www.netmag.com.pl

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 90
JULJA.
 
Ob's ein Teufel oder Engel? — weiss ich nicht — powiedział Heine o kobiecie i ruszył ramionami... mnieby to samo trzeba postawić pytanie z grzecznym przed panią Julją ukłonem.
Doskonałość kobiety leży właśnie gdzieś pośrodku między ideałem niebiańskiej dobroci, a czarnemi rożkami szatana. W aniołów nie wierzę, a miss Nichtingall, o której poświęceniu cuda opowiadają, umiała w razie danym przeprowadzić intrygę, aby dopiąć swych miłosiernych zamiarów, tak samo jak i słynna w Australji Angielka Karolina miewała swoje kaprysy, które mężowi dobrze dokuczyły.
Z drugiej znów strony nie wierzę w kobiety szatanki. Markiza de Brinvilliers, jeżeli truła ludzi, to truła z miłości...