Album włoskie - strona 65
Jakaż w sercu myślby wrzała?
Czy na lubem oddech łonie,
Czy wieńcami strojna chwała?
Tu gdzie Wenus modrookiej
Ołtarz stał na wichrów ciąg,
Posąg śnieżniał nad opoki,
Kilka greckich kolumn w krąg.
Kędy fale hucząc gromy,
Trzęsą grzywy srebrnych pian,
I gdzie dotąd brzeg ów stromy
Szczątkiem świeci białych ścian:
Gdybyś dawne stare bogi
Ofiarami błagać miał,
Pod spłukane płynąc progi,
Cóżbyś z skał tych ujrzeć chciał?..
Chciałżbyś czarem dawnych cudów
Poić duszę sławy chciwą?
Tarczę ujrzeć wodza ludów,
I Kalchasa skroń sędziwą?
Z Helespontskich wód heroi,
Gdy skończony bojów trud,
Na wyż greckie w myśli twojej
Dzielą to zwierciadło wód?
Czy na lubem oddech łonie,
Czy wieńcami strojna chwała?
Tu gdzie Wenus modrookiej
Ołtarz stał na wichrów ciąg,
Posąg śnieżniał nad opoki,
Kilka greckich kolumn w krąg.
Kędy fale hucząc gromy,
Trzęsą grzywy srebrnych pian,
I gdzie dotąd brzeg ów stromy
Szczątkiem świeci białych ścian:
Gdybyś dawne stare bogi
Ofiarami błagać miał,
Pod spłukane płynąc progi,
Cóżbyś z skał tych ujrzeć chciał?..
Chciałżbyś czarem dawnych cudów
Poić duszę sławy chciwą?
Tarczę ujrzeć wodza ludów,
I Kalchasa skroń sędziwą?
Z Helespontskich wód heroi,
Gdy skończony bojów trud,
Na wyż greckie w myśli twojej
Dzielą to zwierciadło wód?


