www.netmag.com.pl

Album włoskie - strona 62
POZDROWIENIE.

Noc taka widna, czysty dzień
Na pustych niw przestworze;
Ruina w dali rzuca cień,
W łuski się zbiera morze.

Do czarnych w dali w gruzach wież,
Co brzegów Rzymskich strzegą,
Jak oko puścisz wzdłuż i w szerz
Srebrzyste fale biega...

Tam dzwonki dzwonią z białych dróg,
Gdzie miasto widać wieczne,
Wóz ciągną woły ciężkich nóg,
Poważne tak, bezpieczne.

A miesiąc świeci, cisza, cud;
Po morskich fal głębinie,