec wart należyć do filutów grona.
Żeby on tylko bracie niewywiodł nas w pole?
MUSTAFA.
(pokazując na swoją głowę.)
Niebój się — już ja jemu na to niepozwolę.
Scena
www.asc-pro.pl
Akwarium - Oferta hotelowa
III.
Ciż sami — muzyka turecka gra marsza idąc na cze‧le oddziału wojska, które maszerują do koła dalej pokazuje się Mechmed,otoczony przedniejszym,i Turkami, za nim nie‧siony triumfalnie Churszyd basza , później Plic w oknie od wieży.
CHOR.
Chwała tobie wodzu śmiały!
Podporo tronu Osmanów;
Gwiazdo Machometa chwały,
Ozdobo naszych Hetmanów!
Świat niech wielbi twoje czyny,
Zwycięzco baszy Janiny.
CHURSZYD.
zstępując na ziemię, zgrzany ledwie dyszy.
Ach! że też każdy basza musi być otyły!...
(Ociera się szalem.)
Podajcie mi sorbetu — każ Mechmedzie miły,
Niech kilku kapitanów przyjdzić z chorągwiami,
(Wskazuje siebie.)
Schłodzić nas cokolwiek, wiuwajac nad nami.
(Stawiają mu sofę, na której stada i pije sorbet" który mu podano)
Ale nikomu słowa!., aż się rzecz wykona.
(odbiega.)
KAFFAR.
Ten chłopiec wart należyć do filutów grona.
Żeby on tylko bracie niewywiodł nas w pole?
MUSTAFA.
(pokazując na swoją głowę.)
Niebój się — już ja jemu na to niepozwolę.
Scena
Darmowa reklama:
Urządzenia czyszczące
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Urządzenia czyszczące - licza się najlepsi.www.asc-pro.pl
Akwarium - Oferta hotelowa
Ciż sami — muzyka turecka gra marsza idąc na cze‧le oddziału wojska, które maszerują do koła dalej pokazuje się Mechmed,otoczony przedniejszym,i Turkami, za nim nie‧siony triumfalnie Churszyd basza , później Plic w oknie od wieży.
CHOR.
Chwała tobie wodzu śmiały!
Podporo tronu Osmanów;
Gwiazdo Machometa chwały,
Ozdobo naszych Hetmanów!
Świat niech wielbi twoje czyny,
Zwycięzco baszy Janiny.
CHURSZYD.
zstępując na ziemię, zgrzany ledwie dyszy.
Ach! że też każdy basza musi być otyły!...
(Ociera się szalem.)
Podajcie mi sorbetu — każ Mechmedzie miły,
Niech kilku kapitanów przyjdzić z chorągwiami,
(Wskazuje siebie.)
Schłodzić nas cokolwiek, wiuwajac nad nami.
(Stawiają mu sofę, na której stada i pije sorbet" który mu podano)
Żeby zaś jaką zdradą niestrzelono z wieży,
Oznaczenia: Urządzenia czyszczące


