www.netmag.com.pl

Album Maksa i Aleksandra Gierymskich - strona 86
ności — nie ma żadnego wpływu na przedstawicieli krańców umysłu ludzkiego: na kretynów i geniuszów. Prawdziwą korzyść wynoszą z niej tylko osobniki pośrednie.
Lecz w sztuce mierna zdolność nie dochodzi nigdy do znaczenia, a szkoła wyrabia tylko mierne zdolności.
Z obrazów Aleksandra Gierymskiego widać, że długo się męczył i dręczył, że długo szukał drogi i z żadnej nie był zadowolony, że próbował tysiąca sposobów i na żaden nie mógł się zdecydować. Pomimo jednak, że nie był zdecydowany od razu, że nie widział jasno, którędy mu iść
Darmowa reklama:

Motel poznań

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Motel poznań - licza się najlepsi.
www.hotelleobus.eu

Wentylator - Waga łazienkowa AEG

należy, jarzmo formuły Pilottiego nie nadawało się do jego karku. Jego talent samodzielny, jego indywidualność skomplikowana, jego umysł szeroki — nie mogły pomieścić się w żadnym z dogmatów estetycznych akademii.
Jedną z ambicji Pilottiego było: mieć jak najwięcej talentów różnorodnych i malarzy skończonych w swojej szkole. Ażeby jednak utrzymać przy sobie uczniów z talentem, trzeba dla nich być względnym, a przynajmniej względniejszym niż Pilotti, którego despotyzm profesorski równał się ciasnocie jego pojęć o sztuce. Kiedy bowiem Kaulbach kupował fotografie z obrazów Maksa Gierymskiego, który stał na wprost przeciwnym krańcu sztuki, Pilotti po kilka tygodni nie odzywał się do Aleksandra za to, że ten nie przerabiał obrazów wedle jego wskazówek i nie starał się przejąć jego charakteru. Szkoła nie cierpi indywidualności, ponieważ nie może dać sobie z nią rady.
W obrazach Aleksandra Gierymskiego w owym czasie wykonanych czuć już dążenie do owładnięcia całym materiałem specyficznym malarstwa, jakkolwiek późniejsza jego indywidualność zaczęła się dopiero zarysowywać. Było to jakby Wyłamywanie się talentu zza szańców szkoły.
Oznaczenia: Motel poznań