Aleksander hr. Wielopolski Margrabia Gonzaga Myszkowski - strona 96
posiedzeń uchwalę, potępiającą, takowe i zabraniający ich na przyszłość. Kółko jednak demagogiczne uchwale tej posłusznem nie było, działało bowiem na swoją, rękę, i przygotowało dwa zamachy na życie Wielopolskiego. Pierwszy wykonał Ryll, litograf 18-letni, strzeliwszy do margrabiego przy wysiadaniu z powozu do Komisji skarbu. Oba jego strzały chybiły. Drugi zamach miał miejsce 15. sierpnia w Aleach Belwederskich. Niejaki Rzońca, także młody litograf, skoczywszy na stopień powozu, chciał ugodzić margrabiego sztyletem, lecz uderzony biczem
www.okopowaflagi.pl
Auto giełda - Zlote numery Play
przez woźnicę, zamiaru nie dokonał. Tak Rzońca jak i Ryll zostali także powieszeni.
Szalone te zamachy, jak i egzekucje, które po nich nastąpiły, przyczyniły się bardzo wiele do fermentu w ludności i podniosły rewolucyjne usposobienie. Fermentu tego nie mogła załagodzić rozsądna mowa w. księcia po zamachu Jaroszyńskiego, w której oświadczył, iż za zbrodnię jednego nie robi narodu odpowiedzialnym; nie zmniejszyła go także odezwa tegoż w. księcia, (z d. 27. sierpnia) w której starał się zreflektować naród, obiecując sprawiedliwe rządy i swobodę.
Do małego wrażenia tej odezwy przyczyniła się wielce ta okoliczność, iż z zapowiadanych a spodziewanych reform konstytucyjnych i autonomicznych nic nie zostało uiszczonem, nawet kolory narodowe, nie zostały przywrócone. Położenie pozostało takież samo, jakie było przed jego przybyciem. Ta tylko różnica zachodziła, iż tym razem Wielopolski nie znajdował w namiestniku przeszkód w przeprowadzaniu reform, wskazanych koncesjami cara, udzielonemi w r. 1861, lecz wspólnie z nim uzupełniał autonomię administracyjną królestwa Polskiego. Do Rady stanu
Darmowa reklama:
Godła
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Godła - licza się najlepsi.www.okopowaflagi.pl
Auto giełda - Zlote numery Play
Szalone te zamachy, jak i egzekucje, które po nich nastąpiły, przyczyniły się bardzo wiele do fermentu w ludności i podniosły rewolucyjne usposobienie. Fermentu tego nie mogła załagodzić rozsądna mowa w. księcia po zamachu Jaroszyńskiego, w której oświadczył, iż za zbrodnię jednego nie robi narodu odpowiedzialnym; nie zmniejszyła go także odezwa tegoż w. księcia, (z d. 27. sierpnia) w której starał się zreflektować naród, obiecując sprawiedliwe rządy i swobodę.
Do małego wrażenia tej odezwy przyczyniła się wielce ta okoliczność, iż z zapowiadanych a spodziewanych reform konstytucyjnych i autonomicznych nic nie zostało uiszczonem, nawet kolory narodowe, nie zostały przywrócone. Położenie pozostało takież samo, jakie było przed jego przybyciem. Ta tylko różnica zachodziła, iż tym razem Wielopolski nie znajdował w namiestniku przeszkód w przeprowadzaniu reform, wskazanych koncesjami cara, udzielonemi w r. 1861, lecz wspólnie z nim uzupełniał autonomię administracyjną królestwa Polskiego. Do Rady stanu
Oznaczenia: Godła


