www.netmag.com.pl

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 79
Dziwnemby się na pozór zdawało, że p. Jan nie był posłem — to wszakże bardzo łatwo da się wytłómaczyć jego publicystycznem zajęciem, które zwykle utrudnia wstęp do sejmowych ławek. Na karb każdego redaktora tyle rzeczy idzie na świecie, tyle ludzi ma do każdego z nich pretensje, że ostatecznie wybór na tysiączne natrafia przeszkody. W ogóle w reprezentacjach
Darmowa reklama:

Zasilanie awaryjne

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Zasilanie awaryjne - licza się najlepsi.
www.comex.com.pl

Agencja SEM

autonomicznych zwykle bardzo mało zasiada publicystów — i bez tego mają swoją głośną trybunę.
Duch agitacyjny pana Jana w całej pełni występuje w stowarzyszeniach, na zgromadzeniach. Pan Jan chodzi pomiędzy ławki, twarz rozczerwieniona, oczy zieją ogniem, z wytężonym słuchem chwyta argumenta swoich przeciwników. Prawdziwe przechodzi tortury, gdy natychmiast nie może odpowiedzieć, jego cierpliwość czasem wystawiona jest na najtwardsze próby; to też gdy się dorwie głosu, oczy prawie krwią mu zabiegają, chrypliwy głos drży z natężenia i zdawałoby się, że namiętna dusza zamały ma w ustach krater, aby wyrzucić cały potok wrzącej lawy. Są chwile, gdzie głos formalnie konwulsyjne przybiera tony — widząc ten ogień, nie dziw, że temu czło-
Oznaczenia: Zasilanie awaryjne