www.netmag.com.pl

Ali Basza Janiny : krotofila w dwoch aktach oryginalna wierszem, wystawiona pierwszy raz na teatrze krakowskim d. 16. maja 1822 - strona 15
Scena VI.
ALI, PLIC.

  ALI.
Jdź powiedz wszystkim, — na śmierć niech będą gotowi.

PLIC.
Panie dla twej miłości słodkoby umierać;
Ale po cóż tak zgubne układy zawierać?
Poddawać się od razu na łaskę sułtana,
Co się w niczem nieróżni od każdego Pana?
 
ALI.
Jak to zaś? mnie się zdaje że on rai przebaczy;
Wszakże jestem niewinny. —

PLIC.
Co u niego znaczy Nadużyć twej ufności, by cię dostać w ręce?.
 
ALI.
Jak mu napowrót moje usługi poświęcę,
Przyrzeknę podbić Greków zdradą niezawodnie,
To wiem że mi łaskawie daruje me zbrodnie
 
PLIC.
Przechylnego ci sługi niewgardź Panie troską,
J pozwol niechaj dumkę zaśpiewam wołoską ;
Dowiesz siÄ™ z niej,jak u nas mniemajÄ… w tej mierze
Usłuchać jej prawideł, radziłbym ci szczerze.

DUMKA.
Å?aska paÅ„ska , bystry koÅ„,
Gdy mass tonąć, lepiej toń,
A nieżądaj od niej nic,
Tak ci życzy wierny Plic.