www.netmag.com.pl

Albiusza Tybulla elegie i wiersze jako też niektóre przypisywane Sulpicyi i innym - strona 85
Jednozgodnie przeznaki wskazywały woyny
W świetle komety, w ulewie z kamieni,
W odgłosach trąby, w broni niespokoyney
I w hukach gajów z niebieskich sklepieni.
Bez światła słońce widział ów rok obłoczysty, 75
A blade rydwan wodziły rumaki,
Z obrazów boskich płynął strumień łez rosisty,
A krowy rykiem smutne niosły znaki.
To było niegdyś, lecz Apollinie miły
Przeznak nieszczęścia unurz w morza toni. 80
Niechby raczey wawrzyny płomienie okryły,
Bo te pomyślny rok Zwyczaynie goni.
Wawrzyn to o wieśniacy tę radość wyroczy,Że Ceres sąsiek kłosami obsadzi,
Ze rolnik nogą wino i w wannach wytłoczy, 85
Bo dosyć wielkiey nie wynaydzie kadzi;
A gdy pasterz podniesie na cześć Bacha głosy,
Wy wilcy zwroćcie od obor swe oczy
On podpiły ścierniska poukłada w stosy,
On je zapali i zręcznie przeskoczy. 90
Wtenczas zakład miłości maleńka dziecina
Obtuli dłonie koło oyca głowy.
Miłą dziadowi będzie dozoru godzina,
W którey jąkliwe z niem powiedzie mowy.
Młodź pobożna przytłoczy na murawie kwiaty, 95
Gdzie drzew wyniosłych cień dadzą konary,