www.netmag.com.pl

Aleksander hr. Wielopolski Margrabia Gonzaga Myszkowski - strona 14
wał nad pojednaniem Polski z Moskwą za Aleksandra I. Polacy nie dali wtedy powodu do nieufności, nie podnieśli oręża przeciwko Moskwie, przyjęli szczerze autonomją konstytucyjnego Królestwa, wykonywali wiernie obowiązki poddanych, a przecież obudziła się przeciwko nim nieufność moskiewska, będąca w tym razie niepohamowaną żądzą zaboru i zagłady, tak Moskalom przyrodzona, i odjęła Polakom swobody, potargała konstytucję, zostawiając tylko jej strzępy przed godziną listopadową.
Doświadczenie księcia Czartoryskiego
Darmowa reklama:

Rolety okienne

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Rolety okienne - licza się najlepsi.
www.superis.pl

Szkolenia - Zbieraj monety

przeszło dla Wielopolskiego niepostrzeżonem. Podniósł on myśl jego w warunkach najniedogodniejszych, czyniąc zupełnie zależnym los Polaków od łaski lub niełaski cara. Wezwanie też jego odtrąciła na razie pycha cara, która nie dopuszcza nawet prośby poddanego. Pokora proszącego wydaje się autokracie buntem, jeżeli się zwraca z jakiemkolwiek żądaniem, a choćby nawet błaganiem. Jakoż uznanym będąc za akt buntowniczy, list do Metternicha został w Polsce zakazanym, a Kraków jakby dla pokazania wartości systemu Wielopolskiego, wydany został Austrjakom.
Pomimo tego margrabia nie porzucił swojej myśli. W r. 1847 i 48 widzimy go bardzo czynnie propagującego swój systemat poddania się Moskwie.
Pokazał się na pierwszym zjeździe Słowian w Pradze w r. 1848. Nie występował wprawdzie jawnie, lecz po za kulisami dowodził, iż Słowianie nie dla utrzymania państwa austrjackiego łączyć się powinni, jak opiewała odezwa Witalisa Grzybowskiego, wzywająca Polaków na ten zjazd, lecz stawać powinni pod sztandarem Moskwy. Rozpędzenie Zjazdu w Pradze
Oznaczenia: Rolety okienne