www.netmag.com.pl

Album fotograficzne. Cz. 1, Fotografje sejmowe - strona 63
Ho! ho! bo nasz specjalista to majster, on często chodzi tędy i owędy i wdziewa taką wielką czapkę, jak rycerze w Nibelungach, żeby go z pod tej czapki widać nie było i sądzi, że go rzeczywiście nie widać, ale cóż kiedy to obecnie świat takie ma dobre okulary, że nawet i taka czapka na nic się nie przyda, a p. Wrzecionko lub Brzytewka zaraz zmiarkuje, w którym końcu specjalita stoi i biegnie szybko jak student
Darmowa reklama:

Zsypy budowlane

Podzielasz nasze zainteresowania? Zobacz Zsypy budowlane - licza się najlepsi.
www.arad.pl

Harvard Business Review - F1

z siatką na motyla i cap Katastrowicza do siatki... „a mam cię specjalisto, a mam cię motylku." Wtedy Katastrowicz winowajca położy uszy po sobie, oczy schowa w okulary, nosem i wąsami usta zakryje i nosowym dźwiękiem zacytuje: , ja tu stałem na podstawie tego a tego paragrafu," a do domu idzie zamyślony, drze te nieużyteczną czapkę. w której go poznali i szyje nową. lepszą przez kilka dni, do sejmu zaś posyła powiedzieć, że „słaby." Po dwóch dniach wychodzi z nowym kruczkiem, a idąc już koło angielskiego hotelu, patrzy się w ziemię, uśmiecha się i kiwa głową: „poczekaj Wrzecionko, dzisiaj mnie nie złapiesz!" I chodzi po sejmie i patrzy na Wrzecionka, chciałby przeczuć, czem Wrzecionko nabite, ale to rzecz trudna, bo Wrzecionko często zmienia naboje, raz
Oznaczenia: Zsypy budowlane