www.netmag.com.pl

Album Maksa i Aleksandra Gierymskich - strona 81
doskonałe w kolorze, że wobec tych zalet pewne niedostatki czy niedokładności muszą zejść na drugi plan.
Maks Gierymski malował dużo z fotografii. Nie znaczy to jednak, aby miał pomagać sobie jakimś mechanicznym kopiowaniem natury bezdusznej.
«Dziwna rzecz — pisze do Romana Padlewskiego z Meranu na rok już przed śmiercią — jak czuję się tu innym niż przed kilku miesiącami. Wtenczas chodząc po tych samych miejscach cieszyłem się z każdej róży świeżo rozkwitłej; szmer wody do łez mnie prawie rozczulał; całymi
Darmowa reklama:

Neoceram

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Neoceram - licza się najlepsi.
www.wegierglass.com.pl

Przepisy kulinarne - Domy Kontenerowe

godzinami, przesiadując na ławce, patrzyłem w błękit nieba i smutniałem na widok chmur osiadających na górach. Dziś szurgając nogami po zwiędłych, opadłych liściach nie spojrzę na nie nawet. Jeżeli patrzę na co, to widzę tylko formę lub kolor; duszy — ile mniej, nic prawie. Myślę czasem, że mnie samemu duszy ubyło.»
Posługiwał się niezliczonymi studiami krajobrazu, ale tylko takimi, które odpowiadały jego usposobieniu, które przenosiły do pracowni naturę prawie żywą, które oprócz formy miały charakter, wyraz, duszę. Wtedy nie znano jeszcze dzisiejszych fotografii momentalnych, które uzmysławiają na papierze nieuchwytne prawie dla oka formy ruchu. Te jednak, jakich używać było można, oddawały wielką usługę, gdyż pozwalały zatrzymywać krótkotrwałe momenty oświetlenia, uczyły naturalności układu i oszczędzały czasu na zbieranie materiału szczegółowego potrzebnego do kończenia obrazów.
Malarze z mniejszą inteligencją, z mniej jasnym pojęciem o stosunku obrazu malowanego do obrazu natury posługiwali się i posługują się zwykle fotografiami, ja-
Oznaczenia: Neoceram