www.netmag.com.pl

Aleksander Fredro : szkic biograficzno-literacki - strona 38
ZOFIA.
Cóż czynić, o Boże?

PAN PIOTR  (na stronie).
Czy to brata był układ, Bóg to raczy wiedzieć!

PAK JAN
  (na stronie).
Trzeba więc będzie tutaj sto lat jeszcze siedzieć! Jednakże nie zezwolę!

PAN PIOTR
  (na stronie).
Zezwolić nie mogę!

PAN JAN
  (na stronie).
Byłoby tryumfalną uścielić mu drogę!

PAN PIOTR
  (na stronie).
Bo jeźli jego wola, drwiłby potem ze mnie!

PAN JAN
  (na stronie).
O zgrozo! chcieć mnie, brata, podejść tak nikczemnie! Albo w scenie ostatniej:

PAN JAN
.
Mówisz, albo nie mówisz...

PAN PIOTR.
Zawsze źle?

PAN JAN.
Szkaradnie!

PAN PIOTR
.
Czy tak?

PAK JAN.
Tak, bo co myślisz, każdy łatwo zgadnie.