Album włoskie - strona 40
TUSKULUM.
Tyle tu słońca, tyle zieleni,
Tyle słowików spiewa śród cieni.
Dalej pod górę, pod sosny chłodne,
Góry niebieskie, niebo pogodne.
Używaj serce, używaj pory,
Niech cię te przejmą wiewy, kolory,
Ten szum sosnowy, las Cycerona,
Gdzie każda rzymska sosna zwieszona
Zda się rozwodzić daremne żale
Po wielkich mężach, po zgasłej chwale.
W górę po drodze, na skrętach drogi,
W laurów cieniach bielą się bogi.
Wenus wstydliwa w gajów ustroni
Marmur swych kształtów przed wzrokiem chroni.
W cichej, szczęśliwej słońca pogodzie,
Dwa rzymskie światy stoją we zgodzie.
Tyle tu słońca, tyle zieleni,
Tyle słowików spiewa śród cieni.
Dalej pod górę, pod sosny chłodne,
Góry niebieskie, niebo pogodne.
Używaj serce, używaj pory,
Niech cię te przejmą wiewy, kolory,
Ten szum sosnowy, las Cycerona,
Gdzie każda rzymska sosna zwieszona
Zda się rozwodzić daremne żale
Po wielkich mężach, po zgasłej chwale.
W górę po drodze, na skrętach drogi,
W laurów cieniach bielą się bogi.
Wenus wstydliwa w gajów ustroni
Marmur swych kształtów przed wzrokiem chroni.
W cichej, szczęśliwej słońca pogodzie,
Dwa rzymskie światy stoją we zgodzie.


