Aleksander hr. Wielopolski Margrabia Gonzaga Myszkowski - strona 10
i sprawił, iż zacny ten a zasłużony sprawie narodowej mąż umarł w Paryżu w nędzy.
O innych procesach nie piszemy; dość powiedzieć, iż nie było sąsiada, nie było rządzcy dóbr, ekonoma a nawet lokaja, z którymby się nie procesował o jakieś urojone pretensje lub niezapłaconą pensję. Procesa te uczyniły margrabiego prawnikiem, i wyrobiły w nim ów charakter zacięty, uparty a nieugięty, który następnie sprowadzić miał tak smutne skutki dla narodu, rządy swoje bowiem nawet zaczął pojmować jako proces wytoczony narodowi, któremu wydrzeć chciał
www.etykat.pl
Posciel hotelowa - Uzdrowisko
cale mienie moralne i materjalne, ażeby je rzucić na łup swojej doktrynie pojednania i połączenia z Moskwą.
Wspominając o procesach, niepodobna nam pominąć jednego z najważniejszych, jakim był proces z rodzeństwem Konstantego Swidzińskiego, trwający cztery lata. Świdziński testamentem zapisał bibliotekę swoją wraz z dobrami Wielopolskiemu, z warunkiem, ażeby ją wcielił do ordynacji, otworzył na użytek publiczny, i utrzymał mianowanych w testamencie bibliotekarza i opiekuna biblioteki. Wielopolski warunków nie dopełnił, postępowaniem swojem zraził tak Edwarda Nowakowskiego, jak Juliana Bartoszewicza, którzy odstąpili od obowiązków, naznaczonych sobie w bibliotece przez Świdzińskiego, nie chcąc mieć nic do czynienia z margrabią. W końcu Wielopolski ustąpił, oddawszy bibliotekę Świdzińskiego ordynacji Krasińskich, proces jednak, jaki prowadził, uczynił go wielce w kraju niepopularnym, przedstawił go bowiem jako egoistę, za nic sobie mającego zaufanie zmarłego testatora i za nic opinię publiczną, upominającą się o to, ażeby wola testatora była święcie dopełnioną. Przytem wyszła obojętność jego na do-
O innych procesach nie piszemy; dość powiedzieć, iż nie było sąsiada, nie było rządzcy dóbr, ekonoma a nawet lokaja, z którymby się nie procesował o jakieś urojone pretensje lub niezapłaconą pensję. Procesa te uczyniły margrabiego prawnikiem, i wyrobiły w nim ów charakter zacięty, uparty a nieugięty, który następnie sprowadzić miał tak smutne skutki dla narodu, rządy swoje bowiem nawet zaczął pojmować jako proces wytoczony narodowi, któremu wydrzeć chciał
Darmowa reklama:
Naklejki samoprzylepne
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Naklejki samoprzylepne - licza się najlepsi.www.etykat.pl
Posciel hotelowa - Uzdrowisko
Wspominając o procesach, niepodobna nam pominąć jednego z najważniejszych, jakim był proces z rodzeństwem Konstantego Swidzińskiego, trwający cztery lata. Świdziński testamentem zapisał bibliotekę swoją wraz z dobrami Wielopolskiemu, z warunkiem, ażeby ją wcielił do ordynacji, otworzył na użytek publiczny, i utrzymał mianowanych w testamencie bibliotekarza i opiekuna biblioteki. Wielopolski warunków nie dopełnił, postępowaniem swojem zraził tak Edwarda Nowakowskiego, jak Juliana Bartoszewicza, którzy odstąpili od obowiązków, naznaczonych sobie w bibliotece przez Świdzińskiego, nie chcąc mieć nic do czynienia z margrabią. W końcu Wielopolski ustąpił, oddawszy bibliotekę Świdzińskiego ordynacji Krasińskich, proces jednak, jaki prowadził, uczynił go wielce w kraju niepopularnym, przedstawił go bowiem jako egoistę, za nic sobie mającego zaufanie zmarłego testatora i za nic opinię publiczną, upominającą się o to, ażeby wola testatora była święcie dopełnioną. Przytem wyszła obojętność jego na do-
Oznaczenia: Naklejki samoprzylepne


