www.netmag.com.pl

Album fotograficzne. Cz. 2
Chłędowski Kazimierz


Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 1
" ALBUM FOTOGRAFICZNE   zebraÅ‚ Kalasanty Kruk . „Kruk krukowi oka nie wydzióbie". CZĘŚĆ DRUGA. (odbitka z feljetonów „Kraju".) Kraków, Czcionkami drukarni „Kraju". 1871. "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 2
" ASAWUÅ?A Z POD PACÅ?AWIA.   Bodaj to być systematykiem! — ukÅ‚adać sobie naprzód plany, kombinować, rozkÅ‚adać, stawiać piramidÄ™ myÅ›li, działów i poddziałów, jak niemiecki uczony. Gdybym byÅ‚ systematykiem, nie byÅ‚bym obecnie w kolizji i nie, myÅ›laÅ‚bym o tem, w jaki..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 3
" się pomieścić, ale Asawułę kłaść obok Zaklętego posła — to już zawielki grzech przeciw abecadłu. Ztąd więc Asawuła rozpoczyna drugą serję. Asawuła więc jest posłem, a nazywa się Asawułą,, gdyż ród swój z kozaczych wywodzi tradycji, a nadto niejeden rys w nim..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 4
" przywiązane, co mu daje zdrowie i siły... wiatr jednak niecnota zrzucił dach z lichego dworku, ścian także już nie można było naprawiać, Asawuła więc przeniósł się do porządnego piętrowego dworu. Myślicie jednak, że się tam rozgospodarował z komfortem ? — gdzież tam,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 5
" Razu pewnego jeden Niemiec starosta posłyszał o dobrym kucharzu, o starem winie i wyszukanych cygarach Asawuły, i jakimś sposobem wprosił się na objadek-.. Asawuła zmiarkował, o co Niemcowi chodziło; kazał więc dać cienki rosołek z kartoflami, chudą sztukę mięsa i poczęstował..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 6
" dziwego dobrodzieja; wybrali go też posłem. Zapłata za zasługi także u Asawuły jeszcze inna, aniżeli w reszcie ucywilizowanego świata. — Cóż ci pan płaci? — pytał się ktoś ulubionego sługę Asawuły, Semka. — A... nic — proszę pana. — Jak to nic? — Jużcić nic... bo..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 7
" cept i na powitanie zagrała mu hymn państwowy austrjacki (tak przynajmniej złe opowiadają języki). Asawuła od tego czasu stracił serce do swojej naiwnej muzyki — muzyka popadła w niełaskę. Podobnie jak z koleją, Asawuła rad nie rad musi się oswajać z innemi nowacjanii na tym..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 8
" mi, np. projektem do zniesienia propinacji. O ile w borach swoich i kniejach Asawuła głośnym, o tyle spokojnym jest wśród sejmu, wśród miasta, wśród ludzi. Nie odzywa się niepotrzebnie, a jeźli mówi, to krótko i węzłowato — byle swoją myśl wypowiedzieć. Czem Asawuła góruje..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 9
" i t. d.— a kto wie czy mu kiedy jaka ekspropriacja według §. 365 kodeksu cywilnego nie zabierze ulubionych kniei. Hej! hej! — mocny Boże! — świat się do góry nogami przewraca! "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 10
" HR. AMBASADOR.   Lat temu kilkanaÅ›cie, wtedy jak przedostatnim razem mężczyźni nosili w kraty część ubrania, o której siÄ™ w towarzystwie nie mówi, pierwszy raz byÅ‚ w modzie laskonogi hrabia. Sportsmen, posiadajÄ…cy wówczas nie bardzo jeszcze rozszerzone zapatrywanie siÄ™ i..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 11
" Hrabia jednak bywał kilka razy w modzie, miewał epokę swojej świetności. Po powrocie z Anglji, gdzie bawił lat kilka, hrabia umiał w Krakowie w kurs puszczać swoją angielszczyznę, prawił bardzo wiele o krzyżowaniu ras bydła angielskiego i o angielskim stuttbuchu, do którego może..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 12
" mógł swą angielszczyzną, aby lorda ubawić; gdy jednak przyszło do toastów a lord przemówił po angielsku, całe towarzystwo w pańskiej resursie było w strachu, że nie będzie nikogo, ktoby gładko znakomitemu odpowiedział gościowi. Szczęściem znalazł się hrabia laskonogi, który..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 13
" zewnątrz reprezentować mogli; oczywiście hrabia Laskonogi nie mógł być pominięty, on co był w Anglji, on co tłómaczył ekonomję polityczną, on co przemawiał po angielsku — był urodzonym na ambasadora. Mianowano więc hrabiego Laskonogiego ambasadorem rządu narodowego przy..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 14
" filozoficzny artykuł do Przeglądu, a wyśpiewawszy całą swą nutę, umilkł i milczy wśród cienia lip i topoli. Powiadają, że Bismark także wzdycha za wiejskiem ustroniem i że o niczem nie marzy, jak tylko o tem, żeby nic nie robić, a siedząc pod zielonym dębem, patrzyć się w..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 15
" król Stanisław August uczył się mimiki; uczył się, jaką minę ma zrobić wobec ekonoma, jaką wobec właściciela na 200 morgach gruntu, a jaką wobec właścicielu, któremu tylko sto morgów stało się udziałem. Studja te odbiły się natychmiast na ławkach przed Krakowskim hotelem w..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 16
" skiem i działanie na zewnątrz, ułatwienie stosunków rządowi narodowemu na wiedeńskim dworze. Pierwszą część swego zadania spełnił hr. Ambasador z zupełnem zadowoleniem kraju, jak świadczą wyżły angielskie i rzepak w Jasielskiem; drugie zadanie mniej się powiodło, to jednak nie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 17
" wersytecie krakowskim i że ta myśl w każdym razie zasługuje na uznanie, jakoteż na to, aby wraz z tem albumem fotograficznem przeszła do potomności — co daj Boże — Amen. "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 18
" PAN AUSTRALSKI.   Za lat kilkadziesiÄ…t już takich u uas nie bÄ™dzie postaci, bo to staropolski Mars połączony z tkliwoÅ›ciÄ… dziecka a odziany szczerÄ… i prawdziwÄ… religijnoÅ›ciÄ…. Pan Australski nie należy do tych ludzi, którzyby przodowali w umysÅ‚owym lub politycznym..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 19
" drzeć gruzłę złota, któraby wu wystarczyła na opędzenie kosztów powrotu do ojczyzny. Dziwne swoje koleje i podróże opisał sam p. Australski w bardzo zajmującej podróży do Australji i „pobycie na wyspie Jersey." Z czasem może jeszcze wyda nam weteran pamiętniki swojej fajki,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 20
" takiej fajce, jako klejnocie tyle różnorodnych mieszczącym w sobie wspomnień. Pan Australski musiał za młodu wiele mieć zapasów życia, kiedy dzisiaj jeszcze oko jego pełne ognia, a na dawne wspomnienia łza nieraz zabłyśnie. Dawniej inaczej jakoś ludzie żyli, inaczej stąpali po..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 21
" młode umysły na ławkach szkolnych, każe im gnuśnieć po biurach, robi z ludzi niedołęgów zamkniętych w ciasnem kole działania, niewidzących po za tem kołem nic. Nowsza cywilizacja podnosi potęgę ludzkości całej, ale niszczy indywidualności. Nie dziw więc, że w dzisiejszym..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 22
" kąpie się w rzece prawie już pod lodem i nie zna co to znaczy chorować. Za czasów swego przewodniczenia szkole gospodarskiej p. Australski zaprowadził tam rygor nielada, młodzież rzędem stawała do raportu, karność była wojskowa, a mimoto młodzież lubiała swego majora. W apteczce..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 23
" BARANEK DZIENNIKARSKI.   „Oto baranek dziennikarski, który gÅ‚adzi grzechy Narodóki" — tak przedstawiÅ‚o raz jedno pisemko humorystyczne znanego kronikarza, i rzeczywiÅ›cie przez dÅ‚ugi czas gÅ‚adziÅ‚ on swym dowcipem i bezwzglÄ™dnem rzucaniem siÄ™ na ludzi, grzechy dziennika z..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 24
" społeczeńskiego poloru. Dowcip baranka nie ma żadnej z zalet francuzkiej humorystyki, a natomiast nadzwyczajnie zbliża się do piekącego sarkazmu dziennikarzy z szkoły nowej Pressy; barankowi nigdy o to nie chodzi, aby jego myśl w pięknej, estetycznej okazała się formie, aby jego..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 25
" baranek prawie żadnym nie jest pisarzem, formy i całości szukałbyś napróżno nawet w najlepszym utworze baranka, to jest: w „Pannie Emilji". Powieść ta zostanie na długo nader dowcipną, a wierną karykaturą czasów, w których rząd, kokietując z Rusinami, chciał w ryzie trzymać..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 26
" musimy ją uważać za znakomity utwór sarkastyczny, na któryby się dziesięciu nie zdobyło baranków; gdyby teka Stańczyka była. pisaną we Lwowie, nie obeszłaby się bez skandalicznego balastu. Dla dowcipu gotów baranek ofiarować wszystkie swoje polityczne przekonania; jeżeli ma..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 27
" czącem, nieznośnem, wreszcie lekceważeniem publiczności, a niestety w pisaninach baranka na każdym kroku z tem niemiłem spotykamy się wrażeniem. Baranek na oko jest rzeczywiście barankiem : potulny, niewiele nawet mówiący, w rozmowie mniej szafujący dowcipami, snać oszczędza je i..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 28
" nic do czynienia — gdybyśmy jednak stali z naszym aparatem fotograficznym podczas osławionego dziennikarskiego procesu, to cienie nasze padłyby na baranka: bylibyśmy zdania sądu przysięgłych. Mówić o baranku dziennikarskim a nie wspomnieć o cukierni Źmudzińskiego we Lwowie,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 29
" CHOCHLIK. Czemże Chochlik sławny? — bo pisał „Chochlika", bo mu się udało kilkanaście, a może i kilkadziesiąt dowcipów, z których kilka przejdzie do potomności wraz z historją dzisiejszych czasów. Wszakże on jest wynalazcą nieśmiertelnej „tromtadracji lwowskiej"...."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 30
" go lub Złoczowskiego, przyjechał czasem do Lwowa, a że tu i ówdzie wesołym zabłysnął dowcipem, przyszedł razu pewnego w nocy do niego szatan kusiciel i powiedział mu: „zostań literatem!" „Zostać literatem!" — pomyślał Chochlik i fantazja zapaliła się na samą, myśl, że..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 31
" karjery, nic mu o tem nie powiedział, pokazał mu tylko piękne strony obrazu, a o odwrotnych stronach medalu zamilczał. Szatan niecnota nie mówił mu, że czasem mina kwaśna, nos spuszczony na kwintę, że pieniędzy nie ma w kieszeni. a zmartwienie jedno za drugiem spada na barki — i że..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 32
" chodził po wałach ze spuchniętą głową i każdemu w oczy zaglądał, czy nie wyczyta w nim jakiejś dowcipnej myśli, jakiego dowcipnego obracka. A gdy czasem koncept się spóźnił, Chochlik pił a pił czarną kawę u Żmudzińskiego, zabierał do kieszeni co najmocniejsze sygara, aby..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 33
" na założenie literacko-humorystyczno-politycznego organu, ale daj ten wierszyk Szczulkowi; on go dobrze użyje i nawet podpisze cię ze wszystkiemi twemi tytułami, że to pisał Chochlik; gdy zaś jesteś we Lwowie — na Boga Chochliku!.. ostrożnie z ogniem... Przed tym ogniem w twojej..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 34
" ABELARD REZOLUCYJNY.   I rezolucja bywaÅ‚a HeloizÄ…,, i rezolucja miewaÅ‚a swoich Abelardów; naturalnie nikt obecnie nie zechce przypuszczać, aby miÅ‚ość dochodziÅ‚a do tego stopnia Reaumura co w Å›rednich wiekach, ale w każdym razie sÄ…. jeszcze sentymentalne dusze , sÄ…..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 35
" steczku, a jeszcze dawniej praktykował w biurze p. Procedury we Lwowie, pisał ody i sonety na rubrach pozwu wekslowego i kochał się nieprzerwanie. Jeżeli młodzi ludzie w ogóle skazani są, żeby wiersze pisać, to ręczę, że młody Abelard pisał ich więcej, aniżeli dziesięciu innych..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 36
" aby zażegnać atmosferę pełną szaflikowych wyziewów. Gdy znów innym razem rozpocznie polityczną mowę od przepowiedni i cytat fatalistycznych, to zdaje ci się, iż wróciły dawne dobre czasy, kiedy senniki i berdyczowskie kalendarze najprzyjemniejszą były zabawą. Wogóle mowy..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 37
" publiczności powiada: „pomału! pomału! chi va piano - va sano!" Abelard wziął ślub z rezolucją przy zawiązywaniu klubu rezolucjonistów. Ks. Piekiełko dawał' swe błogosławieństwo nadobnej parze, zdaje mi się wszakże, że Abelard już nie nosi na palcu ślubnej obrączki, ażeby..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 38
" Naturalnie, że z Gazetą z Nowej ulicy Abelard w ścisłych zostawał stosunkach, był czas nawet gdzie chciał naraz zostać mowcą i dziennikarzem, ochota go jednak do dziennikarstwa odeszła skoro się przekonał, że dziennikarz pisze bezimiennie, że praca jego traci się w firmie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 39
" CONSILIARIUS MAGNIFICUS.   Poważna, okazaÅ‚a, w sejmie dobrze znana postać, chodzÄ…ca zawsze z parasolem. SÅ‚oÅ„ce Å›wieci jaskrawo, barometr ani myÅ›li o deszczu, mimo to p. konsyljarz powolnym krokiem idzie w paletocie, a rÄ™ce w tyÅ‚ zaÅ‚ożone piastujÄ… nieodstÄ™pny parasol. W..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 40
" ry rzeczy wypływać musi, jeżeli się zważy, że pan "konsyljarz zasiada przynajmniej w 12 radach; i dopiero co radzi o dziurach na krajowym moście, już za chwilę zastanawia się nad planem nauk w szkołach normalnych, lub nad wydawnictwem jakiegoś archiwum; dopiero liczy, ile szyn..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 41
" lgnęła do mundurka — a mundurek także nie był od tego. Skweres był tylko, skoro przyjechano z domu panicza odbierać na wakacje, a p. prefekt wyciągnął z biurka całą litanję, grzechów, cały katalog późnych godzin przepędzonych za zakładem i kazał się z tego wszystkiego..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 42
" Tymczasem rzecz bardzo prosta: dziadzio był szambelanem króla Stanisława, ale zapomniał sobie, jak się to stworzenie po niemiecku nazywa; powiedział więc tylko pół zdania. Odpowiedź zaś Land i Wasser zupełnie była na swojem miejscu, gdyż jednemu bratu chodziło o proces tyczący..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 43
" nieprzyjacielem jest owych ukochanych u nas oratorskich zboczeń, które iść muszą na Konstantynopol, aby zajść do Berdyczowa W sprawach publicznych wielki rutynista, nie marnuje czasu na niepotrzebne objaśnienia. Wiadomo, jak nasze autonomiczne rady lubią mówić to i owo, lubią..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 44
" nam przyszło szukać dla konsyljarza miejsca numerowanego, na któremby mógł siedzieć w naszym politycznym teatrze, tobyśmy go posadzili gdzieś w środku pomiędzy rezolucjonistami czystej wody a mamelukami. Konsyljarz jest sobie, krótko powiedziawszy, dzikim mamelukiem. Aha! byłbym..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 45
" odpowiem stanowczo, że wybrać; nie ubliżając bynajmniej zadniestrzańskim mężom stanu, muszę wyjawić moje przekonanie, ze parlamentarne głowy nie wschodzą u nas tak gęsto jak jara pszenica.. "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 46
" HRABIA DYREKTOR.   Gdy jeszcze Å›. p. lord Kryda chodziÅ‚ po krakowskim bruku, widzieć go można byÅ‚o zawsze w towarzystwie hrabiego, ubranego wedÅ‚ug tej samej mody, majÄ…cego mniej wiÄ™cej te same maniery, ten sam „szyk," że dzisiejszego utartego użyjÄ™ wyrazu. CaÅ‚a różnica..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 47
" stÄ™pstw, tyle mieli wzajemnie dla siebie zaparcia. KtóryÅ› niedoÅ›wiadczony poeta Å›piewaÅ‚ sobie, że: Żółty kwiatek zgubne ziele, Z nim siÄ™ zazdrość w sercu Å›ciele; Bo już taki wyrok nieba: Gdzie jest zazdrość, kochać trzeba.   Otóż gdyby ów poeta widziaÅ‚ byÅ‚..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 48
" „co się zacinała," wysunęło się z ust literata zdanie godne figurować w fragmentach Lessinga. — Utile dulci— było wszystko razem, obok uwagi o jasnych włosach i niebieskiej kokardzie, znalazł się frazes o charakterystyce Marji Sztuart albo Don Karlosa. Hrabia udawał pojętnego ,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 49
" Poczciwy los wszakże często w życiu przecina gordyjskie węzły i podaje rękę człowiekowi stojącemu na rozstajnych drogach. Los też sprowadził, że właśnie pewien teatr ujrzał się bez dyrektora. Hrabiemu dmuchnięto szczęśliwą myśl zostania dyrektorem. Laube, zanim objął..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 50
" p. dyrektor miał nakształt ekscelencji rodaka wiele „dobrych chęci", sprowadził z Warszawy znakomitego reżysera, który rzeczywiście postawił teatr krakowski przez jakiś czas na stopniu wiele obiecującego rozwoju. Reżyser umiał wykrzesać iskrę artystyczną z kilku zaniedbanych..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 51
" rzeczywistej scenie codziennego życia... Tutaj znów ów sławny „brak zazdrości" u hrabiego okazał się bardzo szkodliwym, a bywali tacy, którzy z tej słabości chętnie korzystać chcieli. Bywali tacy, którzy w salonie kobiercem wysianym na Sebastjańskiej ulicy radzi byli widzieć..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 52
" dzi starych; starzy bowiem łatwiej przejmą się ideą niemieckich estetyków, że „sztuka istnieje dla sztuki"; młodzi nie potrafią się wznieść do takiej abstrakcji i zawsze chcą sztukę zbliżyć do natury. Niema w tem winy braku artystycznego wykształcenia, ale jest wina młodości,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 53
" Biedny pan dyrektor... bo żebyto jeszcze miał się czem odgryzać! Pan dyrektor raz na rok, i to na rok nowy, poczuwa wielkość swego posłannictwa i do winszujących mu artystów występuje z mową o przyszłości sceny narodowej; artyści natomiast ofiarują mu coś tam stosownego. Trzeba..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 54
" łodzi lorda Krydy w chwili jej rozbicia; inni wierzą, że o przyjaciołach się pamiętało. — Bądź co bądź, jeżeli zdarzyło się kowalowi, że go za ślusarza powieszono; tak samo zapisze historja, że hrabia zasłużył się około sceny narodowej... będzie to gui pro quo, nic..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 55
" KSIĄŻĘ DWORAK.   Od dawien dawna rodzina ksiÄ™cia należaÅ‚a do najlepiej poÅ‚ożonych na wiedeÅ„skim dworze; nazwisko rodziny wystarczaÅ‚o, aby doznać przychylnoÅ›ci najwyższych sfer wiedeÅ„skich, nie dziw wiÄ™c, że i książę po różnych i różnych zawodach znalazÅ‚ w Wiedniu..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 56
" to tak jak wódkę pędzić ze zbutwiałych ziemniaków, i że skoro łan burakami zasadzi, to już wietny zrobi interes... Później rzucono się do owiec; czy kto miał odpowiednie pastwisko czy nie, sprowadzał merynosy, a Iwanko, co dawniej pasał świnie, naraz awansował na owczarza...."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 57
" i u ludzi animusz, temperament, krew idzie od dziada, pradziada w spuściźnie. Proszę np. dać kilkanaście miljonów jakiemu aptekarczykowi, co pigułki kręci, żeby je przepuścił w jednym roku w ten sposób, aby głupstw nie robił — czy tej sztuki dokaże? Do tego trzeba krwi. Jeden z..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 58
" Każdy ma wszakże swoje „ale". Otóż owem „ale" u księcia jest nieszczęśliwy teatr lwowski, a raczej przewodnictwo komisji rozporządzającej funduszami teatru. Pewien dyrektor jest słabą stroną księcia i książę nigdy nie może się zdobyć na krok stanowczy, aby zadośćuczynić..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 59
" O wygórowanej wzajemnej sympatji mówić tam nie można. Jedną z głównych cech charakterystycznych księcia jest dobre serce i skłonność do ultramontanizmu. Z dobrego serca książę wszystko gotów zrobić: dobre serce stało się przyczyną kłopotów finansowych, dobre serce i coś tam..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 60
" BENJAMINEK. Starzejemy się, starzejemy kochany Benjaminku. Niemało to już wody od tego czasu upłynęło, jak Benjaminek u mamy w Tarnowskiem biegał po gazonie w niebieskiej kurtce i niebieskich spodeńkach, a ciocia chodziła za nim z chustką do nosa i dziwiła się, jakie to mądre..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 61
" cy gotowi wytłómaczyć historyjkę o bocianie... Benjaminek więc chował się a mamy, a gdy goście przyjechali, ciocia cichaczem wyciągała wierszyki pupila i czytano je wśród ogólnego zdumienia. To brylant — nie chłopiec! a jaki pobożny, a jaki moralny! Ksiądz proboszcz nawet..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 62
" ra. Papa Wielogłowski rad był, że ma czem kolumny Ogniska zapełniać, a Benjaminek rósł w sławę i poważanie u ludzi... Przyjechał do Krakowa, sprawił sobie aksamitną kurtkę, laseczkę z kościaną gałką, papa Wielogłowski wziął chłopczyka w opiekę, wprawiał do pisania o..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 63
" Z wykształconym umysłem, z wykształconem sercem rzucił się Benjaminek na pole publicystyki, obrał sobie stanowisko w stolicy i ztamtąd zalewał poważny dziennik potokami frazesów spadających jednostajnie jak deszcz po słotnym św. Medardzie. Gdy nie miał o czem pisać, wziął coś o..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 64
" ny, wszedł w najściślejsze węzły z redakcją ukochanego przez siebie dziennika, zaczął pisywać o polityce zagranicznej wstępne artykuły. „Słowik ciap, ciap... a deszczyk chlap, chlap" — tak ktoś zdefinjował wiejskie przyjemności; znać, że Benjaminek na wsi się wychował, bo..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 65
" lor religijny, można dużo rzeczy napisać o niewygasłych zasługach zmarłego, można wreszcie zasłużyć sobie na tysiączne pochwały krewnych i dać poznać światu, w jakich się było ścisłych stosunkach z wielkiemi osobistościami. Co do przewracania lamp — to inna kwestja:..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 66
" Przy tem wszystkiem Benjaminek poczciwy chłopak z kościami, a jeżeli mamy do niego prośbę, to o to, żeby pisał mniej na łokcie, a z lepszej materji. No — uściskajmy się... "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 67
" KRAKOWSKI HORACY.   Jeżeli przyjacielu byÅ‚eÅ› kiedy na herbacie u panien jenerałówien Uszczypliwskich, albo na poufnym obiedzie pod Baranami, albo na polowaniu u potomków hetmana co WoÅ‚ochów bijaÅ‚, albo nareszcie u Å›. p. puÅ‚kownika - biskupa, musiaÅ‚eÅ› siÄ™ spotkać z panem..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 68
" dając skandalik, który się niedawno wydarzył przyjaciołce hrabiny. Młodej wzdychającej do siebie parze podszepnie odpowiedni wierszyk, wywoła rumieniec na twarzy panienki, z którego ktoś trzeci jest zadowolniony; strzelcom wybierającym się na polowanie opowie tłustą historyjkę o..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 69
" posiwiałą już trochę fantazję i nowej nada jej siły. Przy hors d'auvres p. Horacy mało jeszcze mówi, przy kotletach opowiada o polowaniu u hr. Y. w Poznańskiem, przy entremets śmieje się z dzieł poetycznych p. Szujskiego, a wtedy gdy już widzi chester przed sobą, jak w tarczę..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 70
" Często i tak bywa, że pan Horacy wyszukuje jakieś pamiętniki, jakieś rodzinne wspomnienia, dodaje do nich przedmowę, łączy porozrywane ustępy jeneralnym sosem literackich frazesów, rzuci kilka zdań na epilog i podaje publiczności swoje dzieło w eleganckich welinowych kompaturkach...."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 71
" go, bywało często, że szedł na herbatę do panien Uszczypliwskich. To bywał dla niego jeden z najmilszych domów, tam daleko ostrzej temperował swoje żądło, bo wiedział, że znajdzie pobłażanie, a czasem może nawet urządzi harmonijny koncert, w którym z jednej i z drugiej strony..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 72
" jest żadnym charakterem. Za młodszych swych czasów w emigracji czerwony jak świeża krew, demagog, któremu za mało było latarni do wieszania arystokracji, za mało nożów do próbowania ich na szlachetnych gardłach; moderuje się za powrotem do kraju, jest jednym z pierwszych..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 73
" podobno głównie umaczał palce, zresztą nie jeden ma on artykuł na sumieniu po ostatniem powstaniu, którym mógłby się poszczycić Dziennik Warszawski. Są to jego reakcyjne kaprysy! Pan Horacy niczem mniej nie jest jak ultramontaninem; ale ponieważ obraca się w kółku, gdzie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 74
" dziemy tam bardzo piękne rzeczy, rzeczy, które wymagałyby osobnego studjum literackiego, a nie pobieżnego rysu. Coś się tam wprawdzie nie udało z tą jakąś farsą teatralną — takie rzeczy wszakże nikną wobec dzieł dawniejszych. Jeszcze jedna łatka: pan Horacy znakomitym jest..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 75
" PAN JAN. Niemasz stłuczonego okna w dworskich oficynach zaklejonego starą gazetą, aby na niej nie było nazwiska pana Jana jako redaktora. Wydawał on już u nas różne dzienniki: raz i dwa razy na tydzień, raz i dwa razy na dzień, na małym i dużym arkuszu, u Manieckiego, Winiarza,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 76
" Chcieliby ludzie, żeby pan Jan miał niewinne serduszko jak piętnastoletnia panienka i żeby raka spiekł, gdy mu w gazecie fałszywą wykażą wiadomość, trzeba wszakże pamiętać, że pan Jan i w kamaszach chodził i bił się wszelkiemi sposobami o egzystencję swoich dzienników i..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 77
" torskiemu nasza oświata w Galicji wiele ma do zawdzięczenia; w czasach gdzie idea narodowa rzec można zastygła, pan Jan ciągle kołatał, ciągle pisał, ciągle przyciągał młodych ludzi, aby podtrzymywali tlejący w „Dzienniku" płomień... i przyznać trzeba, że swą ruchliwością,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 78
" one na siebie wzajemnie, wzajemne sobie robiły ustępstwa... Gazeta i w ogóle wszystkie dzienniki, co wychodziły pod kierunkiem p. Jana, mają swój odrębny sposób traktowania rzeczy, właściwe sobie maniery; nie znajdziesz tutaj bynajmniej tej ogłady, pisane w ten sposób, jak gdyby się..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 79
" Dziwnemby się na pozór zdawało, że p. Jan nie był posłem — to wszakże bardzo łatwo da się wytłómaczyć jego publicystycznem zajęciem, które zwykle utrudnia wstęp do sejmowych ławek. Na karb każdego redaktora tyle rzeczy idzie na świecie, tyle ludzi ma do każdego z nich..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 80
" wiekowi wystarczyło siły, aby długie lata w ciągłych żyć zapasach, w ciągłem rozdrażnieniu. Pan Jan bywa czasem pedagogiem i wykłada pannom — psychologję. Młode czasy mu przychodzą na pamięć, kiedy się lekcje dawało; grono uczennic ładne, a choć tam człowiek z pracy..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 81
" się tutaj pojawiło jakieś piśmidło", niech go jednak nowe piśmidło zaczepi, wtedy p. Jan zakomenderuje: „hura na zająca" i narobi tyle krzyku, że nowy dziennik staje się sławnym, przychodzi do rozgłosu, nie w skutek własnych zasług, ale w skutek reklamy redaktora gazety. A..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 82
" sobie znajdzie radÄ™ i zawsze sobie apostołów wyszuka, a co już ma do siebie, to ma, to jest, że siÄ™ nic a nic nie starzeje i taki jest żywy dziÅ› jaki byÅ‚ wczoraj — wiÄ™c sam dla siebie zawsze jest konsekwentny.   "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 83
" PSEUDO-KADÅ?UBEK.   Wyprostowany, sztywny, trochÄ™ szpakowaty, patrzy nasz Pseudo KadÅ‚ubek z przekÄ…sem na Å›wiat i... pisze historjÄ™. Jeżeli cechÄ… wielkich umysłów ma być to, że sÄ… wyciosani, jak to powiadajÄ…: „od siekiery", a nie „od dÅ‚uta", w takim razie nasz bohater..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 84
" Kto zamyśla czytać osobliwie jego dawniejsza książki, niech sobie kupi wielbłąda i niech się zaopatrzy w wodę, bo podróż po tych książkach równa się podróży w pustyni, gdzie nie ma wytchnienia, nie ma oazy, nie ma... rozdziałów; idziesz tam i idziesz, czytasz i czytasz... a..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 85
" blacie ustawy nieprzychylne galicyjskiej autonomji... W historjach Pseudo-Kadłubka zawsze stoi u góry diese verhasste österreichisch-burokratische Regierung, a u dołu kochane towarzystwo demokratyczne lwowskie, choćby to było i w czternastym wieku. Pseudo-Kadłubek jest u nas pierwszym..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 86
" gdy wszystką wodę wypił ze stojącej przed nim karafki, dopiero wtedy mówić przestaje. Jeżeli przypadkiem znajdzie się na jego wykładzie jaki Czartoryski lub Potocki, wtedy Pseudo-Kadłubek uważa sobie za obowiązek sumienia stante pede sprawić mu łaźnię; biedny „potomek" Bogu..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 87
" jeżeli coś mówi i działa, to z przekonania, i że jest. niezawisłym charakterem, który sobie w swój sposób szedł prostą drogą. Pseudo-Kadłubek z najszczerszego nawet przekonania bronił polityki Spiskowego i opowiadał przed zgromadzonymi wyborcami w sali ratuszowej, że Spiskowy..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 88
" Kadłubek został tam troszkę materjalistą, trochę pozytywistą, zaczął na historję spoglądać z tego krzesełka, na którem Bukle siedział, co znowu niesłychanie irytowało poetę Irritabilisa. — Irritabilis czytając wtedy rozprawy Paeudo-Kadłubka nie mógł sobie miejsca..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 89
" założenia np. w Ameryce małej polskiej rzeczypospolitej, w którejby miały być ustawą zaprowadzone polskie zwyczaje i obyczaje, narodowy kościół, wstrzemięźliwość w wysokim stopniu, prawość i prostota ewangieliczna — tam byłby Pseudo-Kadłubek prezydentem. "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 90
" JULJA.   Ob's ein Teufel oder Engel? — weiss ich nicht — powiedziaÅ‚ Heine o kobiecie i ruszyÅ‚ ramionami... mnieby to samo trzeba postawić pytanie z grzecznym przed paniÄ… JuljÄ… ukÅ‚onem. DoskonaÅ‚ość kobiety leży wÅ‚aÅ›nie gdzieÅ› poÅ›rodku miÄ™dzy ideaÅ‚em niebiaÅ„skiej..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 91
" Na ostrzu więc noża między światłem a nocą szukać trzeba każdej wyższej swe- mi zdolnościami kobiety. Z chwiejnej swej podstawy zdoła ona się raz wznieść do ideału kochającej Julji Szekspira, z drugiej zaś strony potrafi się wcielić w przewrotną Dalilę Feuilletta... Myśmy..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 92
" — Mogłyby zostać te samo — prserwał hr. „Naczczo". I miał hrabia słuszność, bo te oczy są doskonałością, do której tylko przyrównywać można... Sztuka i sława, oto dwa hasła pani Julji, oto jej najsilniejsza namiętność. Są chwile, gdzie Julja zmęczona, znużona..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 93
" szczęścia podstawy są dla niej konieczne, że takowe będą działać tylko na podniesienie jej talentu. Tak się rzeczywiście stało — Julja w ostatnich latach osięgła szczyt swej doskonałości. Usposobienie Julji jest więcej smętne, aniżeli wesołe, pomimo że Julja pozór..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 94
" ologów, którzy chętniej w swych zbiorach grupują wszystkie jej fotografje, aniżeli najrzadsze starosłowiańskie wykopaliska; znamy muzyków, którzy jej portret stawiają na pulpicie, czerpiąc w nim myśli do dzieł muzycznych; znamy malarzy strapionych, że nie potrafią w jej portretach..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 95
" uprzejmości obejściu się Julji, która nie daje uczuć drugim kobietom swojej wyższości, właśnie dlatego, że jest jej w gruncie rzeczy najzupełniej pewną. W Warszawie Julja umiała sobie znaleźć kółko znajomych, w którem jej talent właściwy sobie znajduje żywioł. Kraków był..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 96
" by, najmniejszej wstążki tak doskonałe, że Niemiec Wagner, co pisał filozofję strojów, mógłby się u pani Julji uczyć elementarza. Wspominam o stroju, bo Julja w wadach i zaletach jest przedewszystkiem kobietą.,. Powiedziałem w „wadach", a dotychczas podobno o żadnej wadzie nie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 97
" i weźmie rolÄ™ do rÄ™ki... a Marja Stuart powiada: U mnie bez granic dobroć jak morze, MiÅ‚ość bezdenna jak morskie tonie, Im wiÄ™cej kocham, tem wiÄ™cej pÅ‚onÄ™, MiÅ‚ość i dobroć mam nieskoÅ„czone...   "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 98
" PAIR-MAIRE.   Ani z soli, ani z roli, ani z tego co mnie boli, urosÅ‚em — powiedziaÅ‚ ktoÅ› o naszym Mairze i miaÅ‚ sÅ‚uszność po części; w każdym razie trzeba przypisać poważnemu Mairowi wiele silnej woli, wiele energji, które nadzwyczaj zrÄ™cznie kierowaÅ‚y górujÄ…cÄ… w..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 99
" tą, lubi żeby mu ludzie oddawali hołdy i wyszczególnia ludzi, co mu biją pokłony. Lód omroził jego serce, gdy się po raz pierwszy dotknął sekcyjnego stołu — i odtąd nic w nim nie pozostało, tylko nauka i ambicja. Maire jest człowiekiem uczonym, a liczni adepci jego nauki..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 100
" istnienie. „I ja dzwoniłem na to kazanie", pisał Maire do hrabi Galilejczyka z pewną dumą, gdy rada szkolna przyszła do skutku. Jego czynności sejmowe odnoszą się po największej części do początków nowszego naszego szkolnego ustawodawstwa. Maire lubi się otaczać zewnętrznym..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 101
" czu, a sekretarze z trybularzami kadziliby przed nim bursztyn i mirrę; niestety hołdów z trybularzami coraz mniej na świecie! Zdawałoby się na pozór, że Maire zupełnie nie łaknie honorów, mając bowiem wielkie powodzenie w sejmie i w radzie państwa, broniąc po kilka razy w nader..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 102
" została zaspokojoną. Od tego nawet czasu znać że Maire zaczyna spoczywać na laurach, czemu zresztą dziwić się nie można, bo człowiek ten dużo już robił w swem życiu i często szedł przebojem. Dla uzupełnienia rysów Maira muszę dodać ogólnie już uznaną jego zasługę około..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 103
" żej, powiedział sobie, że teraz stanę na wysokim stopniu społeczeństwa. To też u Maira wszystko było naprzód obmyślane, począwszy od przywdzianego kontusza i zarzuconych wylotów aż do bielenia kamienic krakowskich w wilję przyjazdu cesarza.... Powiadają, że Maire już i o tem..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 104
" nić całą Polskę w żelazo. Była długa ordynacja, chorzy pozjeżdżali się z Litwy, z Warszawy i z Podola. — Co pani zapisał? — pytała się z ciekawością jakaś dama z Pokucia. — Żelazo — brzmiała odpowiedź. — A panu dobrodziejowi co? — pytał się jakiś młodzieniec..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 105
" ieinając głosu, własne chce przeprowadzić zdanie. Było jedno z licznych posiedzeń rady miejskiej; ktoś z poufnych Maira postawił wniosek, nie pomnę już jaki... niechaj będzie, żeby wybrukować florjańska, ulicę. Zaledwie kilku radnych się podnosi za wnioskiem, Maire jednak..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 106
" OWSIANY MONTECHRISTO.   „BywaÅ‚o dawniej przed laty — sypaÅ‚em wiersze i kwiaty", dzisiaj obliczam procenta i idÄ™ w kontrminÄ™ z gieÅ‚dziarzami. Takby o sobie mógÅ‚ powiedzieć nasz szlachcic owsiany, co czerpaÅ‚ ongi natchnienie w górskich powieÅ›ciach, a dzisiaj jeździ..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 107
" świat z ostrem piórem w ręku. Góry sanockie, starodawne szlacheckie tradycje niejeden dały wątek do powieści, a ubogie dworki i miasteczka górskie ożywiały się pod piórem Montechrista jak smętna zamczyska szkockie pod wpływem wyobraźni Walter-Skotta. Żywy i namiętny nasz..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 108
" głos ten wszakże nie należał do pierwszorzędnych tenorów... Powstanie z r. 1863 nagromadziło nad głową Montechrista chmury, na które potrzeba było dopiero wielkiej drukowanej obrony, aby jako tako ugłaskać i uspokoić rozdraźnioną na Montechristo opinję. Podczas wszystkich..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 109
" cie, a ludzie, co o tem nie wiedzieli, pytali: gdzie Montechristo skarb wykopał? i koniecznie w nim chcieli szukać zagadki. Korespondencje do dzienników również przeniosły Montechrista z paryzkiego świata na bruk wiedeński i tutaj dopiero Montechristo rozwinął całą swoją potęgę..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 110
" Historja tych serduszek musiałaby mieć wiele stronnic, na którychby zapisane być musiały nietylko Lwów i ziemia sanocka, ale i Paryż i Wiedeń i Warszawa, a nawet i poczciwy Kraków. Przy tej historji chętnie podniósłbym kielich za zdrowie Montechrista — bo jemu się pod pewnym..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 111
" do kogo się udać w instancji, chętniebyśmy prosili o wpływ na powieściopisarza. Może się udać do kogoś, co.... lecz za wiele gotowiśmy powiedzieć. W każdym razie nie wierzymy, żeby Montechristo już zapomniał pisać po polsku wobec francuzkich i niemieckich finansowych..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 112
" SOFRONJUSZ MYKITA. Sam się tak nazwał szanowny autor i radca, więc i my go tak chrzcimy, zastrzegając się naprzód, aby nie miał do nas pretensji za Mykitę; mykici on wprawdzie czasem mykici, ale nie do tego stopnia, żeby mu to słowo za tytuł służyć miało. Zresztą pan..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 113
" Chociaż pan Mykita ma spiącą minę, a nieraz nawet zdaje się tylko jednem uchem słuchać, przecież słuch ma doskonały i zawsze słyszy, co o nim mówią nietylko w mieszczańskiem kasynie i w redakcji Gazety z Nowej ulicy, ale i w pałacu naprzeciw cytadeli, albo w Dzienniku z ulicy..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 114
" skie kasyno rozpadło się na kilka stronnictw ; jedno szczero stolarsko-lakiernickie podejrzywa wszystko, gdzie czuje inteligencję, drugie księgarsko - literackie grupuje się około jednej ze starszych firm księgarskich we Lwowie. Przy ostatnich wyborach zwyciężyło pierwsze stronnictwo,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 115
" kania, w mowie będzie dobry rozkład: głowa i nogi, znajdzie się na swojem miejscu frazes poetyczny i zgrabny zwrot od captandam benevolentiam szanownych słuchaczy. Za dawniejszych czasów p. Mykita troszkę zacinał na lwowskiego, nie powiem już tromtadratę, bo na to zanadto był..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 116
" pedagogiem, wykładał o słońcu i jego paralaksie, a kto wie, może jeszcze będzie miał fabrykę perfum i zrobi konkurencję panu Tepie... wszystko to być może, bo p. Mykita jest człowiekiem przedsiębiorczym i dzieckiem naszego wieku. Wiecznie wypominają Sofronjuszowi, że nie szedł..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 117
" froujusz na pana Jana patrzył z ukosa, dzisiaj już dobry stosunek... ktoby tam zresztą pamiętał dawne urazy. Sofronjusz zresztą jest dyplomatą i dość gładko potrafi chodzić pomiędzy ludzi, tak, aby żadnego łokciem nie uderzyć; kto wie, jakie mogą zajść okoliczności, jakie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 118
" EFEMERYCZNY HOFRAT.   Te losy ludzkie — te losy ludzkie — jakie one zmienne. Kto mógÅ‚ naprzykÅ‚ad przypuÅ›cić, że sÅ‚ynny autor „Der deutschen Hegemonen", że ów piorunujÄ…cy na Niemców pisarz bÄ™dzie kiedyÅ› austrjackim hofratem. Wprawdzie nasz pisarz dÅ‚ugo tej godnoÅ›ci..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 119
" ako, na którem mógł wiele zrobić dla kraju dobrego. Dla nas dostatecznem jest, że mówił z wdzięczności dla Francji i z przekonania, a w takim razie nikną wszelkie choćby najutylitarniejsze względy. Los też rzeczywiście zażartował sobie, robiąc naszego publicystę — hofratem,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 120
" cały zasób erudycji i znajomości świata, którą nasz publicysta ma w zapasie. Tylko człowiek obdarzony wielką wyobraźnią obok gruntownej nauki, może rzucać nowe myśli, może pismami swemi wzbudzać podziw, może słowem swem porywać... lecz tego rodzaju człowiek nie potrafi długo..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 121
" przedewszystkiem dyplomatą, a dyplomaci nienawidzą uczuć, nie mogą ścierpieć uniesień. My swoją drogą wielce je szanujemy i chętnie darujemy niejeden skok gwałtowny, niejedną nawet niekonsekwencję w życiu, jeżeli ona jest wynikiem wzburzonego uczucia, jeżeli powstała z..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 122
" deutschen Hegenionen", dzieło, które w jednej chwili postawiło go na wysokości europejskiego genjuszu publicystycznego. W dziele tem tyle było siły, tyle błyskawic i piorunów, tyle nareszcie zdrowej i prawdziwej myśli, że rządy z wściekłością rzucały się na nie, widząc tara..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 123
" polityczne Les préliminaires de Sadova przyczyniło się do utrwalenia rozgłosu pozyskanego dawniejszemi dziełami. W ostatnich czasach nasz publicysta zwrócił swe pióro ku Austrji, skoro zobaczył, jak ważne stanowisko może w niej zająć Galicja. Jeden z jego ostatnich artykułów w..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 124
" zajmowały się petycjami gmin galicyjskich, bofrat rozłożył książkę na sejmowej ławie i czytał „Dziady" Mickiewicza — owe Dziady, co mu rodzinną przypominały Litwę. Ktoś obmówił hofrata, że on co innego miał w notatkach, a co innego powiedział w adresowej mowie, że notatki..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 125
" HR. MOCIUMDZIEJU.   Czy znacie tÄ™ historyjkÄ™: „Pan Piotr z Podlasia szlachcic co siÄ™ zowie — z szablÄ… za pasem, z Å‚ysinÄ… na gÅ‚owie..." Otóż nasz hrabia ma wiele podobieÅ„stwa z panem Piotrem z Podlasia; krÄ™py, okrÄ…gÅ‚y, Å‚ysinÄ… Å›wieci jak harbuz lub dynia, ta tylko jest..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 126
" materacach — dobrze mu tam, miękko, sprężyn nie potrzeba. Za młodszych czasów jeszcze, hrabia czuł wielkie powołanie do wojska, o niczem nie marzył, tylko o marszach, o bębnach ; bywało nieraz w lwowskich salonach, towarzystwo czyli jak wówczas nazywano „ kompanja" zebrała się..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 127
" być cicho" — „sza" wylatuje co chwila z ust jenerała-prezesa, przerywane od czasu do czasu potężnem uderzeniem ręką w stół prezesowski. To są wszakże zewnętrzne tylko oznaki, hrabia ma wiele łagodności charakteru, a co do jego kwalifikacji prezesowskich, to takowe wobec naszych..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 128
" nych królestw Galicji i Lodomerji, do którego hrabia modli się z cicha, ale prawdziwie po chrześcjańsku... Wprawdzie padały już na hrabiego kreski na wschodnich i zachodnich obwodach, ale w stanowczej chwili pojawi się na nieszczęście zawsze jakiś deus ex machina (np. w stryjskieni..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 129
" Podczas niebezpieczeństwa ze strony brandeburskich krzyżaków hrabia biedził się bardzo, aby sobie p. Kazimierzowi z Ropczyckiej góry nie dać wyrwać palmy pierwszeństwa w miłości des weiteren österreichischen Vaterlandes. Chcąc w krótkich słowach zdefinjować hrabiego, trzebaby..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 130
" LWOWSKI TRYBUNEK.   MaÅ‚y czÅ‚owieczek — a wielki Trybunek, idzie przez ulicÄ™, że aż ognia krzesze. Ubrany po polsku, gÅ‚owa z bystrem wejrzeniem, z hiszpaÅ„skÄ… bródkÄ… i cwikierem a la republicain, zawsze zatrudniony, zawsze zajÄ™ty, należy do 365 towarzystw, umie wszystkie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 131
" zająć na serjo. nowa myśl go zapali, ani śladu w nim teraźniejszego przeżycia, ani śladu skeptycznej zgnilizny. .. Zapytacie się, gdzie się teraz taki człowiek uchował? — Nad Pełtwią moi panowie, tylko że zawsze był czynny i ambitny, więc w krwi nie zaczęły jeszcze pływać..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 132
" nawet był ubrany w glansowanycb rękawiczkach. Czystej krwi mieszczaństwo lwowskie — po warszawsku „łyki" nienawidzą tak zwanej inteligencji, a ilekroć przychodzą na porządek dzienny wybory wydziału w kasynie mieszczańskiem, tylekroć powtarza się zacięta walka pomiędzy temi..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 133
" kołach zdyskredytować i wie dobrze, że tam jego przyszłość, że tam jego karjera... Za kilka lat będzie posłem lwowskim, na to on dobrze przygotowany i wcale mądrze podbija sobie miękkie zresztą serca cieśli, slusarzy, stolarzy i t. d. Utrzymywanie stosunków z młodzieżą..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 134
" oko przymrużyć... Arcykapłan starszy i pierwej był w sercu ludu lwowskiego aniżeli Trybunek, roztropny więc sukcesor ludowych sentymentów musi uszanować ludową hierarhję posłuszności. Prawdę powiedziawszy, to zajęcie takiego Trybunka nie jest bynajmniej do pozazdroszczenia; ile to..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 135
" Trybunka nie mamy się czego obawiać, zanadto on zacnie myśli i zanadto ma szlachetne popędy, aby później swej popularności źle użył. Tak przynajmniej wnosić można z dotychczasowych czynności Trybunka, z jego koleżeńskich wspomnień... zresztą — zobaczycie. Trybunek różnorodne..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 136
" zgromadzenie przedwyborcze przeciw mamelukom. Podziwiać doprawdy nieraz należy jego wytrwałość w nawracaniu poczciwców na swoją wiarę polityczną; czasem wszakże i jemu tego za wiele, czasem i dla niego towarzystwo demokratyczne ma zanadto tromtadratyczne idee, wtedy spiesznie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 137
" bene jeżeli wtedy jeszcze sejm lwowski bÄ™dzie. MielibyÅ›my dodać jeszcze wiele zalet Trybunka i piÄ™knych stron tyczÄ…cych siÄ™ jego prywatnych i rodzinnych stosunków; boimy siÄ™ wszakże, żeby nie spiekÅ‚ raka. Już i tego zadużo zwÅ‚aszcza ze strony fotografa.   "

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 138
" EL—Y (POETA MIMOZA).   El—y oddycha naszym powietrzem dopiero od lat kilku, duszno mu tutaj duszno, osobliwie we Lwowie, ale cóz robić, trzeba chodzić po Bożym Å›wiecie — zresztÄ… poeta szuka czasem zielonej trawki i jasnych oczek w górach—w Krynicy, w Szczawnicy—jak siÄ™..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 139
" tak nasz poeta często idąc szybko otwiera usta, gestykuluje, nuci jakąś arję, przyczyni ręce w ciągłym ruchu odpowiadają grze muszkułów twarzy, a palce wyginają się jak gdyby miały przed sobą fortepian, jak gdyby szukały akordów. El—y biegnie, spieszy mu się, goni. ....."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 140
" się kiedy tam już podadzą tę nieszczęśliwą herbatę. Zresztą poeta lubi dobrą, herbatę — a czasem miewa nawet bardzo dobrą — poeta jest — gastronomem, umie robić sławną zupę z grzybów i ze śliwek (!), przyrządza wyborne omlety aux fines herbes, wie na pamięć cały..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 141
" strzegł wszystkich śmieszności i niedorzeczności lwowskiej tromtadracji musiał zaraz w niej znaleść bardzo dobre typy, które przedstawił w swojej komedyjce, sami tromtadraci klaskali, widząc się na scenie. Nie możemy się tutaj wdawać w ocenianie pism pana El—y, możemy tylko to..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 142
" znańskim historykom trzeba było trochę poezji, poecie przydała się rzeczywistość i tak jakoś te odrębne żywioły, mając w pośrodku redaktora Dziennika, wcale piękną z sobą tworzyły harmonję. Co było zaś prawdziwie oryginalnem — to, że tam nie było polityki — nota bene we..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 143
" dnego prądu w drugi prąd polityczny; ale człowiek, co żyje w ideałach, po pierwszej próbie powie: Dosyć tego. . . Wy rozumiecie, co to jest spokój, co to jest Ruhegehalt sammt Pemionszulagen. Otóż pojmiecie, że i poeta pragnie spokoju, bo chce wiersze pisać — o bławatkach, o..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 144
" DIE ZUKUNFTSGRAFEN.   Przepraszam za niemieckÄ… nazwÄ™, gdybym jednak powiedziaÅ‚: „hrabiowie przyszÅ‚oÅ›ci", mógÅ‚by ten i ów pomyÅ›leć sobie, że chcÄ™ mówić o ludziach, którzy myÅ›lÄ… lub majÄ… zostać hrabiami, a ja tymczasem zupeÅ‚nie co innego mam na myÅ›li —..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 145
" dzieli sobie: „po dawnemu nie idzie — drudzy nas prześcigną!" Słowo było wypowiedziane w dobrej chwili, umysł żywy je pochwycił, fantazja może w przyszłości ambitne pokazała obrazy i z myślą tą, żwawo szło się naprzód. .. Później przyjaciele szepnęli sobie do ucha drugie..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 146
" soko w ówczesnej hierarchji narodowej i przyjął na siebie posłannictwo pogodzenia dwóch sprzecznych rządów: jednego co miał siedzibę we" Lwowie i drugiego panującego z tamtej strony Wisły. Gdy się to nie bardzo udawało, hrabia próbował stać się pożytecznym przy księciu..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 147
" Hrabia z nad Wisły bawił się tam w pseudonima, napisał: „Być albo nie być" i „Szkice z nieodległej przeszłości", a nawet z redakcją Ojczyzny coś tam miał do czynienia. Po powrocie do kraju hrabia z nad Wisły zaczął się przyglądać teatrowi, zaczął myśleć, czy lekka..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 148
" Hrabia z nad Wisły dużo pisze, szkice, powiastki dość często wylatują w szeroki świat; wprawdzie wydawcy powiadają, że gdyby mieli wszystkie te powieści, które hrabia zapowiedział, toby cztery pospieszne prasy nie wydołały je drukować — ale w każdym razie wydawcy muszą trochę..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 149
" węgiersko - galicyjskiej kolei, jak zaczęli się cieszyć podniesieniem handlu i przemysłu, tak hrabia zajął się na prawdę wszystkiem co mogło zdążać do połączenia galicyjskiego i węgierskiego przemysłu — nawet brylantami. Nie wyszedłszy dobrze na węgiersko galicyjskiej kolei,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 150
" KSIĄŻĘ PANSLAWISTA.   Nie wiem, czy wyobrażenia oddziaÅ‚ywajÄ… na fizjonomjÄ™, czy fizjonomja na wyobrażenia; ale rzeczywiÅ›cie książę ma coÅ› w sobie, co przypomina Źyżków i Prokopów — przyczynia siÄ™ do tego trochÄ™ fantastyczny kostjum, który w zasadzie jest niby..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 151
" wet zanucił czasem: Gde domów mój — gde vlesti ma!" Wprawdzie woda jak „szumiała po skalinach" tak i teraz huczy, a w Panslawji nic się nowego nie stało; ale kto wie, do czego zawiodą Bismarka zwycięztwa i czy książę Panslawista z hrabią Pokrzywką nie będą nam jeszcze wodzami..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 152
" pieją, — a obyczaj ten w Panslawji byłby wcale niepraktycznym! Książę jest trochę idealistą, trochę ekscentrykiem , zwyczajnie jak arystokrata z tak dawnego rodu; chociaż gdybym miał sądzić księcia po twarzy, po chodzie , zupełnie inne musiałbym sobie o nim wyrobić zdanie...."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 153
" nieważ maszynka miała być praktycaną, więc jest praktyczną. Książę się kocha w—maszynkach. Znacie zapadające się deski na scenie? — wiecie, jakim sposobem Mefisto w Twardowskim Szujskiego zapada się pod teatralne deski ? — Otóż książę także często bawi się w Jowisza,..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 154
" styczna barwa, z drugiej jedyny wytknięty cel publiczny — odebranie prawnie mu się należącej kuratorji, trzymały go na uboczu. W prywatnych wszakże pogadankach, w poufnych naradach książę nie bywał, lecz wpływa na nasze stosunki, tembardziej: że słowo jego zawsze bywa poważane w..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 155
" ża Jezuici mają wytężoną swoją uwagę, to jest bramę, przez którą wchodzą do serc wszystkich dam krakowskich i do kieszeń krakowskich panów. Zdaje nam się wszakże, — że prędzej będzie stała brama gdzieś tam koło murów niebieskich, aniżeli ci, co przez nią przechodzą...."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 156
" HR. SKOWRONEK.   PowiadajÄ…, że „na Å›wiÄ™ty Wit, sÅ‚owik cyt", a tymczasem nasz hrabia i po Å›wiÄ™tym Wicie jeszcze trzepocze skrzydÅ‚ami i czuba poprawia, a co chwila woÅ‚a: "pójdź tu" — „pójdź tu". — Przypatrz siÄ™ bÅ‚aźnie, jakie ja mam Å‚ydki! — woÅ‚a jeden markiz w..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 157
" — A — co błaźnie nieprawda, że jak byłem u starego księcia na polowaniu, to niedźwiedzia scyzorykiem przebiłem, tym co mam w kieszeni—jeszcze ślady widać. — Prawda jaśnie panie! Już to hrabia ma tę niezaprzeczoną zaletę myśliwego, że nadzwyczaj gładko nietylko..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 158
" bia z poczty spóźnił, drugi raz na czas przyjechał. Za młodych czasów hrabia kochał się w jednej pannie z rodziny Atamanów, panna miała guwernantkę Angielkę i bardzo za nią tęskniła, skoro Angielka pojechała do Londynu. — Gdybym ja od niej list miała! — westchnęła panna...."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 159
" rosta oburzony odwołał się na powagę swego złotego kołnierza. — Idź pan ze swoim kołnierzem... ja mam więcej złota na... kluczu, aniżeli pan na... kołnierzu! Hrabia jest ideałem staro-galicyjskich nawyczek i przyzwyczajeń, z żydem nie mówi inaczej jak po niemiecku, z bankami..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 160
" bia nie trzyma się ostatniej mody, jest to w swoim rodzaju oryginalne rococo, obok aksamitnej kanapy stoi stołek biały wyrobiony z poczciwej krajowej sosny, obok politurowanego biurka, beczka ze spirytusem. U hrabiego Skowronka bywa wielka feta, ile razy kr. Galilejczyk przejeżdża, wtedy..."

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 161
" bietom wywieść w pole. Wina jednak mniejsza, bo tacyśrny wszyscy. Na całej przestrzeni między Tarnowem a Krakowem hrabia Skowronek nadzwyczaj ważną odgrywa rolę. Jeżeli się przypadkiem zjedzie kilku obywateli z tamtej okolicy, bądź pewny, że za pięć minut rozmowa zejdzie na..."