Album włoskie - strona 64
PORTO YENERE.
Słuchaj, powiernić co widziałem
W kraju słońca, w kraju białym.
Å?aÅ„cuch gór utwierdzaÅ‚ brzeg,
Palił, złocił się, w mgły ciekł,
A na skraju modrej toni,
W niezrównanej fal harmonii,
Pod wysepką w cieniu skał
Skrzyżowany maszt się chwiał...
Z za bezkształtnych czarnych brył
Port Wenery w górach lśnił,
Kędy w jasne gór zwierciadło
Gorejące słońce spadło;
Apeninów senne szczyty
Stapiały się w nieb błękity.
Hej! żeglarzu w takiej stronie
Słuchaj, powiernić co widziałem
W kraju słońca, w kraju białym.
Å?aÅ„cuch gór utwierdzaÅ‚ brzeg,
Palił, złocił się, w mgły ciekł,
A na skraju modrej toni,
W niezrównanej fal harmonii,
Pod wysepką w cieniu skał
Skrzyżowany maszt się chwiał...
Z za bezkształtnych czarnych brył
Port Wenery w górach lśnił,
Kędy w jasne gór zwierciadło
Gorejące słońce spadło;
Apeninów senne szczyty
Stapiały się w nieb błękity.
Hej! żeglarzu w takiej stronie


