www.netmag.com.pl

Aleksander hr. Wielopolski Margrabia Gonzaga Myszkowski - strona 28
wyciągnęło w dwie linie od Zamku aż do posągu Kopernika.
Groza i uroczystość tego widoku była tak wielką, iż wojsko nawet nią przejęte nie wzbroniło odniesienia czterech trupów do hotelu Europejskiego a piątego do pałacu Andrzeja Zamojskiego. Oficerowie w milczeniu pozdejmowali czapki przed tym pochodem trupów. Ludność Warszawy pod wrażeniem tych wypadków wystąpiła z odwagą, lekceważeniem śmierci i jednomyślnością prawdziwie zadziwiającą. Odezwało się w niej hasło, w natchnieniu w sercach wszystkich zrodzone: „Bronić
Darmowa reklama:

Opony Kleber sklep

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Opony Kleber sklep - licza się najlepsi.
www.motobroker.pl

Pozycjonowanie

się nie będziemy, lecz nie odstąpimy od naszych praw i od wymagania zadośćuczynienia za poniesione krzywdy."
Było to hasło walki moralnej, która w ciągu dwóch następnych lat przybrać miała tak wspaniałe i olbrzymie rozmiary.
Jednocześnie, gdy trupów lud niósł przez Krakowskie przedmieście, starszyzna narodu zgromadziła się w dwóch miejscach na naradę: mieszczanie i kupcy w resursie kupieckiej przy Senatorskiej ulicy, obywatele wiejscy, członkowie Towarzystwa rolniczego, u hr. Andrzeja Zamojskiogo. Z jednego i z drugiego miejsca wysłane zostały w nocy deputacje do księcia Gorczakowa, namiestnika carskiego, rezydującego w Zamku. Deputację mieszczańską poprzedził Andrzej Zamojski. Żądał on zadosyć uczynienia dla ludu znienacka napadniętego, usunięcia wojsk i zabezpieczenia narodu właściwemi urządzeniami, któreby zrobiły w przyszłości niemożliwem powtórzenie napaści wojska na lud bezbronny. Zamojski dał poznać Gorczakowowi oburzenie, jakiem sam był przejęty i jakie panowało w całem mieście, jednakże nic nie wskórał. Namiestnik nie chciał słyszeć o zadośćuczynieniu i o ża-
Oznaczenia: Opony Kleber sklep