www.netmag.com.pl

Album włoskie - strona 49
TORKWATOWI TASSO
NA SAN ONOFRIO.

I tak zaszedłem w one Rzymskie bramy,
I do klasztoru o drogęm się badał,
Kędy poeta umierał ten samy,
Który Gofreda wierszami układał,
I które wszyscy w ojczyźnie czytamy;
Jako więc piórem rymopisów władał,
Jakoby rudlem po morskiej otchłani,
Ofiarowawszy się anielskiej pani.

Za której dziwną łaską i pomocą
Onych rycerzy zacne spisał sprawy,
Strzegąc przed ciemną niepamięci nocą,
Czem też i sobie wielkiej dostał sławy;
I w rymach jego mężowie się złocą,
I w trąby grają, i staczają nawy,
I po wiek chwalą Chrystusowe imię,
Co wszystko znajdzie w tej Jerozolimie.