www.netmag.com.pl

Albiusza Tybulla elegie i wiersze jako też niektóre przypisywane Sulpicyi i innym - strona 97
ALBIUSZA TYBULLA.

Księga III.

ELEGIA I.

Świetny Marsa rzymskiego słońce dzień nam daje,
Z nim to rok Przodek zaczynał nasz stary
I dziś złocone zewsząd zbiegają się zgraje
W ulicach nosząc i po domach dary
Mówcie z czem, Pierydy, poślę czucia tkliwe 5
Mojey, czy cudzey, lecz drogiey Neerze.
Wierszem piękne, a zyskiem jednają się chciwe.
Godną jest wierszy, niech je więc odbierze.
Śnieżną Wita oprawka wkrąg otoczy kartę,
Co twardym kośmy kamieniem utraci, 10
Wierzchnie listu nadbrzeże gładko w okół starte
Niech w głosek niesie me imię postaci.