www.netmag.com.pl

Alfred de Musset : studyum literackie Edwarda Lubowskiego. - strona 48
chanego ojca. Oktawiusz pędzi na wieś. Tu się kończy część I historyi bohatera.
Zastał już tylko trupa. Odnalazł dziennik ojca, z którego poznaje, że był to człowiek prawy, czystej duszy — i pięknych choć skromnych czynów. Woła też syn w uniesieniu: "Nietknięty śnieg na szczytach gór nie jest czystszym od twej świętej starości... " Przypomina się w tem miejscu wprost przeciwny testament starego p. de Camors, lecz gdy tamten podyktował prawie życie przyszłe synowi, dziennik ten wywołał tylko u Oktawiusza chwilowe uniesienie; podziałał na
Darmowa reklama:

Packshot

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Packshot - licza się najlepsi.
www.artgraph.pl

Rewal - Leczenie uzależnień

jego nerwy, i — zniknął bez śladu tak jak wszystko w tej duszy, zawianej mętnemi burzami i nieustannym szałem.
W sąsiedztwie mieszka młoda piękna wdowa ze starą ciotką, pani Pierson... poznaje ją w sposób romantyczny, ale pełen nieudanego wdzięku. Z jej wielkich oczu czarnych poznał, jak również i z kilku słów i spojrzeń, że "cierpiała i że przez te oczy przemknęło już życie". Pani Pierson opierała się gwałtowej i namiętnej miłości Oktawiusza długo zacięcie, aż... uległa; a poeta wydaje okrzyk pogańsko namiętny: "... Aniele wieczny szczęśliwych nocy, kto opowie twoje milczenie?... Szale zmysłów, o roskoszy, tak, ty jesteś jak Bóg nieśmiertelną!... Roskoszy po trzykroć święta, wzniosły porywie stworzenia, — nazwano cię przemijającą?!... Wyrzec to mogło tylko zwierzę zmysłowe, zdziwione, że godzinę żyło, biorące światłość lampy wiecznej za iskrę wydobytą z krzemienia!... " Następuje opowieść zmian tej miłości, na co autor innego nie daje usprawiedliwienia jak tylko to: "Powiem prawdę".
Tysiące drobnych, a w losie kochanków stanowczych szczegółów, tysiące drobnych, ale charakterystycznych
Oznaczenia: Packshot