Album włoskie - strona 28
A nad głowy Izraela,
We wieńcu sławy
W nocnem świetle się wybiela
Tytus łaskawy.
Zda się kopyt słyszę grzmoty,
I rydwan dzwoni,
I Victoria niesie loty
I wieńce w dłoni.
Cisza senna, olbrzym krwawy
Zatracił imię,
Blask księżyca świeci mdławy
Na starym Rzymie.
Jeden tylko pozostały
Grób bez nadziei,
W oczach moich żyje biały
Zewłok Judei...
Straszne głosy krwawej bramy,
Jako miecz ostry,
A tam dalej spią pod mgłami
Kapitol, Rostry...
We wieńcu sławy
W nocnem świetle się wybiela
Tytus łaskawy.
Zda się kopyt słyszę grzmoty,
I rydwan dzwoni,
I Victoria niesie loty
I wieńce w dłoni.
Cisza senna, olbrzym krwawy
Zatracił imię,
Blask księżyca świeci mdławy
Na starym Rzymie.
Jeden tylko pozostały
Grób bez nadziei,
W oczach moich żyje biały
Zewłok Judei...
Straszne głosy krwawej bramy,
Jako miecz ostry,
A tam dalej spią pod mgłami
Kapitol, Rostry...


