Aleksander Fredro : szkic biograficzno-literacki - strona 6
bawiać się w ustanawianie poetyckich, mniej więcej ogólnych lub szczegółowych hierarchij. Miejmy owszem nadzieję, że przy czysto bezwzglednem zapatrywaniu się na szlachetne zalety Fredry, sympatyczna ta postać nic nie tylko nie straci, lecz owszem zyskać już może tem jednem, iż przez łatwą do wytłómaczenia reakcyę pogląd ów nie wywoła oporu przeciw uznaniu pisarza ze strony tych właśnie, którzy skutkiem sądów jaskrawie ujemnych o swoich może znów ulubieńcach, mieliby prawo siebie uważać za pokrzywdzonych.


