Album Maksa i Aleksandra Gierymskich - strona 4
a gdzie rolnik posiał wczoraj owies, dziś kwitną lilie wodne. Po żądzy chwały wojennej następuje literatura, po literaturze rękodzielnictwo, po rękodzielnictwie malarstwo, a po malarstwie przemysł fabryczny, i to jeszcze poprzedzielane dłuższymi lub krótszymi chwilami ogólnego zastoju, zniechęcenia, bezczynności. Nie są to nawet prądy, ale porywy i zwroty. Nagle całe społeczeństwo zaczyna się sposobić do wojska, potem pisze i deklamuje wiersze, później zajmuje się wyłącznie polityką i strategią, następnie kształci się od razu na inżynierów, intraligatorki
www.ochrona-mienia.pl
Hotele w Europie - Monety z papieżem
i ślusarzy, potem znowu chciałoby całą młodzież posłać do szkoły sztuk pięknych, cały kraj pokryć fabrykami przetworów bawełnianych, a każdy dom w mieście stołecznym i gubernialnym zamienić na biuro redakcji dziennika politycznego lub tygodnika ilustrowanego. Żadnej ciągłości, żadnej równoległości w rozwoju pojedynczych działów, które by mogły doprowadzić do rezultatów pożądanych: do podniesienia cywilizacji we wszystkich kierunkach, do wywołania istotnego postępu na wszystkich drogach społecznego i umysłowego życia.
Toteż, kiedy krytyka zagraniczna charakterystykę danego artysty powinna zaczynać i nawet zawsze zaczyna od pokazania znamion jego wspólności z otoczeniem i poprzednimi artystami, u nas od dochodzenia ojcostwa powstrzymywać się musi: artyści nasi są albo z nieprawego łoża, albo też owocem samorodztwa. Jedni — z talentem, ale bez temperamentu, idą spokojnie cudzymi szlaki, wwożą tylko znany i uznany towar, drudzy zaś — z talentem i temperamentem odrębnym, torując sobie drogę wśród puszczy, tracą energię i siły na wywalczenie jakiego takiego choćby uznania dla siebie i swojej pracy.
Darmowa reklama:
Monitoring wizyjny
Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Monitoring wizyjny - licza się najlepsi.www.ochrona-mienia.pl
Hotele w Europie - Monety z papieżem
Toteż, kiedy krytyka zagraniczna charakterystykę danego artysty powinna zaczynać i nawet zawsze zaczyna od pokazania znamion jego wspólności z otoczeniem i poprzednimi artystami, u nas od dochodzenia ojcostwa powstrzymywać się musi: artyści nasi są albo z nieprawego łoża, albo też owocem samorodztwa. Jedni — z talentem, ale bez temperamentu, idą spokojnie cudzymi szlaki, wwożą tylko znany i uznany towar, drudzy zaś — z talentem i temperamentem odrębnym, torując sobie drogę wśród puszczy, tracą energię i siły na wywalczenie jakiego takiego choćby uznania dla siebie i swojej pracy.
Oznaczenia: Monitoring wizyjny


