www.netmag.com.pl

Album włoskie - strona 99
FILOZOFIA LUDU.

Przy moim domku raczej przy schronieniu,
Ukrytm w starych wież kościelnych cieniu,
Kędy wciąż szumi nieustannie morze,
Które o brzeżne tłukąc się opoki,
Jak szatan wściekłe, szalonemi skoki
Daremnie tamy chce przeskoczyć boże,
Wzburzone huczy by dział setnych gromem,
A ledwie moim biednym wstrzÄ…sa domem;
Owóż przy morzu i domku i wieżv
Smętarz osady widać tam zdaleka,
Kędy pomarłych jeszcze mało leży,
Żyją tu bowiem do poźnego wieka,
Tak że gdy wyjdą rybacy z kościoła,
Siwe odkryte wszystko ujrzysz czoła,
A każda z onych twarzy przypomina,
Twarze malarza świętych Peruggina.