www.netmag.com.pl

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 61
cy gotowi wytłómaczyć historyjkę o bocianie...
Benjaminek więc chował się a mamy, a gdy goście przyjechali, ciocia cichaczem wyciągała wierszyki pupila i czytano je wśród ogólnego zdumienia. To brylant — nie chłopiec! a jaki pobożny, a jaki moralny! Ksiądz proboszcz nawet mówił, że takiego chłopca drugiego nie znajdzie...
Wśród agrestu
Darmowa reklama:

Nakładka ochronna

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Nakładka ochronna - licza się najlepsi.
www.baks.com.pl

Wyniki LOTTO

i kalafjorów rósł więc nasz Benjaminek na chwałę Boską i ludzką pociechę, dopóki ważny fakt literacki nie wyciągnął go z maminych inspektów na widownię świata.
Papa Wielogłowski zaczął wydawać Ognisko, pismo moralne, dobrze wychowane, do którego grzeczne chłopczyki pisywać mogły. Po dłuższej więc familijnej naradzie udecydowano, że Benjaminek jako młodzieniec bardzo utalentowany powinien coś napisać do Ogniska, ale co? — oczywiście „listy ze wsi" o potrzebach wiejskiego społeczeństwa, o oświacie, moralności i t.d.
Benjaminek list napisał, mama poprawiła, ksiądz proboszcz dodał biblijną sentencję — i list ze wsi pojechał za recepisem do Krakowa, oczywiście z drugim listem rekomendacyjnym do pana redakto-
Oznaczenia: Nakładka ochronna