www.netmag.com.pl

Album Maksa i Aleksandra Gierymskich - strona 55
Natura, jakkolwiek bardzo oddziaływa na usposobienie ludzi, nie zawsze jednak z nim się łączy i nie zawsze w przejawach swoich podobną jest do przejawów życia ludzkiego. Jakżeż często zdarza się, że kiedy wiosna śmieje się szczęściem pełnym i niezamąconym, ludzie idąc za pogrzebem oddają się rozpaczy i płaczą, a w czasie jesiennego pogrzebu ciepła, zieleni i kwiatów, kiedy natura okrywa się kirem żałoby, weselą się i śmieją. Mickiewicz wyraził to, mówiąc:

..........czyli mgła ocienia,
Czy szarańcza plon
Darmowa reklama:

Wykładziny pcv

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Wykładziny pcv - licza się najlepsi.
www.innowacja.pl

Meble Kuchenne - Lokaty

zetnie, [czy] giaur pali domy,
Czatyrdahu, ty zawsze głuchy, nieruchomy...

Podobnie dzieje się w utworach Maksa Gierymskiego, który nie starał się nigdy kokietować widza swymi uczuciami ani też zmuszać go do odczuwania takich, a nie innych wrażeń. Chciał przedstawić w swoich obrazach pewien wyraz natury, jej fizjonomię ruchliwą i dosadną w rozmaitych chwilach, pozostawiając widzowi całą swobodę doznawania takich lub innych wzruszeń. Wszakżeż w życiu jeden jest szczęśliwy w czasie burzy, a drugi jej się boi; ktoś może czuć się dobrze w wicher i słotę, kiedy tymczasem inny będzie je przeklinał. Bywają dnie, które pomimo całego blasku słońca wydają się szarymi dla duszy, i dnie szare, o których się wspomina jako o najweselszych w świecie.
Artyści dawniejszych czasów, zarówno malarze jak i literaci, zarówno klasycy jak i romantycy, upodobniali naturę do chwilowych objawów życia ludzkiego, nastrajali ją zawsze na taki ton, w jakim chcieli przedstawić dane osobistości i w jaki chcieli wprowadzić widza. Jeżeli bohater miał być smutnym lub zrozpaczonym, w tle musiało
Oznaczenia: Wykładziny pcv