Alfred de Musset : studyum literackie Edwarda Lubowskiego. - strona 42
ważali jako jedno z dawnych złudzeń. Zastąpili ją... prostytucyą na chłodno... "
Ustęp ten, wielce charakterystyczny dla zrozumienia tej książki a po części i społeczności francuskiej i wieku, przerywa autor dziwną apostrofą do Göthego i Byrona!... "Wyście półbogami, ja tylko cierpiącem dzieckiem, ale pisząc to, nie mogę się powstrzymać od przekleństwa; — bo dla czego nie śpiewaliście o zapachu kwiatów, miłości i nadzieji, lazurze nieba i piękności? Zapewne cierpieliście, i świat zapadał się naokoło was, i płakaliście nad ruinami i rozpaczaliście; i kochanki was zdradziły,
www.groupeuroservice.pl
Pokoje - Ogrody zimowe
i przyjaciele spotwarzyli, i współziomkowie nie uznali — i mieliście próżnią, w sercach i byliście kolosami boleści. Ale czyż ty, szlachetny Göthe, który jesteś panteistą i starożytnym poetą Grecyi, nie mógłeś znaleźć uśmiechu?... a ty, Byronie,... nie miałżeś w pobliżu drogiego Adryatyku ukochanej? O Boże! ja, który jestem słabem tylko dziecięciem, znosiłem może męki, którycheś ty nie cierpiał, a przecież wierzę w nadzieję, a przecież modlę się do Boga!"
Nam się zdaje, że i Mussetowi możnaby powiedzieć: "Cierpiałeś, to prawda, byłeś zdradzony albo niekochany wtedy, gdy serce twoje otwarło się po raz pierwszy z najwyższą ufnością; ale byłeś wielkim poetą, utwory twe czytał cały kraj twój i Europa, mógłeś pieśnią wiary rozegrzać serc tyle, pieśnią nadzieji podnieść moralnie tylu upadłych i bezwiednych, a przecież tak jak Byron, mniej tylko egoistycznie, ukazywałeś wszędzie i zawsze swoje Ja, kładąc je, co prawda, mimowoli za wzór, — bohaterem w tych dziełach byłeś zawsze ty sam ze swojim wiecznie gorzkim uśmiechem, z twojem ognistem bluźnierstwem, z twoją rozpustą, nęcącą plastycznemi
Ustęp ten, wielce charakterystyczny dla zrozumienia tej książki a po części i społeczności francuskiej i wieku, przerywa autor dziwną apostrofą do Göthego i Byrona!... "Wyście półbogami, ja tylko cierpiącem dzieckiem, ale pisząc to, nie mogę się powstrzymać od przekleństwa; — bo dla czego nie śpiewaliście o zapachu kwiatów, miłości i nadzieji, lazurze nieba i piękności? Zapewne cierpieliście, i świat zapadał się naokoło was, i płakaliście nad ruinami i rozpaczaliście; i kochanki was zdradziły,
Darmowa reklama:
Wirtualne biuro
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Wirtualne biuro - licza siÄ™ najlepsi.www.groupeuroservice.pl
Pokoje - Ogrody zimowe
Nam się zdaje, że i Mussetowi możnaby powiedzieć: "Cierpiałeś, to prawda, byłeś zdradzony albo niekochany wtedy, gdy serce twoje otwarło się po raz pierwszy z najwyższą ufnością; ale byłeś wielkim poetą, utwory twe czytał cały kraj twój i Europa, mógłeś pieśnią wiary rozegrzać serc tyle, pieśnią nadzieji podnieść moralnie tylu upadłych i bezwiednych, a przecież tak jak Byron, mniej tylko egoistycznie, ukazywałeś wszędzie i zawsze swoje Ja, kładąc je, co prawda, mimowoli za wzór, — bohaterem w tych dziełach byłeś zawsze ty sam ze swojim wiecznie gorzkim uśmiechem, z twojem ognistem bluźnierstwem, z twoją rozpustą, nęcącą plastycznemi
Oznaczenia: Wirtualne biuro


