Album Maksa i Aleksandra Gierymskich - strona 61
ność do wytworzenia nowych form, dążność do zerwania z tym, co było, z tym, co zostało uznane i zszargane, z tym, co się stało własnością wszystkich miernot, prawidłem artystycznym, czyli — mówiąc po prostu — kopytem, na które byle kto mógł nabić i naciągnąć najmarniejszy nawet talent.
Taka praca nad kompozycją, to poprawianie i przerabianie układu, nie dla wszystkich artystów jest celem lub jedną z części składowych celu. Przeciwnie, najczęściej obraz zjawia się przed okiem wyobraźni artysty w całości, skończony,
www.biurosupport.com
Hotele
i wtenczas mowy nawet być nie może o uświadamianiu skomplikowanego procesu myślowego i uczuciowego, jaki chwilę powstania obrazu poprzedził.
Maks Gierymski tymczasem komponował obraz — na płótnie czy w myśli — patrząc na cały proces, choćby najbardziej złożony, i manewrował szczegółami dotąd, dopóki całość nie dała wrażenia tego, co widział w naturze lub w wyobraźni.
Trudno jest z samych tylko obrazów wyśledzić ten proces psychiczny, jaki się odbył w nim, a którego rezultatem był rozbrat z Kaulbachem, ze szkołą, z konwencjonalnością i wyłamanie się nagle tak odrębnej, tak różnej od całego otoczenia indywidualności.
«Czy mogę powiedzieć — sam pisze w swoim dzienniku — że nic moralnie nie jestem winien Adamowi Chmielowskiemu, że nie wpłynął on na wykształcenie się we mnie człowieka i artysty?... Czy byłbym bez niego zupełnie tym, czym jestem? Czy nie jemu to zawdzięczam wydobycie na wierzch z mego umysłu i serca . pewnych strun, które nie dźwięczały? Czy byłbym się i w innym towarzystwie rozwinął na właściwej sobie drodze?
Taka praca nad kompozycją, to poprawianie i przerabianie układu, nie dla wszystkich artystów jest celem lub jedną z części składowych celu. Przeciwnie, najczęściej obraz zjawia się przed okiem wyobraźni artysty w całości, skończony,
Darmowa reklama:
Biuro rachunkowe Suchy Las
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Biuro rachunkowe Suchy Las - licza się najlepsi.www.biurosupport.com
Hotele
Maks Gierymski tymczasem komponował obraz — na płótnie czy w myśli — patrząc na cały proces, choćby najbardziej złożony, i manewrował szczegółami dotąd, dopóki całość nie dała wrażenia tego, co widział w naturze lub w wyobraźni.
Trudno jest z samych tylko obrazów wyśledzić ten proces psychiczny, jaki się odbył w nim, a którego rezultatem był rozbrat z Kaulbachem, ze szkołą, z konwencjonalnością i wyłamanie się nagle tak odrębnej, tak różnej od całego otoczenia indywidualności.
«Czy mogę powiedzieć — sam pisze w swoim dzienniku — że nic moralnie nie jestem winien Adamowi Chmielowskiemu, że nie wpłynął on na wykształcenie się we mnie człowieka i artysty?... Czy byłbym bez niego zupełnie tym, czym jestem? Czy nie jemu to zawdzięczam wydobycie na wierzch z mego umysłu i serca . pewnych strun, które nie dźwięczały? Czy byłbym się i w innym towarzystwie rozwinął na właściwej sobie drodze?
Oznaczenia: Biuro rachunkowe Suchy Las


