Album Maksa i Aleksandra Gierymskich - strona 49
jakie mnie zajmowały. Maluję obrazy dla moich przyjaciół, dla tej niewielkiej liczby ludzi, którzy tak czuć mogą i umieją, jak ja czuję. Że innych artystów obrazy podobają się masom, jest to rzeczą naturalną; ale że moje są cenione przez niektórych, uważam to sobie za łaskę, z nieba zesłaną. Moje myśli i uczucia nie są sieroce i to stanowi całe moje szczęście.
Nawet drobna, byle niezwykła oznaka, iż obraz jego nie pozostał niezrozumiałym, przejmowała go radością.
«Jeden z moich obrazów, Pogrzeb mieszczanina —
roletavegas.pl
Zegarki - Powermed odkurzacz
pisze do Kaźmierza Epplera — był przedmiotem rozmów wśród publiczności i artystów monachijskich. W kilka dni po wystawieniu go otrzymałem anonim w niemieckim języku, bardzo ładny wierszyk, w którym ów niewiadomy poeta-entuzjasta usiłował wyrazić wzruszenie, jakiego doznał. Jakżeż miła to dla mnie pamiątka.
Natomiast obojętność, z jaką przyglądano się jego obrazom w Warszawie, i lekkomyślność, z jaką krytyka nasza traktowała jego talent, były dlań nieraz powodem gorzkich chwil życia.
« Powtarzam zawsze — pisze do Kaźmierza Epplera — że gdybym w Polsce miał takie uznanie jak w Niemczech, to nazwałbym się szczęśliwym. Lecz u nas przede wszystkim rozgłos, a następnie dopiero ocena sztuki, i to według miary wykształcenia ogółu w tym kierunku. Publiczność, która tyle szuka w obrazie, co i w anegdocie rubasznie opowiedzianej lub w dramacie przesadnie odegranym, dla której chłop pijany, bednarz pobijający beczki w czasie pożaru [aluzja do Szkiców humorystycznych Kostrzewskiego] lub kochanek niby to przebijający się sztyletem — stanowią istotę piękna w sztuce — niewiele obiecuje artyście idącemu drogą
Nawet drobna, byle niezwykła oznaka, iż obraz jego nie pozostał niezrozumiałym, przejmowała go radością.
«Jeden z moich obrazów, Pogrzeb mieszczanina —
Darmowa reklama:
Okna rolety
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Okna rolety - licza się najlepsi.roletavegas.pl
Zegarki - Powermed odkurzacz
Natomiast obojętność, z jaką przyglądano się jego obrazom w Warszawie, i lekkomyślność, z jaką krytyka nasza traktowała jego talent, były dlań nieraz powodem gorzkich chwil życia.
« Powtarzam zawsze — pisze do Kaźmierza Epplera — że gdybym w Polsce miał takie uznanie jak w Niemczech, to nazwałbym się szczęśliwym. Lecz u nas przede wszystkim rozgłos, a następnie dopiero ocena sztuki, i to według miary wykształcenia ogółu w tym kierunku. Publiczność, która tyle szuka w obrazie, co i w anegdocie rubasznie opowiedzianej lub w dramacie przesadnie odegranym, dla której chłop pijany, bednarz pobijający beczki w czasie pożaru [aluzja do Szkiców humorystycznych Kostrzewskiego] lub kochanek niby to przebijający się sztyletem — stanowią istotę piękna w sztuce — niewiele obiecuje artyście idącemu drogą
Oznaczenia: Okna rolety


