Alfred de Musset : studyum literackie Edwarda Lubowskiego. - strona 50
duje bowiem ochotę dokuczania Brygicie, drażnienia jej, wprawiania w zazdrość, skutkiem czego następuje druga scena, daleko gwałtowniejsza.
Zazdrość wściekła, którą bohater uważa za owoc przeszłości, i wesołość okrutna, lekkomyślna, obrażająca każdem słowem tę, która go szczerze kocha, opuszczały go tylko na rzadką bardzo chwilę. Ze strasznych tych scen, w których rozdzierał własne ręce, chciwy cierpień, pamiętny zawsze przeszłości, wpadł znowu w nadzwyczajną egzaltacyą, w ubóstwianie kochanki. Zelżywszy ją, przepraszał na kolanach,
www.axis.pl
Nieruchomości komercyjne - Hotele w Krakowie
przekleństwo zastępowały łzy, z cierpienia przechodzi w szał szczęścia; — zasypiał zachwycony, a gdy się obudził, znów niewiara płynęła mu z ust ironicznym potokiem. A podczas tego wszystkiego Brygita z anielską cierpliwością, z pogodnem czołem matki i siostry tuliła biednego i kojiła, lecz rozpacz i znużenie śmiertelne wyryły się aż nadto widocznie na jej pobladłem licu. Ciotka jej umarła — chciała uciekać przed fatalną miłością; Oktawiusz zatrzymał ją — nareszcie chcąc się poprawić, prosi ją, iżby wyjechali w daleką podróż.
Wyjechali — lecz zatrzymali się w Paryżu. Tu wmięszał się w ich pożycie dawny znajomy Brygity, Smith, a Oktawiusz zaczyna burzyć się zazdrością tajoną, okropną, odbierającą jemu spokój a jej ostatnią moc wytrwania... Tylko że ta zazdrość przedstawia się jako paroksyzm odmienny od dawnego. Nie jest ona wybuchającą, gwałtowną, ale gryzącą sama siebie. "Nie czułem gniewu, ale wielką boleść, nie podejrzywałem, ale wątpiłem". Zwątpienie nieustanne, wieczne — oto dewiza Oktawiusza i wszystkich bohaterów Musseta, oto rezultat nagromadzonych oddawna motorów, — oto isto-
Zazdrość wściekła, którą bohater uważa za owoc przeszłości, i wesołość okrutna, lekkomyślna, obrażająca każdem słowem tę, która go szczerze kocha, opuszczały go tylko na rzadką bardzo chwilę. Ze strasznych tych scen, w których rozdzierał własne ręce, chciwy cierpień, pamiętny zawsze przeszłości, wpadł znowu w nadzwyczajną egzaltacyą, w ubóstwianie kochanki. Zelżywszy ją, przepraszał na kolanach,
Darmowa reklama:
Wagi
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Wagi - licza się najlepsi.www.axis.pl
Nieruchomości komercyjne - Hotele w Krakowie
Wyjechali — lecz zatrzymali się w Paryżu. Tu wmięszał się w ich pożycie dawny znajomy Brygity, Smith, a Oktawiusz zaczyna burzyć się zazdrością tajoną, okropną, odbierającą jemu spokój a jej ostatnią moc wytrwania... Tylko że ta zazdrość przedstawia się jako paroksyzm odmienny od dawnego. Nie jest ona wybuchającą, gwałtowną, ale gryzącą sama siebie. "Nie czułem gniewu, ale wielką boleść, nie podejrzywałem, ale wątpiłem". Zwątpienie nieustanne, wieczne — oto dewiza Oktawiusza i wszystkich bohaterów Musseta, oto rezultat nagromadzonych oddawna motorów, — oto isto-
Oznaczenia: Wagi


