Album fotograficzne. Cz. 1, Fotografje sejmowe - strona 129
lisie; szkoda go, żeby stąpał po tych ostach i bodjakach, kiedy może z korzyścią spacerować po miękkiej murawie, ale zdaje nam się, że i on już przyszedł do tego przekonania i że z radością zwraca się na właściwe mu tory, które przed dwoma laty o mało że już nie porzucił, a na których oba z Irrytabilisem taki fatalny stańczykowski popełnili lapsus.

