www.netmag.com.pl

Album fotograficzne. Cz. 2 - strona 129
Podczas niebezpieczeństwa ze strony brandeburskich krzyżaków hrabia biedził się bardzo, aby sobie p. Kazimierzowi z Ropczyckiej góry nie dać wyrwać palmy pierwszeństwa w miłości des weiteren österreichischen Vaterlandes.
Chcąc w krótkich słowach zdefinjować hrabiego, trzebaby powiedzieć: że hrabia jest to „mociumdzieju" zamknięte w cienkiej skórce z excelencji; jak tylko lekko pociśniesz skórkę, pęknie excelencja, a zostanie się mociumdzieju ze wszystkiemi sweini przypowiastkami, łacińskiemi frazesami i całym taborem staroszlacheckich przywyczek.