www.netmag.com.pl

Aleksander hr. Wielopolski Margrabia Gonzaga Myszkowski - strona 75
Za czasów Suchazoneta manifestacje szły swoim trybem. Ludzie umiarkowani nie mogli przeciwko nim występować z należytą, siłą, dlatego, iż prześladował je rząd, znienawidzony przez cały naród i że takowe występowanie dawało każdemu charakter odstępcy, popierającego panowanie Moskali. Gdyby prasa była wolną, staćby się mogła organem, przemawiającym za uspokojeniem umysłów i niezawodnie byłaby się w znacznej części przyczyniła do zaniechania manifestacji, które zaczęły już przybierać coraz gwałtowniejsze formy, częstokroć zaś zwracały się przeciwko osobom
Darmowa reklama:

Tanie tłumaczenia

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Tanie tłumaczenia - licza się najlepsi.
www.translatoris.pl

Wentylatory - Ubrania robocze

za przyjaciół moskiewskich poczytywanym. Wielopolski był przeciwnikiem wolnego słowa i ze swobodą prasy bynajmniej się nie godził. Pozwalał wprawdzie dziennikom przemawiać o sprawach krajowych, co dawniej było niedozwolone, lecz pozwolenie swoje uwarunkował w taki sposób, iż dzienniki mogły rozpisywać się o tych sprawach, tylko w duchu polityki rządowej. I. J. Kraszewski dlatego, iż nie był powolnym żądaniom Wielopolskiego i gazety redagowanej przez siebie nie chciał zamienić na organ jego polityki, został wygnanym za granicę kraju.
Pisma rządowe, a zwłaszcza założony później przez Wielopolskiego Dziennik powszechny rozpisywał się o sprawach krajowych, polemizował z dziennikami zagranicznymi, lecz nie mógł mieć na opinję publiczną żadnego wpływu, z powodu swojego charakteru rządowego i artykułów, pisanych częstokroć w tonie lekceważącym naród. Już to Wielopolski tak w mowach, jakoteż w pismach swoich był wcale niezręcznym. Zamiast przekonywać przeciwników, utwierdzał ich w powziętem mniemaniu. Zamiast łagodzić, jątrzył i gniewał. Wyniosły ton jego pism i mów
Oznaczenia: Tanie tłumaczenia